Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

w moim akwarium przebywają 10 Saulosi 2-3 cm oraz 7 maingano 2-4cm.

Jeden z większych maingano zaczyna szefować w całym akwarium, przegania wszystkich zaczynając od tych zabarwionych na niebiesko po czym goni żólte saulosi.

Zastanawiam się czy jego dominacja będzie miała wpływa na rozwój Saulosi, czy ryby będą się gorzej rozwijały??Czy Saulosi podrośnie do takich wymiarów żeby próbować przejąć kontrolę nad akwa???

Opublikowano

musi byc jakis szef wszystkich szefow (samiec A) na razie jest nim maingano pozniej moze byc saulosi czas zweryfikuje kto bedzie rzadzil akwarium ale taka sytuacja jest normalna.

p.s do w pelni wybarwienia sie samca saulosi wystarczy ze bedzie mial wlasny rewir -grote i dominowal nad swoim gatunkiem a czy bedzie osobnikiem A czy B nie robi duzej roznicy.

Opublikowano

Jak będziesz miał 2-3samce saulosi to powinny sie wybarwić.


a jak będzie jeden to nie ???

Opublikowano

Jak będziesz miał 2-3samce saulosi to powinny sie wybarwić.


a jak będzie jeden to nie ???



Bardzo możliwe,że będzie słabo wybarwiony przy silniejszym maingano.

Sprawdzone we własnym akwarium ;)

Opublikowano

Generalnie zakładałem, że Saulosi będą w układzie 2 lub 3 samce i do tego ok. 5-6 samic.

Maingano w liczbie 4-5 z jednym samcem, tylko będzie kłopot z resztą do oddania (ciężko rozpoznać samice, z samcem nie mam problemu bo od wczorajszej potyczki pływa po akwa nadmuchany jak kozak-maślak).

Opublikowano

Zawsze szeryf całego zbiornika jest wybarwiony lepiej niż ta sama ryba będąca szefem tylko we własnym stadzie. Maingano raczej na pewno będzie rządziło całym baniakiem jednak nawet w przypadku, gdy zostanie jeden samiec będzie on wybarwiony i okresowo bardzo ładny ... o ile ni ebędzie nękany przez dominanta innego gatunku. W twojej obsadzie nie powinno to zachodzić. Najbezpieczniej jest jednak mieć więcej niz 1 samca, gdyby dominujacy saulosi zagonił inne samce warto postarać sie o sporo młodszego samczyka ten młodzik będzie stymulowł starszego samca a przy okazji będzie za szybki i sprytny aby dać zrobić sobie krzywdę. Maingano tego nie potrzebuje bo nawet będac tylko w parze zazwyczaj jest ślicznie wybarwiony.

Opublikowano

No właśnie maingano wiem, że mogę mieć w mniejszej liczbie z jednym samcem i będą się pięknie prezentowały a co do Saulosi to na ten moment widzę 5 kandydatów na zostanie samcem (mają po 2-3cm) do zredukowania do 3 ewentualnie 2.

Mam tylko nadzieję, że będą sie normalnie rozwijały pod "rządami" maingano, który goni wszystkich po akwarium.

Opublikowano

Gonienie to element życia tych ryb. Raz ich gonią innym razem one gonią kogoś czasem sie nie gonią to się wtedy piorą ot takie pyskie życie :D:lol::mrgreen:

Opublikowano
Gonienie to element życia tych ryb. Raz ich gonią innym razem one gonią kogoś czasem sie nie gonią to się wtedy piorą ot takie pyskie życie :D:lol::mrgreen:


:mrgreen::mrgreen::mrgreen:


i dlatego mam akwarium z pyskami, tylko żona nie lubi widoku nękania jej żółciutkich maluchów :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.