Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.Czy używa bądz używał ktoś falownika o nazwie JVP 101 lub 102 ? .Czy nadaje się do akwarium o pojemności 540 l jako cyrkulator ?

Opublikowano

Sławku owszem, jest ponad 70 tematów, ale jakże rozbieżne są opinie użytkowników...

Ja wyczytałem że czasem ciężko tej pompie zastartować i trzeba jej w tym pomagać, jedni twierdzą że chodzi jak Husqvarna inni że jest bezszelestna.

Podepne się pod temat, przymierzam się do jvp-202 o dwóch wylotach każdy po 6k L/H, jednak wyczytałem na nano że pompa w akwa o wys 50cm jest nie do opanowania, albo robi wir zasysając powietrze albo od dołu - zasysając piach. Pobór mocy podany przez producenta to 24W jednak znalazłem kilka wypowiedzi jakoby ta pompa brała w okolicach 40 - 50W o.O

Obecnie w akwa pracuje At-203 Filtr zewn. 1200l/h i aquael turbo 1100 jako cyrkulator, to właśnie aquaela chce wymienić. Czy to może zbyt mocna pompa i wystarczyłaby 201'ka mająca po 3k na każdym wylocie? Podoba mi się opcja z dwoma wylotami, chciałbym jeden skierować ku dnie aby wspomóc atmana a drugi ku tafli bo mimo wylotu z zewnętrznego który ją załamuje mam 20cm powieżchni wody w bezruchu. Więc 201 czy 202 do 450L?

Jeśli nikt mnie nie ostrzeże do jutra to zamówie 202'ke i pochwale się spostrzeżeniami.

Maksym jeśli nie znajdziesz tutaj odpowiedzi to zernij na to.

Opublikowano

IMO opcja 2x3000l/h jest optymalna jak na 150 cm długości. U siebie mam, aquela 2600l/h i koralię 1500l/h która jest ciut za słaba, musiałem się trochę nakombinować aby wszystko ładnie posprzątały.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Ja mam JVP-102 w akwa o długości 100 cm i jest ok. Jedyny minus to głośniejsza praca niż JVP-101, ale coś za coś.

Do akwa o poj. 540 l (zapewne 150x60x60) dałbym model JVP-202.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

troche odświerzam temat ale dręczy mnie jedno pytanie. Czy w tym falowniku można wyłączyć lub zablokować to automatyczne obracanie się?

Opublikowano
Czy w tym falowniku można wyłączyć lub zablokować to automatyczne obracanie się?

Jeśli pytasz o JVP to w nich obraca się jedynie wirnik :wink:

Opublikowano
Czy w tym falowniku można wyłączyć lub zablokować to automatyczne obracanie się?


Nie wiem o jakim automatycznym obracaniu sie mowisz, ale zaden z tych falownikow nie zmienia swojego polozenia :wink:

Tak jak go ustawisz tak bedzie dmuchal w jednym kierunku.

Opublikowano
Czy w tym falowniku można wyłączyć lub zablokować to automatyczne obracanie się?


Nie wiem o jakim automatycznym obracaniu sie mowisz, ale zaden z tych falownikow nie zmienia swojego polozenia :wink:

Tak jak go ustawisz tak bedzie dmuchal w jednym kierunku.



Nie wiem jakie wy macie ale według opisów z netu jvp-102 automatycznie zmienia kierunek.

Oto skopiowany opis z jednego ze sklepów:


Opatentowana konstrukcja pompy dająca szeroki strumień wody o automatycznym zmiennym kierunku, przy czym szybkość strumienia nie jest zbyt duża. Tworzy naturalne ruchy wody w akwarium. Cechuje się dużym natlenianiem wody oraz małym zużyciem energii. Odpowiednia do zastosowania w akwarium słodkowodnym jak i morskim.


Może wy macie jakieś podróbki z Allegro za 39zł bo ten egzemplarz kosztuje 85 w górę.


Poprawka: na Allegro też piszą o automatycznym obracaniu się tyle że o połowe taniej.

Opublikowano

Zycze powodzenia w zakupach.

Jak juz kupisz to nie zapomij nam powiedziec, a i moze pokazac jak ten falownik zmienia kierunek :wink::mrgreen:

Opis jes bledny i powielany przez wielu sprzedajacych.

Powtorze jeszcze raz, zaden z tych falownikow nie zmienia kierunku, jedyna rzecza ktora w nich sie obraca to wirnik, tak jak powiedzial eljot.

Cena nie ma tu zadnego znaczenia, powiem ci jeszcze ze osobiscie mam falownik znanej firmy za kilka stowek i tez sie nie obraca, mimo ze bardzo bym chcial. :mrgreen:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.