Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po pierwsze to są pyszczaki nie puszczaki.

Po drugie te ryby to nie złote rybki, które wrzuca sie do stawu by było kolorowo - Ryby te trzyma sie w haremach a nie tak jak popadnie.

Po trzecie ile masz tych ryb i w jakim akwarium?

Opublikowano

Literówka: Pyszczaki.

Pyszczaki są adoptowane od znajomych - wyjechali za chlebem(inny wątek).

Jest ich tylko tyle ile na foto (5szt). Baniak mam 120l i tylko te 5 pyszczaków. Kiedyś miałem rybki i na tych standardowych to się znam.

Gatunki pyszczaków i ich dymorfizm płciowy to dla mnie nowość - więc pytam na forum - może lepiej je oddać? Ale komu bo zoologiczny to 90% = śmierć (np: sprzedadzą nic niewiedzącemu dzieciakowi).

Opublikowano

Dziękuję Ci bardzo za wyczerpująca wypowiedz. Za dalsze już podziękuję ;)

Czy jest na sali jakiś "lekarz" ?


Pozdrawiam


Niewymownie "yaro"


hehe:cool:

--

Szanowni Państwo.


Od osób wypowiadających się na forach wymaga się zwyczajowo ogłady i wyrozumiałości gdyż każdy z nas kiedyś zasięgał informacji w internecie.

A niby skąd ją miał posiadać np. google? no przecież to jest tylko skrypt i przeszukuje jedynie dane wypisywane przez nas wszystkich.


Nie wydaje mi się stosowne zachowanie w stylu Pana "yaro" niezależnie od stażu i wiedzy jaki posiada.

Nikt nie może uzurpować sobie władzy do bezczelności w imię lepszej informacji. Bo to jest prostactwo.


Mam nadzieję że nigdy więcej Pan "yaro" nie będzie zabierał głosu w sprawach na które nie ma nic sensownego do powiedzenia.


Z poważaniem


Kris.


P.S.

Takim zachowaniem niszczymy samych siebie (zarówno nadawca jak i odbiorca). Nie posunę się do dalszej refleksji z uwagi na początkujący wiek na tym forum.:confused:

--

w twoim akwarium i w takim układzie wcale im lepiej nie będzie.

Najlepiej to im będzie w Afryce :) W naturalnym zbiorniku. A nie w Twoim Akwa. Więc trzymaj się roli doradcy a nie obrońcy praw. Bo to jest dwulicowość.

Opublikowano

Kriss, po pierwsze i najważniejsze - google i znalezienie za jego pomocą tego forum nie zwalnia Cię z przeczytania regulaminu i nim Ci moderatorzy ten wątek zamkną, zresztą słusznie, powiem tylko że do identyfikacji ryb służy tutaj galeria i dział niezidentyfikowane. A tego typu tematy sa zamykane.


W baniaku masz tzw malawi mix - czyli mieszankę w mojej opinii przynajmniej 3 gatunków. I yaro ma rację w jednym - cokolwiek sie z nimi nie stanie, to są z góry skazane na wegetację... bo celem najwyższym wszelkich gatunków zwierząt jest nie bycie, a rozmnażanie się. Natomiast celem akwarysty posiadającego maalawi jest jak sądzę ohlądanie w miarę wiernie odwzorowanego biotopu i zapewnienie rybom możliwości rozwoju i spełnienia swoich postawowych żądz.

Niestety Ty tego nie zapewnisz, mając 1 yellowka, 1 być może ssauloska i 3 w moejej opinii bastardy. Bez wyraźnego układu haremowego, bez znajomości historii pozyskania ryb itd. W malawi występuje 800 odmian puszczaków - po zdjęciu rozpoznac z pewnością można tylko 1.


Najważniejsze pytanie jjakie powienieneś sobie zadac to nie to czy yaro jest uprzejmy tylko jaki masz plan PO zidentyfikowaniu ryb które pokazałeś.

Bo z Twojej wypowiedzi odnoszę wrażeenie że nie jesteś gotowy poznać prawdę typu: "nadają się do eutanazji, a jak zwolnisz akwa to zacznij ponowanie zgodnie zze sztuką" :P

Opublikowano

Witam.


Dziekuję za odpowiedz na moje pytanie.

Tak jak pisałem wcześniej - mam je z adopcji i właśnie dlatego zasięgam języka u specjalistów aby takowy plan naprawczy stworzyć.

Będę musiał zatem pozostawić jeden gatunek w proporcji 1+3.

Powiedzcie mi tylko który jest który (nadałem numerki na zdjęciu).


Faktycznie regulaminu nie przeczytałem i tutaj "mea culpa". - postaram się dzisiaj to nadrobić.


Pozdrawiam

Kris777:grin:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.