Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam nadzieję że przed wakacjami, będę miał możliwość postawienia większego baniaka. Wybrałem standardowe 720 litrów – 200x60x60.


Zacząłem poszukiwania szafki pod akwarium. Nie chciałbym, żeby to była najzwyklejsza szafka, jednak ograniczony jestem, jak każdy w większym lub mniejszym stopniu, funduszami. Nie mam czasu składać szafkę samemu, mimo że takie rozwiązanie zapewne jest najtańsze.

Szukam jak najlepszej oferty, a w zasadzie okazji.


Warunki:


- wymiar 200x60,

- gotowa szafka od stolarza lub ze sklepu,

- jak największa funkcjonalność, im ciekawsza (np. szuflady, szafki, efektowny wygląd) szafka tym lepiej,

- współczynnik ceny do jakości powinien być jak najwyższy,

- chciałbym mieć szafkę dostarczoną do domu,




Może znacie sprawdzonego stolarza, producenta szafek lub sklep w którym jest tani, a sama transakcja odbywa się bez problemów?

Liczę na Wasze doświadczenie w doborze modelu oraz dostawcy.

Co się opłaca kupić,a co zdecydowanie nie?

Gdzie nie szukałem, a powinienem?

Na co powinienem zwrócić uwagę podczas kupna?





Jako, że sprawdzając forum nie znalazłem takiego wątku na forum, postanowiłem tutaj opisać swoje poszukiwania. Liczę też na Wasze posty i doświadczenie. Za jednym zamachem wypełnimy drobną lukę na forum oraz , mam nadzieję, znajdziemy dla mnie szafkę.



Sklepy oraz ich aktualna oferta.

Kolejność przypadkowa. Z częścią kontaktowałem się mailem lub telefonicznie, część ma swoją ofertę na stronie.


Argus

www.argusakwarystyka.pl


Jestem pewien, że część z nas zna tą firmę z wrocławskich targów lub allegro, gdzie wystawiają swoje zestawy. Mnie interesowały same szafki, modele clasic, feniks, nova.


Koszty szafek to:

Classic 200/60/70 – 1700 zł http://www.argusakwarystyka.pl/Oferta-handlowa/Zestawy/Classic

Fenix 200/60/70 – 2620 zł http://www.argusakwarystyka.pl/Oferta-handlowa/Zestawy/Feniks

Nova 200/60/70 – 3100 zł http://www.argusakwarystyka.pl/Oferta-handlowa/Zestawy/Nova


Wromak http://www.wromak.com.pl/


Myślę, że znany producent szafek i zbiorników o podstawowych parametrach. Z ciekawości spytałem też o cenę akwarium.


Akwarium kosztuje 1779 zł, szafka 764 zł ( kolor czarny) lub 802 zł ( inne kolory ). http://www.wromak.com.pl/szafki.htm



Sklepmalawi http://www.sklepmalawi.pl/index.html


Tutaj szafka Wromaka o 200 zł taniej niż u producenta. Cena: 630 zł. Jednak trzeba samemu skręcać. http://www.sklepmalawi.pl/Wromak_szafka_akwarystyczna_200x60x70_prosta_p4416.html


Robizoo http://www.akwaria.net/


Akwarium firmy Diversa.

Szafka akwariowa Modern 200 prosta 200x60x77 cena: 1395,00 PLN + 120 zł przesyłka. http://www.akwaria.net/Produkty/Szafki-akwariowe/Proste/Szafki-Modern/Szafka-akwariowa-Modern-200-prosta-200x60x77-cm-13-kolorow


Szafka akwariowa Comfort 200x60 prosta 200x60x67 cm + 13 kolorów Cena: 821 zł + 120 zł przesyłka http://www.akwaria.net/Produkty/Szafki-akwariowe/Proste/Szafki-Comfort/Szafka-akwariowa-Comfort-200x60-prosta-200x60x67-cm-13-kolorow



Akwamarket http://www.akwamarket.pl/


Szafka Diversa SOLID LINE 200x60 Cena: 1574.60 zł http://www.akwamarket.pl/sklep/akwarystyka-slodkowodna-akwaria-pokrywy-szafki-2040/szafka-diversa-solid-line-200x60_110045.html


Roślinyakwariowe.pl http://www.roslinyakwariowe.pl/

Szafka modern 200x60x77 (prosta, 12 kolorów) Producent: Diversa Cena:1121,74zł ,ale UWAGA przesyłka 400 zł. http://sklep.roslinyakwariowe.pl/szafki-akwariowe/szafki-200x60/szafka-modern-200x60x77-prosta-kolorow-p-5733.html



btw. Anonimowy adminie poprawiający błędy - stolarz, piszę się przez "rz". Proszę przed interwencją sięgnąć po słownik :P

A bez informacji o tym kto to robi, proszę nie modyfikować moich postów. Moim zdaniem to nadużycie swoich uprawnień.


Dokładnie ,dlatego poprawiłem Twój błąd bo napisałeś przez "ż".Nie musimy podawać kto poprawia orty.Perez666.

Opublikowano

witam dosc ciekawy post kupa dobrej roboty


CENY SZOK


ja jestem stolarzem i pod swoje akwa 500l 200x50x50 szafke zrobilem sam i wynioslo mnie to 300zl , materialy ofc , robocizny nielicze


oczywisciew twoim wypadku szafeczka jest nie co wieksza ale to nie ma zbytnio znaczenia , w mojej mebel wystaje po bokach po 10 cm z przodu/tylu po 5 cm


najlepszym rozwiazaniem bylo by dla ciebie zajsc do zakladu stolarskiego lapnac jakiegos mlodego lepka i sie z nim dogadac na boczku ze chcesz szafeczke niech ci policzy ile material ile robocizna , ja za takie cos bym wziol material 2x i to byla by cena mebla faktora +22 % , chyba ze jest zarobiony i niebedzie mu sie chcialo bawic to podbije cene


ja tobie szafeczke bym mogl zrobic za jakies 800 zl a za 1000 zl z pokrywa tylko nie wiem co z przeslka zalezy gdzie mieszaksz

Opublikowano

Zamawiałem niedawno koledze szafeczkę w zaprzyjaźnionym zakładzie cięcia płyt meblowych.

Szafka 120x50xh nie pamiętam, lecz coś ok.70cm. Wybajerowana o drzwi przesuwne, podwójny blat 2x18mm i tak samo spód. Wszystko w kolorze wenge, który jak wiadomo jest "za dopłatą".

Koszt 400 zł. Więc taka sama szafka dłuższa o 80 cm to nawet, gdyby założyc kosztx2, to mamy 800 zł.

Ale przecież producent/sprzedawca nie jest instytucją charytatywną :wink:

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Przekonałeś mnie ceną :-) Poszukam też odpowiedniego stolarza.


W między czasie sprawdziłem kolejne sklepy:


Rafowe.pl http://rafowe.pl/


Tutaj znalazłem dwie szafki, z tego co pamiętam dowieźli by mi zakupy do domu za dopłatą.

1. Szafka profilowana 200x60x67 z kolumnami 1 120,00 PLN http://rafowe.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=55&category_id=9&option=com_virtuemart&Itemid=1


2.Szafka prosta 200x60x67 z kolumnami 989,00 PLN http://rafowe.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=48&category_id=9&option=com_virtuemart&Itemid=1




Trzmiel http://www.trzmiel.com.pl/index.html

Firma znana z wrocławskich targów. Niestety nie odpowiedzieli na maila. Prawdopodobnie nie mają takich szafek w ofercie.


Aquaszut http://new.aquaszut.pl/index.php

W odpowiedzi na mojego maila dostałem informację, że wycofali z oferty tak duże szafki.



Belio http://www.belio.pl

Wiem, że mieli takie szafki w ofercie. Docinane blaty były na zamówienie, jednak na mojego maila nie odpowiedzieli. Jak będę miał okazje ich placówkę odwiedzić to dopytam. Kiedyś w ofercie mieli szafki z Wromaku. Szafka pod akwarium o długości 150 cm z większym odpowiednio blatem.



Diversa http://www.diversa.info.pl/

Wielu sprzedawców na allegro oraz w swoich sklepach ma produkty tej firmy. Otrzymałem odpowiedź, że nie sprzedają detalicznie swoich szafek.



Ekert http://ekert.pl

DIVERSA szafka SOLID 200x60x75 różne kolory 1,420.00 PLN http://www.sklep.ekert.pl/diversa-szafka-solid-200x60x75-rozne-kolory-p-1149.html


Przy okazji zauważyłem, że sprzedają gotowe zestawy znane z firmy Argus z Wołowa. http://www.ekert.pl/argus.html



Malawicichlids.pl http://malawicichlids.pl/

Wromak szafka akwarystyczna 200x60x70 prosta Cena: 630.00 zł Produkt na zamówienie, do samodzielnego montażu. http://www.malawicichlids.pl/index.php/usugi?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=95&category_id=20

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.