goslaw3 Opublikowano 9 Stycznia 2011 #51 Opublikowano 9 Stycznia 2011 ja osobiscie nie widze sensu kupowania za duzo zeby potem wracac z rybami do sklepu bo sie nie mieszcza( za duzo), to jest bledne kolo ty kupujesz do hodowcy/sklepu , sprzedawca automatycznie w to miejsc ma nowa dostawe, ty po jakims czasie dochodzisz do wniosku ze masz jednak za duzo tych ryb i idziesz z czescia do sklepu, juz nie chodzi o to ile za nie dostaniesz ale one wracaja do sklepu a sprzedaca i tak ma zapas tego gatunku, hodowca ma caly nowy chow na sprzedaz, mam nadzieje ze rozumiecie po co kupowac skoro za jakis czas bedziesz je zwracal?! jezeli kupisz odpowiednia ilosc to nie wywolasz nadmiernego popytu ktorego efektem beda zwrocone ryby w akwarystycznym, najlepiej zatrzymac caly ten proces na etapie rozplody u hodowcy tamujac popyt czyli kupujac dokladnie tyle ile potrzebujesz, ewentualnie w przyszlosci cos dokupic w ten sposob mnie ryb meczonych jest w sklepach Proszę trzymać się tematu. Koniec Off topu. Gorol.
jogo Opublikowano 11 Stycznia 2011 #52 Opublikowano 11 Stycznia 2011 Choć bym nie wiem jak sie starał w takim baniaku nie moge doprowadzić do utrzymania trzeciego samca saulosi.Gdy tylko jakis młodzik sie wychylił i chciał wywalczyć kawałek kamienia to juz było po nim.Wiec dałem za wygrana i mam dwa ładne samce a nie stado błękitnych przestraszeńców.Mam tez dwa samce maingano,ale tez jeden sie wybił,drugi na szczęście cicho siedzi i jakoś sie dogadują.Były tez yelow'y ale niestety oddałem bo nie miały raju,ciągle były przeganiane,mimo karmienia na przemian mięsnym i roslinnym nie mogły osiągnąć odpowiednich rozmiarów i barwy.Obecnie mam dwa gatunki i jestem zadowolony z efektu jaki osiągnąłem.Oba gatunki ładnie sie prezentuja. Myslałem nad trzecim-red red, ale poczekam na młode saulosi i zostawie jeszcze z pięc samic i będzie ok.Myśle że jak tam wpuścisz cztery gatunki to będzie im tłoczno.Wiec polecam saulosi,maingano i ewentualnie red red.Oto moja propozycja na obsade .
slawek gorol Opublikowano 11 Stycznia 2011 #53 Opublikowano 11 Stycznia 2011 I to mi się podoba. Ot postawa prawdziwego malawisty. Umiar. Przerybiając zbiornik nic nie uzykamy, wręcz przeciwnie-nie zobaczymy ich naturalnych zachowań
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się