Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pojawiając się na forum z mety nastukałem też kilka PW i jedna rzecz doprowadza mnie do szału a mianowicie limitowanie emotków. Czy w Prywatnej Wiadomości powiedzmy do Makoka nie mogę śmiać sie do woli ;). Rozumiem, że była jakaś idea ograniczenia ilości tych sympatycznych wyznaczników emocji na ogólnym forum ( i to dla mnie jest uciążliwe, jakoże wróciłem jestem bardzo szcześliwy to i sie uśmiecham, mrugam okiem, szczerze ząby przed monitorem to i czemu nie mogę oddać swych uczuć ogółowi :lol: ) ale juz ingerencja w prywatne wiadomosci to już IMHO lekka przesada. Poza tym wasza reglamentacja uczuć trochę uderza w moja osobę i innych pisarzy. Wystarczy spojrzeć na moje posty, w większosci są one delikatnie mówiąc troche dłuższe niż standardowe a jak tu zaplanować to kiedy sie uciesze a kiedy podpuszcze. Czy to aby na pewno jest niezbędne ? Wchodzimy na forum aby na luzie pogadać o naszej pasji nawet jak przesadzimy to czy aż to tak razi ? Mój postulat jest wiec taki. Opcja najlepsza całkowita likwidacja ogranicznika ( jakiegoś typka, który tylko stawia emotki można przecież zmoderować ). Opcja pośrednia, likwidacja ogranicznika w PW i zwiększenie liczby dopuszczalnych emotków na ogólnym. Opcja minimalna, zwiększenie ilości dopuszczalnych emotków. Zapraszam do dyskusji.

Opublikowano

Wiesz co Hari? Dokładnie na to samo zwróciłem uwagę Sysowi w rozmowach prywatnych na gadu jakieś 2 dni po powrocie na forum...

Nie żebym zgadzał się z wszystkim co powiesz, ale z tym akurat znowu 100%... <uśmiech> <uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech><uśmiech>...


Niech zmoderują to :P:mrgreen:

Opublikowano

Żeby takie "sztywne" to forum nie było ;p


<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>

<więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu><więcej luzu>


Pozdrawiam ;)

Opublikowano

Ja po prostu uwielbiałem Forum to sprzed lat. Nie tylko dla tego, że spory były czesto na fajnym poziomie ale również za emocje. Wystaczy zerknąć na moje "bitwy" z Jakubem ( wspominam go absolutnie pozytywnie, bo przy całych róznicach miedzy nami nie sposób mu odmówić wiedzy ) czy całą bandą :D w komencie pod moim baniakiem klubowym w galerii. Ja tym żyłem, czasami może i nie miałem racjii bo przeciez nie jestem jedynym wiedzacym ale fakt, ze ktoś musial się napocić aby mnie przekonać ;). Czasami byłem tak rozemocjonowany dyskusjami, że gdyby był emotek niecenzuralny to pewno bym go pokazał ( i zaraz sam siebie zmoderował ;) ) ale jak wtedy było tu fajnie. Kurcze czy już tak nie może być ?

Opublikowano

jest tylko jedna różnica, między wtedy a teraz - ludzie.

Jak piszesz - wtedy był Jakub - i można z nim było dyskutować, w tej chwili są osoby (bez podawania nicków) i tak każdy wie kto, że nie pogadasz, a najwyżej zostaniesz obrażony, kolejną rzeczą to chyba ludziom mniej sie chce teraz niż wtedy.

Opublikowano

Myśle, ze i w obecnych malawistach tkwi potencjał, jacyś troglodyci zawsze się znajdą ale jakoś to za moich czasów szło. Nowi malawiści tez sie rodzą ale trzeba coś urozmaicić ruszyć a ruszy dalej samo. Jeśli na Forum zerknął Makok, lerii ja to moze i inne "staruchy" sie ruszą. Wchodząc na forum i widząc stagnacje wychodzisz i trzaba by choc spróbowac to zmienić. Próbuje więc bo KM to jednak kawałek mojego życia.

Opublikowano
Ja po prostu uwielbiałem Forum to sprzed lat. Nie tylko dla tego, że spory były czesto na fajnym poziomie ale również za emocje. Wystaczy zerknąć na moje "bitwy" z Jakubem ( wspominam go absolutnie pozytywnie, bo przy całych róznicach miedzy nami nie sposób mu odmówić wiedzy ) czy całą bandą w komencie pod moim baniakiem klubowym w galerii. Ja tym żyłem, czasami może i nie miałem racjii bo przeciez nie jestem jedynym wiedzacym ale fakt, ze ktoś musial się napocić aby mnie przekonać . Czasami byłem tak rozemocjonowany dyskusjami, że gdyby był emotek niecenzuralny to pewno bym go pokazał ( i zaraz sam siebie zmoderował ) ale jak wtedy było tu fajnie. Kurcze czy już tak nie może być ?


Nie wytrzymałem i pisze :-)

Generalnie zaliczam się do nowych (od 2009 na forum można mnie spotkać) o których wspomina yaro. Uderzył w stół, więc się odezwałem. Czuję się częścią forum i dlatego wypowiadam się często w kwestiach organizacyjnych oraz dotyczących spraw forum, czy serwisu. A w sprawach malawi doradzam tylko jak mam wiedzę. Częściej dopytuję się i dociekam. Taką już mam naturę, a w wiedzy nadal luki.


W pierwszej kolejności chciałem napisać, że rozumiem doskonale co piszesz. Sam czasami zaglądam w miejsca, które wspominam z łezką w oku, gdzie spędziłem bardzo dużo czasu i aktualnie nie do końca się odnajduję. Inni forumowicze,sprawy, rozwiązania - jakby wszystko po staremu ale nie ten klimat.


Zapewne forum , forma jak i treść, się zmieniło. Czy to dobrze? Pozostawiam to Twojej ocenie, a sam nie mam prawa mieć wyrobionego zdania z racji stażu.


Myślę, że może być nadal "fajnie". Odrobina chęci po każdej ze stron i jestem pewien że wyjdzie. :-)

I faktycznie, brakuje tutaj dobrej atmosfery. Uśmiech i żart by się przydał.



jest tylko jedna różnica, między wtedy a teraz - ludzie.

Jak piszesz - wtedy był Jakub - i można z nim było dyskutować, w tej chwili są osoby (bez podawania nicków) i tak każdy wie kto, że nie pogadasz, a najwyżej zostaniesz obrażony, kolejną rzeczą to chyba ludziom mniej sie chce teraz niż wtedy.



To już lekki pojazd po forumowiczach i chyba próba usprawiedliwienia :P

Kiedyś już o tym rozmawialiśmy i rozumiem powody dlaczego tracisz cierpliwość, ale chyba nie jest tak źle?

Fakt, często mamy odmienne zdanie jednak nie wpływa to negatywnie na ocenę Twojej osoby. Myślę, że nie ma armagedonu , w końcu nadal tutaj zaglądasz.



Myśle, ze i w obecnych malawistach tkwi potencjał, jacyś troglodyci zawsze się znajdą ale jakoś to za moich czasów szło. Nowi malawiści tez sie rodzą ale trzeba coś urozmaicić ruszyć a ruszy dalej samo. Jeśli na Forum zerknął Makok, lerii ja to moze i inne "staruchy" sie ruszą. Wchodząc na forum i widząc stagnacje wychodzisz i trzaba by choc spróbowac to zmienić. Próbuje więc bo KM to jednak kawałek mojego życia.


Też tak uważam. W końcu całkiem spora liczba osób zagląda tutaj codziennie. Ja czekam na posty starszyzny i czytam Wasze posty z zainteresowaniem. Macie o czym pisać i często macie odmienne zdanie w dyskusji, które możecie podeprzeć doświadczeniem. Im więcej tym lepiej.



Edit: W związku z limitem emotek - zostałem zmuszony do wykasowania ich z Waszych cytowanych wypowiedzi.

Opublikowano

hari - być zauważonym "staruchem" na forum - to wielki komplement ;)


Nie bywałem na forum ponad 2 lata. Do serwisu też nie zaglądałem. Nie czas teraz na tłumaczenie dlaczego, co i jak.

Ale jestem teraz. Wiele się zmieniło na serwisie. Wiele zrobiono i chwała wszystkim za to. Ala jak to w życiu - należy się zatrzymać, odwrócić głowę i zerkną w tył. Czy to co zrobiliśmy - to jest to o czym marzyliśmy? Czy jesteśmy w miejscu do jakiego planowaliśmy dojść?

Myślę, że potrzeba na jest chwila refleksji. Jakaś chwila na zastanowienie - co z Klubem, jak ma wyglądać serwis. Sądzę, że jest teraz dobry czas na dyskusję. Po prostu 'bije z postów' chęć działania. Widać 'oddolną inicjatywę i społeczne przyzwolenie' na dyskusję. Dyskusja o zmianach jest trudna ale jeśli jest potrzebna trzeba kiedyś zrobić ten krok.

Czy zmiany są konieczne? Tak sądzę - ale nie wiem czy mam rację. Jakie zamiany? Dlaczego? To wszystko można ustalić i określić. Oczywiście - jeśli to wszystko o czy piszę jest konieczne.


Może wątek listy zmian i oczekiwań i innych pobożnych życzeń? Może spotkanie na czacie? Ale - zaznaczam imho - zmian zgłaszanych przez klubowiczów. Dla mnie forum jest integralną części serwisu KM i jakby jego wizytówką. Takie jest moje stanowisko. Niech klubowicze mają prawo określenia jak ma działać serwis. I tak jak pisał harisimi - do jakich części serwisu będą mieli 'extra' dostęp z racji członkostwa w KM.


A teraz od siebie - wnerwia mnie zakładka 'wątki bez odpowiedzi'. Kiedyś wchodziłem i miałem czarno na białym. A teraz - to jest słup ogłoszeniowy. Nie wiem dlaczego utworzono giełdę na forum. Jak dla mnie - powinien być wydzielony poza forum dział 'ogłoszenia i giełda'. Lub jakoś tak.


leeri

Opublikowano
wnerwia mnie zakładka 'wątki bez odpowiedzi'

Dlatego klikaj "Aktywne wątki", tam są o wiele bardziej wartościowe treści... i tam "trwaja dyskusje", a nie w wątkach bez odpowiedzi.

Co do działu giełda - w sumie nie wiem po co jest, skoro ogłoszenia są w jakości jakiej są - ostatnio tam trenuję sarkazm w praktyce. :P


Co do reszty się zgadzam, zresztą znasz moją opinię z maili. :wink:

Opublikowano

Jak ktoś jest dociekliwy to znajdzie mój post, gdy pisałem po co ten dział.

Oczywiście w wątku tym znów powiedziano, że się czepiam i jest to potrzebne i przydatne.

Wg mnie po to jest Giełda, aby zamieszczać tam takie informacje, a ten kto chce coś kupić tam skieruje swoje kroki.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.