Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na początku, ponieważ to mój pierwszy post na tym forum, WITAM WSZYSTKICH bardzo serdecznie.

Teraz przejdźmy do rzeczy.

Jestem w trakcie planowania/zakładania akwarium 375l (150x50x50).

Mam kilka pytań i kilka próśb wyjaśnienia wątpliwości.

1. Filtr zewnętrzny:

Planuje w przyszłości przerybienie. Oczywiście kontrolowane. Ma być kubełek + denitryfikator w rurze. Czy potrzebuję zawyżać filtr do pojemności akwarium. Chodzi o kubeł, przy denitryfikacji czy dobrać do pojemności baniaka.

2. Mam zamiar decydować się na Eheima. Mam trzy do wyboru:

a) E. Pro 3

B) E Pro.

c) E Classic

plus czwarty

d) JBL e 1500

Różnice w konstrukcji znam. Chodzi mi o codzienne użytkowanie. Nie o pisanie ja mam ten, jest lepszy. Może lepiej tak: mam taki, a taki filtr, ma dla mnie takie i takie zalety, a takie i takie wady. Nie chce nikogo pouczać. Ale każdy ma swoje warunki. Może okazać się, że nie warto przepłacać za PROF3 trzeba brać classica albo JBL.

Teraz filtr Wewnętrzny.

Zrobiliście mi taką mgłę, że muszę zadać kilka pytań.

3. Do tej długości akwa filtr wew. + pompka (ma przyganiać nieczystości pod filtr,( a więc umiejscowienie po przeciwnej stronie))?

4. Proszę pomóżcie jaki filtr, jaka pompa. Firma i wydajność. Wiem ile użytkowników tyle opinii.

Tyle na razie ale obiecuję to nie koniec.:P :p :P

Opublikowano

Zastanów sie jeszcze nad narurowcem. Super rozwiązanie nie ma nic w środku akwa poza wlotem i wylotem. Nie wkładasz rąk do baniaka w celu wyczyszczenia mechanika(nie stresujesz pysi). Możesz dokupić ewentualnie falownik jak będą zalegały qpy. Ja miałem wcześniej kubeł hw-304b(bodajże taki model) , atmana i falownik.kubełek sprawował sie bdb chociaż używałem go bardzo krótko bo ok4mieś. ale był cichy bardzo wydajny2000l/h wykonanie troszkę tandetnę typowo chińskie no i ciągnął 55w czyli dużo.

Opublikowano
Planuje w przyszłości przerybienie. Oczywiście kontrolowane.
Nie ma czegoś takiego, chyba że ryby wysterylizujesz albo co miesiąc będziesz odławiał młode ;) Jak planujesz więcej ryb na litr wody niż sugerowane normy :) to bierz kubeł jak największy lub zainwestuj w bardzo dobre wkłady (wybór zależy od zasobności portfela i miejsca w szafce :)). Denitryfikator usuwa to co standardowo produkuje kubeł (biolog) a większość z nas usuwa to podmianami. Jeśli chodzi o filtrację mechaniczną to IMHO bardziej skomplikowana sprawa wszystko zależy od wystroju. Jeśli chodzi o mnie najlepsze rozwiązanie to narurowiec + 2 cyrkulatory po ok 3000l/h (łatwiej ustawić cyrkulację niż przy jednym 6000l/h) Jak chcesz koniecznie filtr wew to takowy powinien mieć przepływ min 2000l/h
Opublikowano

Czy moglibyście podać jakiś konkretny filtr wewnętrzny. Czy do tego filtra potrzebny jest cyrkulator? Pewnie tak. Jeśli tak to jaki? Proszę o konkret. Cóż, jeśli chodzi o narurowca, to raczej odpada.


Edit: Cyrkulator JVP 101 razy 2. Wewnętrzny Atman 203 lub Weipro 3500. Co wy na to?

Opublikowano

Kupujesz Atmana 203 i testujesz.Jeśli sam nie daje rady, to dokładasz cyrkulator np.Jvp102 o przepustowości 5000l/h.Taki tandem powinien poradzić sobie z nieczystościami.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ja miałem at-203 i jvp 102 i kubełek 2000l/h i śmiało dawało radę przy 672l (160x70), później podłączyłem do kubła deni z węża 3/4" o długości 50m cisnienie wylotu spadło ale kubeł dawał radę nie było lipy nadal było czysto. Pomyśl jeszcze o cotygodniowej podmiance wody bo latać z wiadrami to troszkę lipa. A jeszce cotygodniowe czyszczenie prefiltra i mechanika mało komfortowo dla pysi i ciągłe moczenie łap:(

Opublikowano

Przyszła moim zdaniem pora na wnioski.

1. Filtr zewnetrzny jeden z czterech:

a) E. Pro 3

B) E Pro.

c) E Classic

d) JBL e 1500

Skłaniam się ku a.

2. Filtr wewnętrzny at-203 plus cyrkulator jvp-102.

3. Denitryfikator kubełkowy projektu Mariusza Suwalskiego.


Co do stałej podmiany wody, to nie mam takiej możliwości. Druga sprawa nawet gdyby, to kucie odpada. Ile ja się musiałem namęczyć nad możliwością postawienia akwarium, a teraz miałbym powiedzieć, że chcę kuć ściany. Usłyszałbym zapewne parę epitetów. Ach te kobiety.


Dzięki wszystkim za porady. Rozjaśniło mi to trochę w głowie. Ale nie, nie myślcie, że to koniec. Pojawię się w innym dziale.:)

Opublikowano
:confused: .......Jak juz nie możesz wiercić otworów w ścianie to możesz zamontować spust wody w kuble na rurze wylotowej i będziesz długim wężem sie podpinał i sru do wanny ;) i odwrotnie do kranu i sru....
Opublikowano
.Jak juz nie możesz wiercić otworów w ścianie to możesz zamontować spust wody w kuble na rurze wylotowej i będziesz długim wężem sie podpinał i sru do wanny i odwrotnie do kranu i sru....

Tak, dokładnie taki jest mój pomysł. Z tym, że na początku wlewał bedę część z wiadra. Zobaczymy co będzie ze stabilnością baniaka. Jak będzie OK to będę zwiększał ilość wody z kranu.

Po co płacić krocie za profa 3 jak wystarczy classic 2215.

U mnie taki śmiga w 450l i spokojnie z biologią daje radę.


Właśnie też o to mi chodziło w pierwszym poście, żeby ktoś powiedział mi czy warto iść w profa 3, skoro classic sporo tańszy. Prefiltr do niego to sobie sam zrobię. Dzięki Perez. Ja nawet myślałem o 2217

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.