Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale panowie makok i Perez666 piszą,że to nie bloat.Samiec nie pobiera pokarmu od tygodnia,widziałem u niego jasne nitkowate odchody,poza tym wygląda i pływa normalnie,a jedna z samic od 3 dni jest spuchnięta i szybciej oddycha ale pływa normalnie.Nie mam pojęcia co im jest,proszę panów o pomoc.

Opublikowano

możesz przeleczyć na bloat profilatycznie jedną dawką (1 dzien leczenia) tylko wtedy kubeł niech chodzi w wiaderku wody z akwa żebyś go nie zabił kuracją... potem na drugi dzień 50% podmiana, węgiel do wewnętrznnego na 3h, wracasz z kubłem do akwa i kuracja już nie metro i bactopurem, a Capitox-s na passożyty (ale NIE Capifos) (on nie zabija filtrow) -- kuracja zzgodnie z opakowaniem, musisz mieć ich ze dwa opakowania bo kurację trzeba po tygodniu powtórzyć...


i żaden Pan tu wszyscy równi ;)

Opublikowano

Ok dziękuję:) ta spuchnięta samica od rana trzyma się osobno przy tafli,ale nie kiwa się na boki,nie ma wytrzeszczu ani nastroszonych łusek,wczoraj pływała normalnie.Pozostałe ryby wyglądają i pływają normalnie.Może odłowić tą samicę i leczyć ją osobno?

Opublikowano

Capitox-s podawać razem z backtopurem? chyba nie ma sensu leczyć osobno tej samicy(dodatkowy stres)na bloat,tylko czy te leki nie wpłyną jakoś ujemnie na tą głębszą ranę u samca,w sumie to jest dziura.Jeszcze zapytam się Ciebie makok jaką proponujesz dawkę metronidazolu 5g czy 3g?

Opublikowano

traktuj te dwie kuracje oddzielnie capitox i metro-bacto (pamiętaj: pierwsza musi być przeprowadzona na całym układzie, a druga zabija filtry)


w sumie jeśli pozostałe ryby nie wykazują symptomów to przeleczyłbym samicę osobno, bo nic tak nie zdenerwuje ryb jak kuracja na bloat ;)


ponadto z samicą przeleczyłbym samca, bo nie je, a to zły znak

samcowi nic być nie powinno - to są leki na patogeny tlenowe i beztlenowe, więc w teorii na ranie mogą jakieś żerować...


tak czy inaczej pamiętaj że lecisz na ślepo i to z grubego moździerza do mrówki ;)

szkoda że nie masz dostępu do mikroskopu i kogoś kto widział wcześniej pasożyty ryb w odchodach - wtedy byłoby pewniej ;)

Opublikowano

Też myślę,że to bloat,nie znalazłem nigdzie info o innej chorobie z podobnymi objawami.Właśnie miażdżę metronidazol i zastanawiam się czy zastosować dawkę 3g czy 5g?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.