Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Na razie są średniej wielkości ... po nowym roku wymieniam na większy baniak - spokojnie YARO;)

oby jak najszybciej



Dlaczgo stuartgranti i baenschi to niebezpieczne połączenie..?


dlatego ze beda sie ze soba krzyzowac, sa z tej samej grupy.Biorac sie za aulonki powinienes sie zaznajomic z tymi tabelkami.

Opublikowano
NIe będą się krzyżować, ponieważ to są same samce aulonocar;)


A jednak masz jedną samicę(prawdopodobnie).

Masz zbiornik typu amerykańskiego(all male tank)?

Opublikowano
NIe będą się krzyżować, ponieważ to są same samce aulonocar;)


A jednak masz jedną samicę(prawdopodobnie).

Masz zbiornik typu amerykańskiego(all male tank)?



To na vabank samica A.Stuartgranti , no chyba ze ma 4cm co mogło by dać jej marne prawdopodobieństwo na samca .


fredd, jak jesteś ze śląska to mogę Ci odstąpić samce aulonocar, Stuartgranit F1, beanschi.


ps. a przykład młodego samczyka aulonocary masz w Galerii >niezydentyfikowane , jedna z ostatnich fotek i widać różnice u Twojej ryby a samczyka .

Opublikowano

Niestety nie jestem ze śląska...:/


Mam same samce;)


To jest samiec. Tylko ma najwyraźniej jakiegoś pasożyta i dlatego się nie może wybarwić - potwierdzone przez hodowce.


koniec tematu;)

Opublikowano

moje samice też są samcami, tylko mają takiego "obcego" ósmego pasażera w sobie i przez to się nie mogą wybarwić. Przeczytałem u kogoś że on też tak ma - a jemu powiedział znakomity hodowca. Więc i u mnie też tak jest.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jakbyś chciał wiedzieć to rozmawiałem osobiście z gościem, który zajmuje się tym 30 lat, więc raczej będę polegał na jego doświadczeniu a nie na Twoim szydzeniu.

Opublikowano
Jakbyś chciał wiedzieć to rozmawiałem osobiście z gościem, który zajmuje się tym 30 lat,

To ten sam hodowca od którego kupiłeś tą rybę?

  • Lubię to 1
Opublikowano

czyżby już 30 lat robił ludzi na szaro?

Jeżeli on taki doświadczony hodowca to czemu sprzedaje ryby z pasożytami?

A może jednak pachnie mu tylko kasa, a co komu sprzeda jemu wszystko jedno.

Jak kiedyś będziesz miał możliwość zobaczyć ryby u doświadczonego hodowcy, to nie będziesz się pytał na forum a czemu tamta jest taka dziwna, tylko na 100% będziesz wiedział co masz.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dobra, sorry, troszkę za dużo napisałem...ponieważ tak jak Tobie , tak i mi się wydaję, że robi "ludzi na szaro"

Każe płacić niewiadomo jak bajońskie sumy, a jak biorę od niego ryby to chorują, zwłaszcza te duże:/:/:/...i właśnie za tą kase jestem tak ...................


Słownictwo, nabe.


pozdr!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.