Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam taką obsadę

8-acei

8-red red

8-yellow

10-maigano

2-ie acei mi noszą no w sumie już 1 bo jedna już wypluła ale dziwne bo widzę tylko 3szt różnej wielkości i zero opieki mamy. Narybek pływa sam bez opieki. Zastanawiałem się nad redukcja obsady tylko nie wiem ile zostawić?? Myślałem żeby zostawić :

acei 1+3 ale wiem że jak jest więcej samców(2+5) to jest ciekawiej w baniaku ale znowu potrzbny duży zbiornik do dorosłych acei i red red. Znowu moje yellow z 8szt nadaja się tylko4 bo reszta brzydale z tym że jeszcze się nie określiły kto samiec a kto samica .W sumie to nie podoba mi sie ich temperament a raczej jego brak!!!Ale żona mówi że będzie ciemno w baniaku jak je oddam.Myślałem nad wymianka na jakieś bardziej ... :twisted: ale jakie??Maigano natomiast to jest to :twisted: :twisted:zaczynają rządzić w baniaku.Nawet większe acei zaczyna czuć respekt. Tylko ile ich 2+5 będzie dobrze :?:

Opublikowano

A dzieje się coś niedobrego że chcesz redukować?

Jak Yello jest kiepskiej jakości to zmień na Saulosi, samice żółte i lepiej pasuje dietetycznie.

Opublikowano

nic złego się nie dzieję tylko ryby rosną i będzie im coraz ciaśniej(no3-30). A saulosis też takie łagodne ale to tylko z opisu wiem.

Opublikowano

Cos Ty sie tak uparl na ta agresje. Ryby masz pewnie mlode to i bardziej potulne narazie.

Nie ma sie co za bardzo podniecac tym ze ten powinien byc agresywny a ten nie - duzo tez zalezy od konkretnego osobnika.

U mnie w baniaku rzadzi niby pokojowy acei mimo towarzystwa takich bandytow jak zebra chilumba czy nie duzo mniej brutalny flavus.

Z kolei yellowki ktore wg Ciebie sa zbyt pokojowe mam od goscia ktoremu w akwarium 380 litrowym zostal jeden samiec yellow - to sa jego dzieci ktore byly na czas odlowione.

Cala reszte obsady ( okolo 20 ryb) owy yellowek wytlukl w czasie okolo 1 tygodnia - ot tak go cos naszlo.

Jak masz spokoj w akwa, ryby Ci sie nie zabijaja to dziekuj Bogu, a nie narzekasz - czasami przez kilka lat jest spokoj az tu nagle ktoremus cos do lba strzeli i pozamiatane.

Opublikowano

Dzięki kunta za radę pewnie masz racje ryby młode i tak jak u ciebie rządzi acei ale powoli maigano się stawia a yellow to prawie nie widać chowa się stoi w miejscu rzadko pływa no chyba że do koryta :mrgreen: Myślałem żeby je zamienić z flavusami jak ci się sprawują .Samice dużo brzydsze??A co myślisz o redukcji??Do ilu zredukować w moim baniaczku :?: A odnośnie mięcha 2xtydzień bedzie ok :?: cyklopa mozna dawać częściej czy nie ryzykować :?: pozdro

Opublikowano
Dzięki kunta za radę pewnie masz racje ryby młode i tak jak u ciebie rządzi acei ale powoli maigano się stawia a yellow to prawie nie widać chowa się stoi w miejscu rzadko pływa no chyba że do koryta :mrgreen: Myślałem żeby je zamienić z flavusami jak ci się sprawują .Samice dużo brzydsze??A co myślisz o redukcji??Do ilu zredukować w moim baniaczku :?: A odnośnie mięcha 2xtydzień bedzie ok :?: cyklopa mozna dawać częściej czy nie ryzykować :?: pozdro


Jak ryby się dogadują to redukcja jest bez sensu.

8-10 sztuk z gatunku to odpowiednia ilość.

Na NO3 to podmiany wody i inne sposoby są.

Oczlika spokojnie 4 x w tygodniu możesz dawać.

Nawet jako codzienny dodatek powinno być ok.

Opublikowano

Co myślę o redukcji...

...ano to co zwykle czyli jeżeli nie masz przerybienia, ryby się nie tłuką i jest względny spokój to zostawić jak jest.

Jeżeli te yellowki rzeczywiście takie kundle to jedynie je wymienić i spokój.


Miałem kiedyś yellowki też takie liche to ani to ładne nie było ani nie uroslo więcej niż 5-6cm - w sumie rozumiem cię.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.