Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie przyjaciele.

W moim 180l. miały zamieszkać Aulonocary Maisoni,facet mi je przywiózł-miały być 6/7cm-20sztuk, jest 2,5cm-5cm

Jak zauważyłem tylko ok. 8 wygląda jak maisoni (szok) reszta jak calico/fire fish.

Jako że nie mam aparatu, a szukałem już wszędzie,to pomóżcie mi znaleść zdjęcia młodych Fire Fish i Calico.

Jak pozwolicie to opisze jedną ok.3cm.

w kropki (jak calico) ale za to lekko czerwona na górze i właśnie ma taki czerwony prześwit na całym ciele.

Może ktoś się zna na tych rybkach?

Bo ich jest ok. 6 takich, reszta to jeszcze co innego, czego już nie bd. opisywać bo tego chyba nikt nie zgadnie.

Na 100% to nie jeden miot.

PS:Szukam aparatu 2godziny,ale postaram się jeszcze znaleźć i zrobie fotki.


Dziękuje za każdą pomoc.. :)

Opublikowano

Kolego ,ale one nawet jeszcze takie nie są, one mają takie kropki jak calico ale jednak są czerwone niektóre, sądze że są jeszcze zbyt młode i dlatego, możliwe?

Opublikowano
zapodaj foto


Kolega pisał że nie ma aparatu...

:wink:



Pisał że szuka, kolego destorios, strzelaj foty , bo inaczej to wróżenie z fus .


P.s Perez , no można by się tu przyczepić do co drugiego posta.

Opublikowano

Fotki zrobione-telefonem :(


BARDZO,ale to bardzo przepraszam was koledzy za te zdjęcia słabo jakościowo,ale aparatu nadal nie znalazłem ,aczkolwiek chyba coś widać na fotkach?

903481fbedd78778m.jpg

908d5c6fe010a2dcm.jpg

91116172f03d3355m.jpg

1af4352add34f9ebm.jpg

96818330b375c69bm.jpg

7a2e54412f8e56f3m.jpg

2957d598b1fe4c58m.jpg

7f21d6739bbd5cb9m.jpg

674ff4c50d4bae25m.jpg

8e7fdf5e4f7e54b6m.jpg

a34f1eca52a55f6em.jpg

41f697e2353ea442m.jpg

00112b89852a73fam.jpg

Jak widać,to całe stado to nie rodzeństwo,dodam że niektóre te w kropki mają właśnie ten czerwony podblask a niektóre nie.


Proszę jak najszybciej odpisać, i jeszcze raz przepraszam za słabej jakości fotki.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.