Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Akwarium 240l. Zalane miesiąc temu. Pierwsze 3 tygodnie były problemy z parametrami. Jednego z yellow, którego dotyczy wątek mam od ok 2 tygodni. Ma 4cm, je ładnie, nie jest napuchnięty, nie ma przebarwień, nie jest jakoś wyróżniająco się płochliwy. Nie chowa się, nie ma nitkowatych odchodów, oddycha normalnie, nie jest ganiany przez inne ryby ale jest jakimś leniem. Wciąż leży na piachu zaparkowany przy przedniej szybie lub na środku akwarium. Czy on cierpi na jakąś chorobę czy nic mu się nie chce? Czasem się przepłynie ale potem wraca na jedno z swoich 2 ulubionych miejsc.



Parametry wody:

No2 - 0,01

No3 - 5

Nh4 - 0,05

Ph - 7,6


obsada:

6 sztuk yellow ( 4szt 4-5cm, 2szt 6cm)

5 sztuk pulpican ( wszystkie 3cm)

5 sztuk maingano ( 1szt 4cm, 2szt 6cm, 2szt 8-9cm)

Opublikowano

No zobaczymy co będzie dalej.


Obecnie karmie 2 razy dziennie po jednej szczypcie. Rano Veggie FX a wieczorem Tropical Malawi i zawsze je więc mam nadzieje, że nabierze sił.

Opublikowano

Yello powinien dostawać sporo mięska więc może podaj mu jakąś mrożonkę (dietetycznie dla wszystkich bezpieczne: oczlik, dafnia ) :wink: )

Opublikowano

Ja mam jedną taką zebrę - już od maleńkości przysiadała sobie tu i ówdzie raz na kamieniu innym razem na piasku.

Pływa tylko do żarcia i "przeskakując" z miejsca na miejsce.

Wygląda to tak jakby nie do końca nauczyła się pływać (może nie wszystkie ryby muszą być dobrymi pływakami).

Niestety wg mnie wygląda to na jakąś wadę bo jest już dużo mniejsza od pozostałych.

Cały czas miałem nadzieję że sprawa sama się wyjaśni - znaczy inne ryby się nią zajmą ale znając antyżyczeniowe nastawienie ryb będzie żyła ona bardzo długo i chyba tylko jej inkubacja zmusi mnie do podjęcia drastycznych kroków...

Opublikowano

Ja tego yellow kupiłem wraz z dwoma innymi i tamte normalnie się zachowują. Ogólnie kupiłem je na giełdzie po 3zł szt i w domu zobaczyłem, że maja takie ciemniejsze rengi i wydaje mi się, że słaba hodowla. Ogólnie to nie będę jej zmuszał do pływania. Nie będę ingerował niech to się naturalnie układa mam nadzieje tylko, że to nie jakaś choroba.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
    • Nie sądzę, żeby sztucznego iceberga mieszali jeszcze z Otopharynxem. Nie słyszałem o czymś takim. Przy takiej krzyżówce ten żółty nie byłby już pewnie taki intensywny. Prędzej mogli podjąć się hodowli selektywnej i do rozmnażania wybierać osobniki z jak największą ilością żółtego na grzbiecie. 
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.