Markcox Opublikowano 19 Lutego 2007 Autor #21 Opublikowano 19 Lutego 2007 dzięki... bo znalazłem jeszcze coś takiego http://sklepmalawi.pl/images/produkty/r ... redred.jpg ale nie za bardzo się to do końca pokrywa - ani z nazwą, ani z wyglądem :? a co sądzicie o dorzuceniu jednej non-mbuny do mbuniaków: np. protomelasa boadzulu??
mars Opublikowano 19 Lutego 2007 #22 Opublikowano 19 Lutego 2007 Nazwy handlowe często dosć mocno róznia się od nazw książkowych a i w książkach tez są rózne nazwy tej samej ryby w zaleznosci kto i kiedy dana ksiązke pisał, bo zarówno systematyk ewoluuje i coś co sie kiedyś nazywało xyz to z czasem stwierdzono że jednak bardziej pasuje do innej grupy i bedzie sie nazywać vyz a i autorzy maja czesto własne preferencje i wychodzi mały galimatias że ryba wystepuje pod paroma nazwami. na szczęsie estherae red red jest tylko jedna obojetnie czy bedziemy nazywac to Pseudotropheops czy Maylandia ale nazwa Maylandia jest tą która obecnie w systematyce jest używana jako właściwa. co do koloru to fotki trochę źle oddaja kolory ale to jest ta ryna z tym że normalnie samica jest bardziej pomarańczowa a z dobrej hodowli to pomarańcz aż razi po oczach i potrafi wchodzić w czeronawe tony. W pełni dojrzały samiec ma natomiast taki błekitnawo różowawo mleczno perłowy odcień - troche cięzko to opisać Co do Protomelasa to daruj sobie z samej mbuny można całkiem ładna obsadę zbudować lub z samej nonmbuny tez oczywiście ale lepiej bez kombinacji.
milc Opublikowano 20 Lutego 2007 #23 Opublikowano 20 Lutego 2007 normalnie samica jest bardziej pomarańczowa a z dobrej hodowli to pomarańcz aż razi po oczach i potrafi wchodzić w czeronawe tony. No, ze skórki moich red-redów taki Mao Tse Tung mógłby spokojnie zrobić sobie okładkę legitymacji partyjnej :-) Pogratulować Tan-Malowi :-) milc
Markcox Opublikowano 20 Lutego 2007 Autor #24 Opublikowano 20 Lutego 2007 Śliczne dzięki za szczegółowe wyjaśnienie nieścisłości to teraz już wiem na czym stoję... dzisiaj zalewam zbiornik, a w przyszłym tygodniu śmigam zamówić pysie jeszcze raz śliczne dzięki za pomoc Pozdrawiam Markcox
MateuszT Opublikowano 20 Lutego 2007 #25 Opublikowano 20 Lutego 2007 nazwa Maylandia jest tą która obecnie w systematyce jest używana jako właściwa. Dochodzi jeszcze Metriaclima, która również wg wielu systematyków uznawana jest za prawidłową. Ostatnio wydaje mi się, że i nazwy są kwestią gustu, czy komuś ładniej brzmi jedno, czy drugie.
Markcox Opublikowano 23 Lutego 2007 Autor #26 Opublikowano 23 Lutego 2007 Już jestem niemal że pewny co do obsady, z jednym wyjątkiem-potrzebowałbym dla kontrastu jakieś białe pysie. Mogą być z kolorami (plamami itp) ale generalnie żeby były białe. Czy ktoś może coś polecić??
milc Opublikowano 24 Lutego 2007 #27 Opublikowano 24 Lutego 2007 Najbliżej będą: Metriaclima greshakei http://www.cichlids-reflex.info/category.php?cat=23 Pseudotropheus polit http://www.cichlids-reflex.info/category.php?cat=40 Ale musisz przeanalizować, czy inne aspekty niż kolor pozwolą je trzymać razem z resztą. milc
Markcox Opublikowano 24 Lutego 2007 Autor #28 Opublikowano 24 Lutego 2007 czy tzn. że któryś z gatunków które podałeś są agresywne?? :roll: Zamierzam trzymać na pewno yellowki, Maingano i ew. Greshakei. Do tego chciałbym dołożyć Socolofi lub Hongi. I stąd jeszcze jedno moje pytanie-czy u Ps. Socolofi i L. Hongi samice są również koloru niebieskiego jak samce czy bezbarwne jak śledzie?? Bo nigdzie nie mogę znaleźć żadnej foty
milc Opublikowano 24 Lutego 2007 #29 Opublikowano 24 Lutego 2007 Wybacz, ale najpierw przeszukaj http://www.malawi.pl/ Potem zacznij używać http://images.google.pl/ I dobrze też jest kupić to: http://www.cichlidpress.pl/product_info ... 1c8f1b467b ale niekoniecznie, Google mogą wystarczyć, ja w każdym razie lubię książki :-) - plus jest taki - że są tam praktycznie wszystkie zdjęcia. milc
Markcox Opublikowano 24 Lutego 2007 Autor #30 Opublikowano 24 Lutego 2007 śliczne dzięki milc, już zorientowałem się co do koloru samic swoją drogą fajna stronka ta malawi.pl Natomiast co do pysiów jasnego ubarwienia, trzeba wziąść pod uwagę, że nie wszystkie gatunki, których zdjęcia znajdziemy w google czy nawet w tej wspaniałej książce, są dostępne w sprzedaży na naszym rynku... stąd moje pytanie o gatunki... Na pewno jest tu wiele osób bardzo dobrze zorientowanych w naszym rynku i wie co można bez problemu dostać, a czego zdobycie graniczy praktycznie z cudem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się