Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.


Mam akwa 112l z 8 rdzawymi i filtr AuaSzut turbo 8w. Jest za słaby. Każdy powie kup bania, ale nie mam pieniędzy na pożądny, a jak miałem taki za 150zł to po 4 dniach pękł :cry: . Naszczęście byłem przy tym. I chcę kupić mocny i dość duży ale żeby się mieścił filtr wewnętrzmy. Ale pytanie jaki?? Myślałem o TetraTec IN100. Włążem tak tabletkę ze szczepami bakteri i ok.

Tylko czy on mi wystarczy??


Tu daje jego opis

http://sklepakwarystyczny.strefa.pl/product_info.php?products_id=177

Opublikowano

Sa nowe filtry wewn.bio AquaEla.Od biedy mozesz taki kupic jezeli nie stac cie na kubelek. Cena na allegro AquaEla Bio-FS 100 to 64zl plus 9zl.wysylka a cena tej tetry co masz na mysli In 1000 jak sie nie myle (napisales 100) to w tym sklepie gdzie dales link 91,90 i dolacz do tego wysylke. Tu masz link do tego AquaEla http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=162965897 Nie wiem jak sie sprawuje bo to nowosc,ale z pewnoscia bardziej sie oplaca.Od biedy moze byc.wywalisz wegiel,zeo wonder(zeolit) i zastapisz ceramika,to nawet jak kupisz ta ceramike to troche kasy ci zostanie.Mysle ze zakup tego bio AquaEla bedzie duzo lepszym wyborem niz tetry.Pozdrawiam.

Opublikowano

Hej, ja bym jednak pomyślal o kaskedzie... hoć jakiś fzn.. to tylko 20 cm wycięte z tyłu pokrywy... Potrzebny Ci jakiś filtr bio, wewnetrzny nie ujedzie, wydaje mi sie że rybcie podrosną i będziesz miał duzy problem z wodą. Zastanów sie jeszcze.

Opublikowano

Mówiono o tym już kilka razy- tradycyjny filtr wewnętrzny nie nadaję się do biologicznego oczyszczania wody. Powiem Tobie tylko tyle, że lepiej zbierać trochę dłużej i kupić raz porządny filtr, a nie wydawać co kilka miesięcy, raz na wewnętrzny, później pewnie na kaskadę, następnie słaby za mały kubełek i jak już wydasz kupę kasy to dojdziesz do wniosku, że równie dobrze mógłbyś mieć nowe akwa, a dopiero będziesz miał porządny filtr w 112l. Przykre, ale prawdziwe.

Opublikowano

Jak kupiles trudno,ale ten filterek mimo ze dales ceramike do jednej z komor nie podola z oczyszczaniem biologicznym,za malo tej ceramiki,a tez bedziesz musial taki wewn czesto czyscic bo bedzie sie szybko zapychal,zwlaszcza ta tetra,ktora jest bardzo podatna na zapychanie(wiem to z mojego doswiadczenia).Wywaliles tylko kase w bloto.Trza juz bylo kupic ten wewn.bio AquaEla,bo tak to juz ceramiki by troszku weszlo wiecej.No nic,kazdy uczy sie na bledach,tylko szkoda ze te bledy popelnia ktos, komu dobrze sie radzi,i chce by bylo jak najlepiej.Pozdrawiam, i zycze powodzenia.

Opublikowano

MAteuszT nie obraź sie ale niektórzy naprawde nie mają pieniędzy odrazu na kubełek, łatwiej wymieniać na coraz droższe niż wyłożyc 150zł na stół; 112l to malutkie akwariium które sam mam i do czasu uzbierania na kubeł przy małych rybciach kaskada wydoli. Micha1994 widze,że ma 12 lat i w tym wieku jak sam wiesz cięzko o jakąkolwiek kase;) Jednak co do opini o tylko wewnętrznym filtrze całkowicie sie zgadam, bez tego malawi nie ma.

Pewnie, że kubeł to cos bardzo potrzebnego a raczej niezbędnego ale gdy ktoś naprawde zachciał mieć pyszczaki zrobi wszystko żeby po kosztach choć na początku pojechać.

Dlatego mije zdanie jest takie, że zamiast tego mogłeś choć kaskade kupić zo 50zł i na 4 m-ce spokój a w tym czasie stukać na większe.

Pozdrawiam,

czester_

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.