Markcox Opublikowano 22 Lutego 2007 #1 Opublikowano 22 Lutego 2007 Co myślicie na temat takiego składu?? Czy są jakieś przeciwwskazania, żeby wpuścić dużą krewetkę do mbuny-czy ktoś już próbował?? Czy pysie jej nie zamęczą, nie będą jej skubać?? Czy to w ogóle ma sens... Pozdrawiam Markcox
MateuszT Opublikowano 22 Lutego 2007 #2 Opublikowano 22 Lutego 2007 15 sekund szukania http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.p ... t=krewetki Dla mnie to nie ma sensu, jak chcesz, możesz próbować, ale trochę szkoda tak sympatycznego stworzenia na eksperymenty ze z góry przesądzonym wynikiem .
vigaba Opublikowano 22 Lutego 2007 #3 Opublikowano 22 Lutego 2007 najpierw sam wpuszcza :oops: ,a teraz,ze niby mu szkoda :roll: :oops:
czester_ Opublikowano 22 Lutego 2007 #4 Opublikowano 22 Lutego 2007 Znajomy raz włożył do saulosi i rdzawych... biedna krewetka nie zdążyła 10cm nawet przepłynąć w nowym domku:D To sie mija z celem, po drugie krewecie potrzebują kompletnie innych warunków.
MateuszT Opublikowano 23 Lutego 2007 #5 Opublikowano 23 Lutego 2007 najpierw sam wpuszcza Razz Embarassed ,a teraz,ze niby mu szkoda Wpuszczam, ale nie po to, żeby sobie z pyszczakami żyły. Jeśli nie masz konkretnego powodu, żeby je wpuścić (jak np. urozmaicenie diety nie mbuny, dla której takie skorupiaki są bdb) to lepiej sobie darować, coby nie wykupić ich ze sklepu tym, którzy chcą zrobić coś dobrego dla przewodów pokarmowych ryb .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się