harisimi Opublikowano 4 Lipca 2011 #21 Opublikowano 4 Lipca 2011 Łączenie peryfitonożercy z mięsożercą jest jak najbardziej dozwolone choć dieta musi pozostac kompromisowa a więc z natury staje sie nieoptymalna dla obu stron. W moich doświadczeniach jedno jest pewne jaśli nie przywalisz z mięchem przez wiele lat będzisz miał wspaniałe ryby, zdrowe i silne. Peryfitonożercy to wszystkożercy ze wskazaniem na zielenine. Nie mozna ich utożsamiać z takimi wegetarianami jak demasoni czy kulfony. Po prostu w takiej diecie kompromisowej mięsożerca rośnie troche wolniej niż rósłby w przypadku diety optymalnej. Marzena Kielan szła jeszcze dalej wskazując znaczna tolerancje Mbuna na dietę i nie miała nic przeciwko wspólnej opiece nad rybami ze skrainych grup. Nie podpisze siepodjej zdaniem i demonków z yellow nie polecam bo to juz albo głodzenie yellow albo balansowanie na cieńkiej linie z demonkami. Pytanie jest jedno czy aby na pewno ktoś się nie sugeruje urodą wskazywanych melano w wieku dziecięcym. Młode są przecudne co do starych mam juz pewne wątpliwości.
eljot Opublikowano 4 Lipca 2011 #22 Opublikowano 4 Lipca 2011 Tu jest fotka dorosłego samca (IMHO kolorki zdominowanego lub kiepskiej jakości saulosi ) http://galeria.klub-malawi.pl/details.php?image_id=10029&mode=search Autor zdjęcia jak dobrze pamiętam miał do sprzedania dorosłe stadko + kilka młodych.
sengabay Opublikowano 4 Lipca 2011 #23 Opublikowano 4 Lipca 2011 Dorosłe też są moim zdaniem jednymi z ładniejszych mbuna. Zastanawiam się jak można oceniać wygląd ryby bez zobaczenia jej na żywo... Mam ten gatunek i bardzo mi się podoba
eljot Opublikowano 4 Lipca 2011 #24 Opublikowano 4 Lipca 2011 Dorosłe też są moim zdaniem jednymi z ładniejszych mbuna. Jeśli chodzi o samice to się zgodzę, choć "De gustibus est non disputandum" Jeśli mógłbyś pstryknąć kilka fotek swoim perełkom i wstawić do galerii, bo jak widać ubogo i słabej jakości.
rafik1 Opublikowano 4 Lipca 2011 Autor #25 Opublikowano 4 Lipca 2011 Całkiem fajna dyskusja się rozwinęła.Widziałem dorosłe i młode.Fakt młodziaki są b.ładne.Dorosłe również są ładne ale z wiekiem ryb uroda trochę przemija. Jestem po pierwszych konsultacjach z dr.Pawlakiem po których dowiedziałem się że nie ma problemu z umieszczeniem obu gatunków w takim akwa które przygotowuje. Po spotkaniu się z p.Pawlakiem podzielę się zdobytymi informacjami z wami.
sengabay Opublikowano 4 Lipca 2011 #26 Opublikowano 4 Lipca 2011 Całkiem fajna dyskusja się rozwinęła.Widziałem dorosłe i młode.Fakt młodziaki są b.ładne.Dorosłe również są ładne ale z wiekiem ryb uroda trochę przemija. Jestem po pierwszych konsultacjach z dr.Pawlakiem po których dowiedziałem się że nie ma problemu z umieszczeniem obu gatunków w takim akwa które przygotowuje. Po spotkaniu się z p.Pawlakiem podzielę się zdobytymi informacjami z wami. Jak możesz to zapytaj jeszcze czy plankton ( oczlik itp ) to dobry pokarm dla tego gatunku.
eljot Opublikowano 4 Lipca 2011 #27 Opublikowano 4 Lipca 2011 Jak będziesz na miejscu to przejrzyj całą ofertę. Jest tam kilka pasujących gatunków do twojego akwa. z których można ułożyć IMHO ciekawsze zestawienie
harisimi Opublikowano 4 Lipca 2011 #28 Opublikowano 4 Lipca 2011 Dorosłe też są moim zdaniem jednymi z ładniejszych mbuna. Zastanawiam się jak można oceniać wygląd ryby bez zobaczenia jej na żywo... Mam ten gatunek i bardzo mi się podoba Widziałem te ryby na żywo i z nóg mnie nie zdjęły w przeciwieństwie do maluchów bo te dla mnie są jednymi z najpiękniejszych pyszczaków. Być może zawód dorosłymi był spowodowany zauroczeniem młodymi bo bez wątpienia ryby bardzo się od siebie różnią. O gustach się nie dyskutuje, oczywiście nie tylko uroda ma decydować o doborze ryb ale znając podejście części akwarystów a zwłaszcza ich żon czy dziewczyn;) chciałbym aby byli świadomi sporej różnicy i nie sugerowali sie tylko rybami młodymi, coby później stare nie wędrowały do baniaków ze skalarami lub miejskiej kanalizacji.
sengabay Opublikowano 4 Lipca 2011 #29 Opublikowano 4 Lipca 2011 Dorosłe też są moim zdaniem jednymi z ładniejszych mbuna. Zastanawiam się jak można oceniać wygląd ryby bez zobaczenia jej na żywo... Mam ten gatunek i bardzo mi się podoba Widziałem te ryby na żywo i z nóg mnie nie zdjęły w przeciwieństwie do maluchów bo te dla mnie są jednymi z najpiękniejszych pyszczaków. Być może zawód dorosłymi był spowodowany zauroczeniem młodymi bo bez wątpienia ryby bardzo się od siebie różnią. O gustach się nie dyskutuje, oczywiście nie tylko uroda ma decydować o doborze ryb ale znając podejście części akwarystów a zwłaszcza ich żon czy dziewczyn;) chciałbym aby byli świadomi sporej różnicy i nie sugerowali sie tylko rybami młodymi, coby później stare nie wędrowały do baniaków ze skalarami lub miejskiej kanalizacji. Samice nie różnią się od narybku prawie wcale , a samce to wiadomo że się wybarwiają .
Bezprym Opublikowano 4 Lipca 2011 #30 Opublikowano 4 Lipca 2011 Teraz jestem już całkowicie skołowany chyba również poproszę Pawlaka o ustawienie mi obsady.Zastanawiam się też nad P.elongatus Taiwan ale w necie mało coś o nim
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się