Skocz do zawartości

Najczęstsze błędy popełniane przy starcie akwarium.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W związku z tym iż, wiele jest tematów związanych z problemami podczas startu nowego akwarium, postanowiłem założyć temat w którym prosiłbym o podzielenie się naszymi błędami :wink: Czyli czego na pewno nie należy robić i jako pomysłodawca zacznę:


Nie należy wpuszczać całej "dorosłej" obsady, nawet do zbiornika w którym cykl azotowy przebiegł prawidłowo - nie wiemy czy mamy wystarczającą ilość bakterii, aby przerobiły całość produktów przemiany materii produkowanych przez dorosłe ryby, bez nagłego skoku parametrów.

Opublikowano

Nie należy wpuszczać całej "dorosłej" obsady, nawet do zbiornika w którym cykl azotowy przebiegł prawidłowo - nie wiemy czy mamy wystarczającą ilość bakterii, aby przerobiły całość produktów przemiany materii produkowanych przez dorosłe ryby, bez nagłego skoku parametrów.


Da się wpuścić całą obsadę do takiego zbiornika, tym bardziej jeśli filtry będą już dojrzałe.

Aby ustrzec się przed nagłymi skokami należy badać parametry wody i dostatecznie szybko reagować, przez częściową podmianę wody. Jednak należy zwrócić uwagę na to aby woda której używamy nie miała chloru.

Opublikowano

Yaro (prawie wszystko się da :wink: ) tak jak pisałem chodzi mi o błędy przy starcie akwa (starcie od zera) a nie restarcie :wink:

Taki błąd zafundowałem sobie na początku i ze skokiem parametrów radziłem sobie tak jak napisałeś + dodanie bakterii. Aktualnie gdybym miał taką możliwość wpuszczałbym ryby partiami aby bakterie mogły się spokojnie "namnażać".

Proszę o podawanie błędów ze swojego doświadczenia, może być z informacją jak sobie z tym poradziliście :)

Opublikowano

Ok,więc pojawia się kolejna oczywista sprawa - podmiana na chlorowaną wodę która zabija bakterie w filtrze, bądź wypłukanie gąbek w kranówce zawierającej chlor/chloraminę. Skok azotynów przy dużej obsadzie to zawsze problem i należy się tego wystrzegać, żeby dmuchać na zimne wystarczy wypłukać wkłady w wodze z akwarium a do kranówy dodać uzdatniacza.

Podobnie jak zbyt wczesne wpuszenie pełnej obsady do akwarium ze słabą filtracją biologiczną.Niby truizm,ale po ilości zakładanych tematów wydaje się to wcale nie takie oczywiste. Sytuację można opanować stosując doraźnie sprawdzony prodibio biodigest.


Eljot12 - dobry temat, można to podpiąć jako FAQ 2 :)

Opublikowano

Bardzo częstym błędem jest wyłączanie filtrów na noc. Filtry muszą chodzić 24/h, żeby zapewnić przepływ (głównie w kuble) potrzebny do życia bakteriom nitryfikacyjnym.

Opublikowano

Nie posiadanie testów,wpuszczenie docelowej obsady zaraz(bądź kilka dni)po zalaniu.


Wyedytowałem wątek pod kątem OT. Proszę trzymać się tematu. Gorol.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.