antekpawel Opublikowano 10 Lutego 2011 #1 Opublikowano 10 Lutego 2011 Mam takie pytanko trochę dziwne. A mianowicie czy można trzymać 1 gatunek ryb np. yellowki ale tylko samice. Jak się domyślam pewnie nie ale nigdzie o tym nie pisali, a przecież samice nie walczą miedzy sobą.
yaro Opublikowano 10 Lutego 2011 #2 Opublikowano 10 Lutego 2011 yelowki nie walczą miedzy sobą prawie w ogóle, ale samice innych gatunków potrafią naparzać się mocniej od niejednych samców. Po drugie staramy sie zapewnić jak najlepsze warunki swoim rybom - więc nie polecamy ani samych samców ani samic.
antekpawel Opublikowano 10 Lutego 2011 Autor #3 Opublikowano 10 Lutego 2011 Ok rozumiem. Dziękuje za odpowiedz.
kunta Opublikowano 12 Lutego 2011 #4 Opublikowano 12 Lutego 2011 yelowki nie walczą miedzy sobą prawie w ogóle, ale samice innych gatunków potrafią naparzać się mocniej od niejednych samców. Po drugie staramy sie zapewnić jak najlepsze warunki swoim rybom - więc nie polecamy ani samych samców ani samic. Próbowałem byłej "alfie" to wytłumaczyć jak spadl z tronu i go wyławiałem: Nie do końca zgodzę się ze stwierdzenie że nie walczą prawie wcale. Może nie są to walki jak dajmy na to saulosi ale przeganianie i pojedyncze "strzały" są na porządku dziennym. Jeżeli jednak przyjdzie co do czego to jak widać na powyższej fotce - potrafią wyeliminować konkurencję...
makok Opublikowano 12 Lutego 2011 #5 Opublikowano 12 Lutego 2011 Po drugie staramy sie zapewnić jak najlepsze warunki swoim rybom - więc nie polecamy ani samych samców ani samic. Z tym stwierdzeniem się nie zgadzam. To że staramy się zapewnić rybom najlepsze warunki nie wyklucza trzymania ich bez samców ani bez samic. Widziałem takie układy choćby u Marsa z dużymi drapieżnikami i wyrażał się o tym dość pozytywnie, bo nagle okazało się że w baniaku jest spokojnie. A wątpię żeby nie zapewniał swoim rybom najlepszych warunków życia. Byłem widziałem - samotne samce nie straciły nic na pięknie. (mówię o fosso- i bucco-chromisach w jednym baniaku)
yaro Opublikowano 13 Lutego 2011 #6 Opublikowano 13 Lutego 2011 a widziałeś same saulosi? też wyglądają pięknie? a jak wyglada samotny samiec aulonocary w porównaniu do samca z samicami ? - też identycznie? Yelowek to też pyszczak , ale ten raczej nie wygląda na rybę katastroficznie poobijaną, widziałem ryby bez oczu, płetw i takie które znikały - ten naprawdę to pikuś.
martin_84 Opublikowano 13 Lutego 2011 #7 Opublikowano 13 Lutego 2011 sorka za off top ale co do znikajacych ryb to kiedys w zbiorniuku ogolno pielegnicowym (meeka, zebra itp)trzymalem miedzy innymi 2 Misgurnus anguillicaudatus ok 15cm i tak z 1,5 - 2 cm srednicy...zostawilem ryby na 4 dni bez karmienia i te 2 ryby kompletnie nog dostaly, nawet szkielet nie zostal
elozox Opublikowano 14 Lutego 2011 #8 Opublikowano 14 Lutego 2011 Czemu autor chce trzymac same samice? Przecież przezywalnosc mlodych w ogolnym zb. jest mala , a mozna jeszce ograniczyc tak dekoracje ze prawie zadna.
martyska Opublikowano 15 Lutego 2011 #9 Opublikowano 15 Lutego 2011 (...) a przecież samice nie walczą miedzy sobą. Tak się jakoś złożyło, że przez parę tygodni miałam w akwa same samice saulosi. Wierz mi wcale nie było spokojnie. Dopóki miały nad sobą samca jako tako im się żyło, powiedzmy... w zgodzie. Kiedy samca zabrakło okazało się, że mają bardzo wyraźną hierarchię i nie dadzą sobie w kaszę dmuchać. Walki i gonitwy między skałkami były na porządku dziennym. Moim zdaniem, (pomijając już aspekt estetyczny, samce są z reguły dużo atrakcyjniejsze) nie ma sensu trzymać samych samiczek bo spokojnie pewnie i tak nie będzie. A może to kwestia temperamentu danego gatunku. Moje dziewczynki grzeczne nie są
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się