Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A co byście powiedzieli na taki układ :


-Metriaclima Msobo Magunga


-Melanochromis maingano


-Pseudotropheus Kingsizei likoma (pulpican)


Ewentualnie jakiś inny gatunek zamiast Msobo z żóymi rybkami bo nie wiem czyby Yellowek żywieniowo pasował zastanawiam się jeszcze nad saulosi.Pulpican jst mniejszy od socolofi a kolorki podobne.Wszystkie rybki dostępne u dr. Pawlakab co też nie jest bez znaczenia bo mógłbym osobiście odebrać.

Opublikowano
-Metriaclima Msobo Magunga


-Melanochromis maingano


-Pseudotropheus Kingsizei likoma (pulpican)



Chyba najlepsza z dotychczasowych obsad.Pod względem żywieniowym wręcz idealna.Wszystkie można spotkać w strefie przejściowej(siedlisko).Metriaclima pulpican ma jednak szare samiczki ale za rozjaśnienie zbiornika posłużą samiczki msobo.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
A ja odnośnie callainosa mam inne spostrzeżenia. Mój samiec po prawie dwóch latach miał ok 11-12 cm.

Agresja wewnątrzgatunkowa bardzo duża, natomiast totalnie olewał saulosi i yello które schodziły mu z drogi. Agresja względem innych gatunków tylko podczas tarła i ogranicza się do przepędzania z rewiru (w 240 pół akwa :) ) Imo w zestawieniu w którym będzie dominował będzie spokój, natomiast łuski się posypią gdy będzie miał godnego rywala.




w związku z tym postanowiłem jednak zaryzykować z callainos. Perez czy z własnych doświadczeń zauważyłeś żeby ten gatunek przekraczał 12 cm,bo szukałem nawet na zagranicznych stronach i zawsze było że max to 12 cm w akwarium. Więcjak na razie to zaplanowane mam:


- Pseudotropheus saulosi


- Metriaclima callainos


Jeszcze chciałbym dorzucić trzeci gatunek ale już nie mam pojęcia jaki. Myślałem o P.elongatus mphanga ale nie wiem czy się nada. zaczynam się już zastanawiać nad tymi 2 gatunkami z saulosi wielosamcowo.


Mam pytanie do eljota:

Na jednej z zagranicznych stron (tu podaję link http://www.ciclideos.com/metriaclima-callainos-f136.html )-wyczytałem że callainos może krzyżować się m.in z Labidochromis caeruleus. Wiem że miałeś te gatunki razem czy zauważyłeś zeby takie zdarzenie miało u ciebie miejsce?


Prośba do osoby zarządzającej tym forum:

Czy można by usunąć moje zablokowane wątki.Niepotrzebnie tylko zajmują miejsce,chciałem zrobić to sam ale nie mam takich uprawnień.

Opublikowano
)-wyczytałem że callainos może krzyżować się m.in z Labidochromis caeruleus
IMHO jeśli tak piszą to piszą pierdoły :) , choć z drugiej strony w przyrodzie wszystko jest możliwe :wink::mrgreen:
zaczynam się już zastanawiać nad tymi 2 gatunkami z saulosi wielosamcowo.

Osobiście wybrałbym to rozwiązanie.
Opublikowano
Perez czy z własnych doświadczeń zauważyłeś żeby ten gatunek przekraczał 12 cm,bo szukałem nawet na zagranicznych stronach i zawsze było że max to 12 cm w akwarium.


12cm. to osiąga w naturze,w akwarium jak większość pyszczaków rośnie większy,callainos nawet do 15 cm.U mnie 12cm. miał już w wieku nieco ponad roku(może 1,5).

Opublikowano
12cm. to osiąga w naturze,w akwarium jak większość pyszczaków rośnie większy,callainos nawet do 15 cm.U mnie 12cm. miał już w wieku nieco ponad roku(może 1,5).

Po raz kolejny się z tobą nie zgodzę :) mój samiec był "starszy" od saulosi i był od niego większy nie więcej niż 1-1,5 cm więc saulosi powinien dorosnąć do 13-14cm skoro callainos do 15 :)

Opublikowano
12cm. to osiąga w naturze,w akwarium jak większość pyszczaków rośnie większy,callainos nawet do 15 cm.U mnie 12cm. miał już w wieku nieco ponad roku(może 1,5).

Po raz kolejny się z tobą nie zgodzę :) mój samiec był "starszy" od saulosi i był od niego większy nie więcej niż 1-1,5 cm więc powinien dorosnąć do 13-14cm skoro callainos do 15 :)



Adek podaje w BTN iż osiąga 12cm,samica 10cm.No może z tym 15cm trochę przesadziłem ale 14 to całkiem realne.Mój samiec tak szybko rósł że gdy tylko dorównał msobo(niebawem go przerósł)pokazał kto jest władcą.

Tak więc rozmiar osiągany w naturze mój samiec miał po kilkunastu miesiącach,a gdzie tam jeszcze...fakt ,później rosną wolniej ale jednak rosną :wink:

Opublikowano

No może mój saulosi albo twój callainos to taki Shaq czyli Shaquille Rashaun "Shaq" O'Neal w gatunku :) . Nie wiem może się mylę ale IMO mbuna najbardziej rośnie w pierwszym roku (jak na sterydach :mrgreen: ) a później już z roku na rok znacznie zwalnia.

Opublikowano
Nie wiem może się mylę ale IMO mbuna najbardziej rośnie w pierwszym roku (jak na sterydach ) a później już z roku na rok znacznie zwalnia


Zgadza się,czyli jeśli w około rok osiągnął "ten" rozmiar to przez kolejnych kilka lat podrośnie jeszcze te kilkanaście-dziesiąt mm. :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.