Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

2. Iodotropheus sprengerae- Cynotilapia afra (Cobue)- Pseudotropheus saulosi coral

najbardziej trafny typ i ladnie sie bedzie komponowal razem.

Opublikowano

Również uważam że opcja nr.2 jest najlepsza.3 agresorów w takim litrażu prawdopodobnie byś nie utrzymał,a w tym zestawieniu masz dwóch i łagodny rdzawy.Pod względem diety jest ok a i kolorystycznie wszystko ładnie się uzupełnia :wink:

Opublikowano

1. Cynotilapia afra (Cobue)- Metriaclima Aurora- Pseudotropheus Elongatus Chewere


W sumie ryby z innej parafii kolorystycznej, tyle że samice szaraczki.


2. Iodotropheus sprengerae- Cynotilapia afra (Cobue)- Pseudotropheus saulosi coral


Bardziej kolorowo ale afra i saulosi to terytorialne pasiaki ... a wieć problemy.


3. Pseudotropheus Elongatus Chewere- Pseudotropheus saulosi coral- Pseudotropheus flavus


Różnorodnie pod względem barwnym a samice saulosi rozjaśnią baniak. Terytorializm silny u 2 gatunków. Mimo to z tych obsad ta jest najlepsza.


4. Cynotilapia afra (Cobue)- Pseudotropheus saulosi coral- Pseudotropheus flavus


Wizualnie OK ale to sami terytorialiści a więc jechanka i duże problemy gwarantowane.


Ja z tych ryb wybrałbym jeszcze inaczej:


Saulosi, Aurora, Chewere ;)

Opublikowano

Iodotropheus sprengerae ewentualnie Metriaclima Aurora (2+2)

Cynotilapia afra (Cobue) ewentualnie Elongatus Chewere (2+4)

Pseudotropheus saulosi coral (2+4)

:arrow: obsada w jakimś stopniu też zależy od dostępności

taka dobrane ilościowo grupy chyba dadzą radę w 300L?


zastanawiam się też jaki piasek: żółty czy biały (czarne tło i ciemne kamienie)

Opublikowano

2+2 na pewno nie jeśli już to 1+3, natomiast 2+4 może się uda ... jednak nie nastawiaj się tak sztywno na ryby chyba, że kupisz dorosłe. Jeśli młode to po prostu stadko i czekaj na to co z tego wykwitnie.

Opublikowano

plan był z zakupem młodych 4-5cm w ilości 8-12 sztuk

ale to jak mówiłem zależny co będzie w Malawianie bo mam dosłownie rzut beretem bo na Krakowskiej giełdzie można nic nie trafić (bo zwykle jak potrzeba to niema :D )

Opublikowano

Więc plan jest dobry :D a spróbować wielosamcowo możesz w każdym gatunku. Czas pokaże gdzie się tak uda. Redukcje samców na siłę będziesz mógł robić jak będziesz miał ich na prawdę dużo

Opublikowano
dzięki za podpowiedź, teraz trzeba zalać zbiornik i zacząć się rozglądać za obsadą


Do wpuszczenia obsady masz jeszcze około miesiąca czasu,więc spokojnie interesujące Cię gatunki namierzysz :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.