lukas2 Opublikowano 2 Lutego 2011 #1 Opublikowano 2 Lutego 2011 Witam wszystkich . Podlaczylem na stale waz od zaworka pod zlewem do rurki wylotowej z narurowca . W druga strone drugi waz tylko juz do syfonu . Nie musze rozwijac wezy przy podmianach a wszystko schowane pod szafkami . Wszystko dziala i jest wygodnie tylko zastanawiam sie czy jest to bezpieczne bo woda w wezu do dolewania bedzie stac przez tydzien bez przeplywu . Czy nie wylegnie sie tam cos trujacego ? Waz PCV 16 mm przezroczysty . Dlugosc 7 metrow . Zbiornik 375 l . Na dlugosci 1.5 metra waz jest odkryty . Nie dawalem zaworka na polaczeniu weza z rurka wylotowa filtra wiec ta woda bedzie miala kontakt z akwariowa . Mam watpliwosci wiec na razie tego nie uzywam . Co o tym myslicie ?
eljot Opublikowano 2 Lutego 2011 #2 Opublikowano 2 Lutego 2011 IMHO w wodzie wodociągowej przez tydzień bez powietrza nie powinno się nic niebezpiecznego rozwinąć. Po powrocie z 2 tygodniowego urlopu też by było strach kran odkręcić
doolga Opublikowano 2 Lutego 2011 #3 Opublikowano 2 Lutego 2011 zachodza w niej napewno jakies procesy gnilne, bo jak swoj waz odkrecam co tydzien, pierwszych kilka litrow (zlewanych do WC) piekielnie smierdzi.
eljot Opublikowano 3 Lutego 2011 #4 Opublikowano 3 Lutego 2011 Cholerka nigdy nic nie wyczułem po powrocie z urlopu a długość rury doprowadzającej też dość spora? ale może to zależy od jakości kranówy i dostępu światła?
doolga Opublikowano 3 Lutego 2011 #5 Opublikowano 3 Lutego 2011 Cholerka nigdy nic nie wyczułem po powrocie z urlopu a długość rury doprowadzającej też dość spora? ale może to zależy od jakości kranówy i dostępu światła? Od składu biologicznego wody to najpewniej zależy. w moim przypadku jakieś 8 metrów. Wygoda jest jednak ogromna, więc tych kilkanaście litrów poprostu spuszczam do WC jednocześnie przepłukując na początku wąż.
eljot Opublikowano 3 Lutego 2011 #6 Opublikowano 3 Lutego 2011 To chyba najrozsądniejsze rozwiązanie, strzeżonego .....
flosinski Opublikowano 3 Lutego 2011 #7 Opublikowano 3 Lutego 2011 Moim zdaniem w taki wąż to doskonały materiał na denitryfikator - jednak, zapewne, procesu nie da się kontrolować, ale bakterie robią swoje. Nieprzyjemny zapach podczas wylewania tej wody? To pewnie jakiś związek siarki. Zapewne jakieś zabrudzenia organiczne się do węża dostaną - jest co przerabiać. W takiej wodzie może być więcej NO2 jeżeli proces denitry nie zajdzie do końca, lub siarkowodór jeżeli bakterie popędzą dalej. Przypuszczam, że w stężeniach nie wpływających na zdrowie ryb. Sam trzymam wodę do podmian często około tygodnia. Nic złego z wodą się nie dzieje. Jest nadal klarowna i bezzapachowa. Jednak baniaki nie są dokładnie zakręcone, tak by docierał tlen.
mutra Opublikowano 5 Lutego 2011 #8 Opublikowano 5 Lutego 2011 U mnie woda stoi w korpusie filtra i przewodzie (20mb,fi 6mm) przez 2-3 tygodnie między podmianami. Nie zauważyłem innego zapachu albo dziwnego zachowania u ryb.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się