Skocz do zawartości

otoski vs. glon brunatny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, czy ktoś w Was stosował w zbiorniku z pyskami otoski jako "pożeracze" glonów??

nie mogę sobie poradzić z glonami brunatnymi a nie chcę używać chemii, dlatego myślę o wpuszczeniu otosków które może pomogą zadbać o czystość w akwarium..........


Proszę nie edytować poprawek moderatora!Perez666.

Opublikowano

a dlaczego bez przesady ???? dużo dobrego słyszałem o wpuszczeniu takiej ekipy porządkowej.......

Opublikowano
A spójrz na optymalne parametry wody dla otosków.


wiem co masz na myśli ale mając kiedyś ogólne i wodę PH 6,2 do 7.0 żaden nie odszedł.

więc tu w malawii sądzę że dadzą radę i pomogą mi w tej pladze.... bo wiem i widziałem że potrafią wiele.

a jak już zrobią co należy oddam je z powrotem skąd mam zamiar je wziąć.

nie wiem jak już walczyć, pozbyć się brunatnych...

Opublikowano

otoski nieporadza sobie z agresywnymi pyszczakami , ryby te beda podgryzane przez terytorialne malawi co bedzie skutkowalo utrata pletw i generalnie marnym zyciem


parametry wody brak roslin i wogole slaby pomysl , kiedys u mnie w akwa plywaly kiryski do czasu az pyszczaki niepodrosly

Opublikowano

Skoro chcesz wpuścić otoski aby posprzątały a potem je oddać, to równie dobrze możesz posprzątać sam :wink: . Szczoteczką usuniesz z kamieni a ostrą gąbką z roślin jeśli je masz. Bród z wody odfiltruje gąbka z mechanika, efekt będzie podobny a przynajmniej otoski nie ucierpią :)

Opublikowano
Skoro chcesz wpuścić otoski aby posprzątały a potem je oddać, to równie dobrze możesz posprzątać sam :wink: . Szczoteczką usuniesz z kamieni a ostrą gąbką z roślin jeśli je masz. Bród z wody odfiltruje gąbka z mechanika, efekt będzie podobny a przynajmniej otoski nie ucierpią :)

też tak podszedłem do tematu....

tylko glony brunatne tak szybko rosną że czyszczenie co 7 dni to już mus.Robię to systematycznie w czasie podmian....

ale po 4dniach glon znów wychodzi i się rozrasta:

NO2=0

No3=do 20max (w 7dni po podmianie)

PH=7.5

temp 27

Po4= bliskie0

Opublikowano
tylko glony brunatne tak szybko rosną że czyszczenie co 7 dni to już mus

No to otoski non stop na walizkach :wink:

Tak poważnie to jedyny sprawdzony sposób na okrzemki to je przeczekać, z czasem przewagę w akwarium przejmą inne glony/rośliny.

Opublikowano

Spokojnie, daj im i sobie czas... Z czasem przekształcą się w śliczne zielenice..

Btw.Perez czasem śmieje się, że miałem najbardziej zaglonione akwa na klubie :mrgreen:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.