Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Hikari Sinking Cichild Excel

Perez akurat to jest nowe tonące i bez namaczania :wink:



Racja :wink:


Tropical Malawi i spirulina Tropicala też są dobrymi pokarmami.


Spirulina tak ale Tropical Malawi to badziew.

Opublikowano
Hikari Sinking Cichild Excel

Perez akurat to jest nowe tonące i bez namaczania :wink:



Racja :wink:


Tropical Malawi i spirulina Tropicala też są dobrymi pokarmami.


Spirulina tak ale Tropical Malawi to badziew.



Na jakiej podstawie tak piszesz?

Uzasadnij.

Opublikowano

Proszę bardzo.

Gdy skończył mi się JBL Novo Malawi(płatki)zostałem zmuszony do kupna owego Tropicala bo JBL akurat nie było.Sypnąłem trochę tego dziadostwa i...pyśki tylko "pomamlały"to i wypluły.Teraz to by już w ogóle się tym nie zainteresowały bo dostają wysokiej jakości pokarm.

BTW spójrz na tabelę pokarmów tam również jest zakwalifikowany jako "N" czyli niska jakość pokarmu.

Opublikowano
Proszę bardzo.

Gdy skończył mi się JBL Novo Malawi(płatki)zostałem zmuszony do kupna owego Tropicala bo JBL akurat nie było.Sypnąłem trochę tego dziadostwa i...pyśki tylko "pomamlały"to i wypluły.Teraz to by już w ogóle się tym nie zainteresowały bo dostają wysokiej jakości pokarm.

BTW spójrz na tabelę pokarmów tam również jest zakwalifikowany jako "N" czyli niska jakość pokarmu.



HAHA

Takiego debilnego uzasadnienia dawno nie widziałem ;p

Tą tabelę pokarmów to kto robił?

Badał przewody pokarmowe ryb?Karmił ryby 1 pokarmem przez długi czas?

Powściągnij emocje z łaski swojej, za powyższą wypowiedź dostajesz ostrzeżenie. Na przyszłość dobrze byłoby gdybyś prowadził dyskusję na wyższym poziomie.mutra

Opublikowano

Tym Malawi Od Tropicala karmię już dość długi czas. Ok. 4 mies. Zaobserwowałem, że pyśki (oprócz Hikari) jedzą go najchętniej. Wątpię, czy by go jadły jeśli byłby badziewem.

Opublikowano

4 miesiące? 4 lata to jest dłuższy czas :)

To jest mało przekonujący argument, ryby zjedzą prawie wszystko co sie nasypie. Ochotkę i serca wołowe jadłyby na pewno chętnie ale nikt przytomny nie będzie tym karmił pyszczaków; to co zjadają najchętniej wcale niekoniecznie jest dla nich najlepszym pokarmem. Zresztą karmienie w kółko tym samym przez dłuższy czas, obojętnie jaki markowy pokarm to będzie, do niczego dobrego nie doprowadzi. http://www.americanaquariumproducts.com/Quality_Fish_Food.html Autor przeprowadził wieloletnie testy różnych pokarmów na kilkudziesięciu akwariach, akurat w kontekscie żarcia opartego na spirulinie, ale pojawiają się ciekawe wnioski.

Opublikowano
Jak są przyzwyczajone to pewnie że będą jadły.Moje od maleńkości były karmione lepszymi pokarmami i na tropicala zareagowały w opisany wyżej sposób.


Takich głupot jest pełno na tym forum.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.