Perez666 Opublikowano 9 Września 2011 #11 Opublikowano 9 Września 2011 Co do agresji wewnątrzgatunkowej, to zdecydowanie prym wiodą samice.U mnie dominująca przez okres przeszło dwóch lat samica msobo została spacyfikowane przez kilka samic niżej w hierarchii.Był to brutalny atak, 3 samice na jedną.Ledwo ją odratowałem, bez płetw, straciła dużo łusek i miała kilka głębszych ran.Gdy doszła do pełni sił wpuściłem ją do zbiornika i jak można było się spodziewać, była na dole "piramidy".Próbowała coś wskórać ale ponownie została sprowadzona do parteru.Miesiąc później sytuacja powtórzyła się z nowo panującą samicą, i jak poprzednio zaatakowała ją większa grupa samic.Takie "warszawskie" solo.Samiec zbyt agresywny nie jest, ot wykonuje swoją robotę.
eljot Opublikowano 9 Września 2011 #12 Opublikowano 9 Września 2011 A może macie jakieś inne propozycje na towarzystwo dla msobo? Ja bym dorzucił dla kontrastu Ps. elongatus chewere , samice brzydsze od msobo ale ślicznotki w porównaniu do afr
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się