eljot Opublikowano 12 Października 2011 #11 Opublikowano 12 Października 2011 Wszystko ma swoje plusy i minusy. Młode to frajda z obserwacji dorastania, wybarwiania, "bezkrwawego" ustalania hierarchii ale też loteria, możesz trafić 80% samców no i nadmiaru trzeba się gdzieś pozbyć. U dorosłych jest większe ryzyko, że podczas ustalania hierarchii będą straty (większe ryby ostrzejsze potyczki) ale odpada problem pozbywania się nadmiaru (przynajmniej czasowo bo i tak pojawią się młode ).
matejk Opublikowano 12 Października 2011 #12 Opublikowano 12 Października 2011 ja bym brał młode lepsze są kupiłem kiedyś dorosłe ryby saulosi 2:6 i strasznie się bały jak ktoś przechodził obok akwa wszystkie płynęły w rogi akwarium i w kryjówki(a było ich mało)a samiec wykopał dziurę pod kamieniem i tam się chował a z małymi rybami nigdy nie miałem tego problemu zawsze się oswoiły no ale wiem że to zależy tez od źródła z jakiego bierze się dorosłe ryby ale i tak bym już nigdy dorosłych nie brał
przekrent_kas Opublikowano 12 Października 2011 Autor #13 Opublikowano 12 Października 2011 no cóż, coś w tym jest... a czy jeszcze coś radzicie jeśli chodzi o zakładanie akwa, obsadę itd? Każda rada się przyda w prawdzie miałam już wcześniej zbiorniki, ale nigdy nie z pyskami i nigdy nie tak duże:) o czym muszę pamiętać, co jest ważne i czego mogę się spodziewać?
Perez666 Opublikowano 12 Października 2011 #14 Opublikowano 12 Października 2011 Tu masz kompendium wiedzy, jeśli jeszcze nie czytałaś http://forum.klub-malawi.pl/faq.php Miłej lektury
przekrent_kas Opublikowano 12 Października 2011 Autor #15 Opublikowano 12 Października 2011 no więc jestem po lekturze i mam wrażenie, że zanim moje akwa ruszy ja osiwne (a młoda jeszcze jestem)... czy to wszystko jest naprawdę takie czasochłonne i wymagające czy tylko na takie wygląda:> heh dobrze, że zawzięta jestem;)
Perez666 Opublikowano 13 Października 2011 #16 Opublikowano 13 Października 2011 Jest takie przysłowie : "Cierpliwość jest cnotą akwarysty" I wszystko w temacie Poradzisz sobie, tylko trzymaj się wytycznych a jeśli czegoś nie będziesz wiedziała(czego nie ma zawartego w faq) to pytaj śmiało.
nabe Opublikowano 13 Października 2011 #17 Opublikowano 13 Października 2011 Jak wszystko wymaga pewnej wprawy i organizacji ale pod względem trudności oceniłbym "malawi" na 2/5.Prowadzenie pyśków jest łatwe ,mało czasochłonne i przyjemne, naprawde niedużo pracy w porównaniu do np. holendra :] Nie ma co się przerażać i piętrzyć trudności.
misiek80 Opublikowano 13 Października 2011 #18 Opublikowano 13 Października 2011 Dasz radę i będziesz cieszyć swoje oko pięknym akwa i rybciami
bigb Opublikowano 13 Października 2011 #19 Opublikowano 13 Października 2011 Jak wszystko wymaga pewnej wprawy i organizacji ale pod względem trudności oceniłbym "malawi" na 2/5.Prowadzenie pyśków jest łatwe ,mało czasochłonne i przyjemne, naprawde niedużo pracy w porównaniu do np. holendra :] Nie ma co się przerażać i piętrzyć trudności. Dokładnie, tez myslałem, że to będzie duże wyzwanie ale tak źle nie jest. Generalnie 1,5 godziny w tygodniu na pielęgnację akwarium (podmiany, czyszczenie itp.), reszta to karmienie i obserwacja pięknych ryb. Nawet żona stwierdziła, że nie jest tak źle
przekrent_kas Opublikowano 13 Października 2011 Autor #20 Opublikowano 13 Października 2011 no myślę, że dam radę dziękuje wszystkim za rady i jeszcze raz pytam czy zostać przy tych 3 gat.? Czy radzicie jednak coś zmienić?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się