Skocz do zawartości

Stała podmiana wody ???


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nurosław: Pomijając kwestię stałej podmiany, możesz coś więcej powiedzieć o wykorzystaniu Instalacji CO do ogrzewania akwarium? Jak z kontrolą temperatury w takim układzie?

Opublikowano

Sterowanie temperaturą.

- po pierwsze dobór odpowiedniej mocy urządzeń.


Zależnie od temp. zasilania kazdy grzejnik dysponuje okresloną mocą grzewczą. Przy podłogówce liczby sie ile W daje 1mb węża przy określonej temperaturze zasilania. Dzięki temu wiemy jakiej wielkośc grzejnik max można dać do zbiornika, lub ile minimum potrzeba.


Do sterowania może służyć zawór typu EL (zamykany/otwierany elektrycznie- są dwa typy: zawsze otwarty w przypadku braku zasilania lub odwrotnie zawsze zamknięty ) sterowany termostatem np. Rt-2 lub jakimś bardziej zaawansowanym.

Dobierając ogrzewanie troche słabsze, uzyskujemy wstępne podgrzanie wody w akwarium, a ostateczną temp. można uzyskać stosując tradycyjne grzałki w przypadku dużego zapotrzebowania na energię.

Jeśli nie przesadzimy z urządzeniem, to nie będziemy mieli problemu z nadmierną temperaturą.

zamiast szafki z blatem, można "szafkę" zrobić murowaną z blatem grzejącym.

Ewentualnie na takim blacie grzejącym może stac sump, który zasila akwarium w wodę. Można się pokusić o zatopieniu wężownicy bezpośrednio w akwa, sumpie itp.

Zastosować można zawory trójdrożne do sterowania temperaturą. W przypadku wymiennika - termostatem sterowana jest tylko pompa obiegowa tzw. małego obiegu zasilająca w ciepło na żądanie zbiornik.

Myslę że dla zbiorników 1m3 i więcej warto nad czymś takim pomyśleć - bo sama instalacja może wyjść dość kosztowna, szczególnie w bardziej rozbudowanym sterowaniu.

Wspominam o tzw. podłogówce, bo z założenia podłogówka jest ogrzewaniem nisko temperaturowym, max 40 C. Więc nie powoduje jakiś gwałtowych skoków temp, i mieści się w granicach tolerancji zbiornika.


Wydaje się że największe pole popisu mają Ci z własnym kotłem CO - większa kontrola nad pracą urządzeń. Oraz mieszkancy domów, z uwagi na odpowiednie zaplecze techniczne do prowadzenia instalacji - ale to można obejść pomysłowością.

Opublikowano

Nurosław zaprosisz mnie na piwo gdy już postawisz swój nowy dom z nowym akwarium :wink: . Domniemam, że będzie tam tyle pomysłów, że ryby nie dość, że będą grzane za pomocą energii atomowej, filtrację napędzi wiatrak, to jeszcze automatycznie uruchamiane przepływem w sumpie sitko będzie odławiało młode ryby, segregowało je i wpuszczało do w pełni zautomatyzowanych kotników :D:lol::mrgreen: . Dla mnie jesteś już teraz w galerii osób pozytywnie zakręconych w dziale: Adam Słodowy malawistów polskich :P . Szacunek za pomysłowość w sumie gdyby tak wcielić to jakoś w życie zwłaszcza na "powrocie" to faktycznie na rachunku za prąd można by oszczędzić :D . I pomyśleć że mnie już trafia jak muszę wymyślać te oprzyrządowanie do wanienki :mrgreen:

Opublikowano

no, z Choszczna nie masz do mnie daleko. Być może znów przyjadę do Was na Mistrzostwa Polski w Ratownictwie Wodnym, jeśli będą znów u Was, jak w ubiegłym roku. To się zgłoszę po 1 ( pierwsze) piwo :), a jak wróce z Tanzanii to chciałbym postawić własnie taki duży zbiornik. Wszystko zależy, czy na misję wylęcę w kwietniu czy we wrześniu.

Jak na razie woda jest, kanalizacja jest, powolny FBF wykorzystujący zamiast pompy, energię wody wracającej do sumpa też jest.

Ale 360l+80 to za małe, a miejsca jest dość na akwarium.


Dodam: warto zrobić pod akwarium nową podłoge - np. zamiast parkietu, paneli itp. - na szerokość jednej płytki wokół akwarium. Zawsze coś się na chlapie - np. woda spłynie po łokciu, jak się wyciąga rękę z akwa.

Opublikowano

Na piwo zapraszam zawsze to jeden więcej do inicjacji cyklu azotowego w wielkim baniaku :mrgreen:


Co do podłogi to mam ją specjalnie robioną pod baniak ale i tak maksymalizowałem szerokość zbiornika więc bez ścierki sie nie obędzie ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.