Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

To mój pierwszy post i nie wiem czy w dobrym miejscu się podpiąłem.

Jeśli tak to przepraszam moderatorów.

Ostatnio pojawiły się młode w zbiorniku i raczej na pewno to jest krzyżówka bo nie mam pary tego samego gatunku.

Mam pytanie co się mogło skrzyżować?

Posiadam:

- samiec melanochromis chipokae

- samica Red Red (lub Red Blue)

- i Pseudotropheus Saulosi. I tu jest problem, bo wyglądami na samca, ale nie jestem pewien. Żólty co prawda jest, ale delikatnie ciemniejszy od góry.


Czy możliwa jest krzyżówka melanochromis chipokae z Red Red, albo Pseudotropheus Saulosi?

Jeśli nie to raczej wytarły się te dwie żółte.


Małe mają około 5mm - 6 sztuk.


Pozdrawiam,

Grzesiek

Opublikowano

Z tych trzech gatunków również obstawiałbym na reda z saulosi.Coś jeszcze pływa w tym baniaku?



samica Red Rad (lub Red Blue)

- i Pudotropheus Saulosi



BTW poprawne nazwy to

Metriaclima estherae red-red

Pseudotropheus saulosi

Opublikowano
Niedawno ktoś pisał o krzyżówce saulosi z redem więc pewnie u ciebie było podobnie :(


A możliwa jest krzyżówka z melanochromis chipokae??

Bo jeśli nie to wyjaśni mi to czy tamte dwie to para.


Dzięki za odpowiedź.

Opublikowano

Podobno wszystko jest możliwe ale bardziej prawdopodobne jest mezalians :) reda z saulosi (samice trochę podobne) niż z chipokae

Opublikowano

Grześku - niestety twój post jest tylko potwierdzeniem tego, z czym walczymy.

Ciekaw jestem jakie masz akwarium, jak działa filtracja, co pływa w akwarium.

Wpuściłeś ryby do akwarium o których nie masz zielonego pojęcia, kłopoty z krzyżówkami to najmniejszy problem - póki nie będziesz chciał ich komuś ich dać (bo wtedy będzie to jego problem), ale uwierz nie trzyma się ryb tak jak ty to robisz - bo coś mi się wydaje że w akwarium masz tylko te trzy ryby - i boję się że zaraz napiszesz że nawet w czymś mniejszym niż 60 l.

Opublikowano
Grześku - niestety twój post jest tylko potwierdzeniem tego, z czym walczymy.

Ciekaw jestem jakie masz akwarium, jak działa filtracja, co pływa w akwarium.

Wpuściłeś ryby do akwarium o których nie masz zielonego pojęcia, kłopoty z krzyżówkami to najmniejszy problem - póki nie będziesz chciał ich komuś ich dać (bo wtedy będzie to jego problem), ale uwierz nie trzyma się ryb tak jak ty to robisz - bo coś mi się wydaje że w akwarium masz tylko te trzy ryby - i boję się że zaraz napiszesz że nawet w czymś mniejszym niż 60 l.



Zbiornik główny 80l, a w nim samiec chipokae + samiec auratus w swojej osobistej grocie mocno zdominowany + 2 zbrojniki.

Do kotnika 30l powędrowały te dwie żółte (wydaje mi się że samiec ikubuje) + 6 malizn.


Filtracja w głównym kubeł minikani 120 z prefiltrem (w środku koral, ceramika, i szczypta węgla) + 2 mechaniczne o łącznym przepływie 900l/h. NO2 - 0, NO3 - 30, pH8, GH14-15.

W kotniku jedynie dwa wewnętrzne, jeden z świeżą ceramiką + zeolitem, drugi mechaniczny. Bardzo silne natlenianie i dosyć spora cyrkulacja. Na dnie bardzo dużo wapienia filipińskiego i martwej rafy dużo kryjówek, dzięki czemu cyrkulacja nie uciążliwa dla narybku.


Jednak filtr jest świeży i podłoże tak samo w wyniku czego od rana walcze z NO2 - 1,6mg/l podmianka 40% i ani drgnie w dół. :(

Jak przez najbliższe dwa dni przy podmianach koło 50%/dzień nie spadnie to podbiore media filtracyjne ze starego kubełka.


Zbiornik na wylocie ryby miały na spokojnie dokonać swoich dni i miałem przejść na tanganikę małą do 250L jednak teraz mi się to pokrzyżowało i mam mały dylemat...

1.Proszę się powstrzymać od złośliwego tonu wypowiedzi.

2.Proszę używać opcji edytuj, posty połączyłem. Gorol.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Kłopot napisał

(wydaje mi się że samiec ikubuje)


Coś mi tu nie gra, od kiedy to samiec inkubuje? Podkradł czyjeś jajka? :)

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Wydaje mi się że kiedyś przegladałem na jakiejś stronie www że rybcie są dość blisko spokrewnione. Kiedyś nazywała się pseudotropheus zebra (zaliczając to odmiane red-red) dopiero potem została wydzielona na metriaclima esther red-red. Dlatego krzyżówka z Saulosi jest najbardziej prawdopodobna. Zresztą większość gatunków w Malawi powstała jako krzyżówki...

Swego czasu było straszne zamieszanie w taxonomi pielęgnic z jeziora malawi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.