nabe Opublikowano 27 Listopada 2010 #51 Opublikowano 27 Listopada 2010 Nie jednak proszę o zamknięcie wątku bo zawsze przyjdzie kolejny ktoś, nic nie wniesie a zburzy wypracowane proste stwierdzenie " Teraz kiedy wreszcie zawiązała się jakaś dyskusja ciekawsza niż obsada do 240l? Czekamy na opinie wszystkich zainteresowanych, być może powstanie ankieta. Cytuj
jacek71 Opublikowano 18 Grudnia 2010 #52 Opublikowano 18 Grudnia 2010 mutra wyżej coś napisał. Jako, że jesteś nowym gościem na naszym forum, dostajesz publiczne upomnienie. Następnie polecą ostrzeżenia. Gorol. Cytuj
cactus Opublikowano 18 Grudnia 2010 #53 Opublikowano 18 Grudnia 2010 Pffff..... Czy to się nigdy nie skończy? -.- Osobiście nie mam nic do osób które mają te ryby, ryby ładne, nie zaprzecze. Jednak również w moim akwarium nie znalazło sie i nie znajdzie się miejsca dla FF, papuzich, L-????, fluorescencyjnych mutantów i innych transgenicznych wynalazków Tajwańskich naukowców. Mógłby robić za oświetlenie nocne ale czy znalazłby miejsce w jakimkolwiek akwarium odwzorowującym ściśle dany biotop? Wg. mnie NIE. Cytuj
yaro Opublikowano 18 Grudnia 2010 #54 Opublikowano 18 Grudnia 2010 Po drugie zachwycamy się efektem końcowym takich ryb, a ile z nich wcześniej zginęło aby móc to stworzyć? Męczenie tysięcy egzemplarzy zanim dojdzie się do końcowego efektu. Ile ryb musi zginąć bo w tej drodze ewolucji nie spełniały kryteriów "naukowców". Cytuj
paputek25 Opublikowano 19 Grudnia 2010 #55 Opublikowano 19 Grudnia 2010 ja trzymam aulonocary fire fish red , podobają mi się te Rybska, nabyłem je w sklepie Malawi, nie w sklepie Tunezja , czy Chiny. We wszystkich sklepach które odwiedziłem, w sprzedaży jest ten gatunek, ciekaw jestem w ilu sprzedawca dopowie że to "kundelki"? Cytuj
cactus Opublikowano 19 Grudnia 2010 #56 Opublikowano 19 Grudnia 2010 Paputek, to nie są kundelki. Aulonocara FF to ryba powstała w wyniku hodowli transgenicznej, taki a nie inny efekt uzyskano dzięki wycięciu z jednego genomu określonego genu, wstawieniu go do innego organizmu i badaniu zachowania tego genu. Wkońcu udaje się odnaleźć geny odpowiadające za barwe danego gatunku i mieszając w genotypie podkręcać kolory. Rozwój każdej cechy i ostateczna jej forma zależy od określonych założeń genetycznych. Jak już wcześniej wspominał yaro nie jesteśmy chyba w stanie uzmysłowić sobie ile osobników straciło życie zanim osiągnięto założone cele. Wszystko po to aby zwiększyć popyt na dany "towar" którym w tym przypadku jest omawiana aulonocara a głównym czynnikiem odpowiadającym za popyt na te ryby są właśnie te - sztucznie uzyskane barwy. We wszystkich sklepach które odwiedziłem, w sprzedaży jest ten gatunek, ciekaw jestem w ilu sprzedawca dopowie że to "kundelki" Jak będzie nastawiony na sprzedaż to bez skrupułów sprzeda Ci nawet jaszczurke zwinke jako kameleona, to Ty przychodząc do sklepu powinieneś wiedzieć wszystko o tym co chcesz kupić bo to są żywe organizmy a nie liczyć na rady, sugestie i opinie sprzedawców. Cytuj
MateuszT Opublikowano 19 Grudnia 2010 #57 Opublikowano 19 Grudnia 2010 Jednak również w moim akwarium nie znalazło sie i nie znajdzie się miejsca dla FF, papuzich, L-????, fluorescencyjnych mutantów i innych transgenicznych wynalazków Tajwańskich naukowców. Jeśli pisząc L-???? masz na myśli zbrojniki z Ameryki Południowej, to zestawiając je w takim towarzystwie wyrządzasz im wielką krzywdę . ja trzymam aulonocary fire fish red , podobają mi się te Rybska, nabyłem je w sklepie Malawi, nie w sklepie Tunezja , czy Chiny. Zakup Adidasów w sklepie w Polsce nie świadczy o tym, że zostały wyprodukowane w naszym kraju. Tajwan, jak nic. Wracając do tematu, w którym zostało już powiedziane praktycznie wszystko dodam tylko, że tak na prawdę ciężko mówić w przypadku F-F, że to Aulonocara. O mule też nie powiemy, że jest koniem, czy osłem, bo mimo posiadania 4 kopyt i ogona zwyczajnie nie jest ani jednym, ani drugim. Co więcej hybrydyzacja znacząco wpływa na zmianę zachowań. Osobniki powstałe w wyniku hybrydyzacji są bardzo często dużo bardziej agresywne, niż ich "naturalni" rodzice. Jeśli więc ryba nie wygląda jak Aulonocara, nie zachowuje się jak ona, ani nawet z punktu widzenia genetycznego nią nie jest, to na jakiej podstawie można nazywać ją Aulonocarą :?: Czy F-F jest gorsza od "naturalnych" Aulonocar :?: Ciężko mi powiedzieć jakie kto ma kryteria. W większości przypadków jest to subiektywna opinia i subiektywnie oceniając, gdybym uważał F-F za lepszą od Aulonocar, to pewnie miałbym ją kiedykolwiek w akwarium. Tym czasem nie miałem, nie mam i oceniając realnie mieć jej nie będę . Cytuj
cactus Opublikowano 19 Grudnia 2010 #58 Opublikowano 19 Grudnia 2010 Jeśli pisząc L-???? masz na myśli zbrojniki z Ameryki Południowej, to zestawiając je w takim towarzystwie wyrządzasz im wielką krzywdę . Ups... sry, nigdy nie miałem SA ale do tej pory tkwiłem, jak widać błędnie w przekonaniu że te wszystkie odmiany barwne uzyskane zostały sztucznie przez człowieka. Dzięki za sprostowanie nabyłem je w sklepie Malawi, nie w sklepie Tunezja , czy Chiny. W każdym większym serwiskie internetowym przy opisie gatunku znajdziesz obszar na którym występuje. Przy opisie FF znajdziesz dopisek hybryda, sztucznie wyhodowana albo aquarium strain. Cytuj
paputek25 Opublikowano 19 Grudnia 2010 #59 Opublikowano 19 Grudnia 2010 J nabyłem je w sklepie Malawi, nie w sklepie Tunezja , czy Chiny. W każdym większym serwiskie internetowym przy opisie gatunku znajdziesz obszar na którym występuje. Przy opisie FF znajdziesz dopisek hybryda, sztucznie wyhodowana albo aquarium strain. nie mam może tyle czasu co Ty ,na wertowanie serwisów internetowych, oprócz pyszczaków mam też inne hobby, starczyło mi allegro, na którym sprzedawcy , hodowcy polscy , w opisach aukcji nie zamieścili żadnej informacji o pochodzeniu ryb , a to świadczy tylko o nich. Tylko kasa się liczy . paputek25 napisał(a): We wszystkich sklepach które odwiedziłem, w sprzedaży jest ten gatunek, ciekaw jestem w ilu sprzedawca dopowie że to "kundelki" Jak będzie nastawiony na sprzedaż to bez skrupułów sprzeda Ci nawet jaszczurke zwinke jako kameleona, to Ty przychodząc do sklepu powinieneś wiedzieć wszystko o tym co chcesz kupić bo to są żywe organizmy a nie liczyć na rady, sugestie i opinie sprzedawców. To dziwię się skąd u Ciebie w galerii, zapytania o ocenę -co to za gatunek ? co to kupiłem ? Taki jest efekt zakupu w serwisach internetowych. Często wysyłka. Za 10 lat to nikt nie będzie rozstrząsał tematu czy A-a Fire fish to ryba hodowlana, sztuczna itd, poprostu przetrwa ten gatunek, bo cieszy się sporym zainteresowaniem, i dlatego też sklepy typu malawi sprzedają ją . Nie pisz posta pod postem,użyj opcji edytuj.Posty połączyłem.Perez666 Cytuj
cactus Opublikowano 20 Grudnia 2010 #60 Opublikowano 20 Grudnia 2010 To dziwię się skąd u Ciebie w galerii, zapytania o ocenę -co to za gatunek ? co to kupiłem ? Ryby o których mówisz pochodziły z wydawałoby się bardzo dobrego i chyba najczęściej polecanego na tym forum źródła. Sprawe wyjaśniłem ze sklepem. Nie wyglądało to tak jak myślisz - że podobały mi się to wziąłem, a później w galerii pytałem co to za ryby. Dużo czytałem na temat gatunków które chciałem mieć u siebie i tak też było z tym gatunkiem, te ryby w niezidentyfikowanych przyjechały do mnie jako Membe Deep. Powtarzam - nie był to jakiś domowy hodowca ale duża i ciesząca się zaufaniem firma. Ale to nie ten wątek. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi