Skocz do zawartości

problem z testem no2 zooleka


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie sądzę, że stadko 6szt dość dużych ryb (ok 10cm) wytrzymałoby kilka dni w wiaderku. Wolałam wybrać opcję z wpuszczeniem ich do akwarium, teraz je bacznie obserwuje, w chwili gdy zaczną się podtruwać na pewno to wychwycę, a wtedy ... no to wiadro :/


sera nitrivec nie ma w swoim składzie pożywki, upewniłam się o tym w 100% zanim to zastosowałam, wiele ludzi zaleca ten środek jako najlepszy zawierający jedynie bakterie potrzebne do przerobienia NH4 na NO2, i No2 na NO3, bardzo ciekawy artykuł znalazłam na tej stronie http://4szyby.blogspot.com/2010/06/mity-i-fakty-na-tropie-bakterii.html zaraz poczytam o tym polecanym przez Ciebie i może przerzucę się na niego. Też tak sądzę, że podmianka w dniu dzisiejszym mija się z celem, zrobię to jutro - pewnie wydłużę proces dojrzewania, jednak wolę go przedłużyć niż stracić ryby. Bakterie usuwam tylko z wody, te w filtrach pozostają nienaruszone, a złóż mam na prawdę dużo: kubełek, filtr wew. o przepływie 1000l/h a do tego filtr hydroponiczny wypełniony keramzytem który jest zalany wodą po same brzegi.


Jak mniemam ryby pod wpływem NO2 zaczną wydzielać śluz, czy dodać do akwarium soli niejodowanej dla lepszej ochrony?

Opublikowano
A ja ponawiam pytanie o pomiar NO3.


przepraszam przeoczyłam to pytanie. test robiłam ale niestety wychodzi ostro zawyżony - brak odpowiedniego koloru na skali. Przy testach zoolek wychodzi tak kiedy wyst. No2 (nie wiem jak to ma się do innych). Postanowiłam robić codzienne podmiany 30l (NA AKWA 240L), i leje serę toxivec, zobaczymy jak to będzie.

Opublikowano

Pewnie się w końcu "przewali". Ogranicz karmienie i napowietrzaj. Jak masz gdzie kupić to możesz wsadzić do filtra węgiel i zeolit - dopuki Ci się cykl nie zamknie.

Opublikowano

Test na azotany działa zdaje się tak, że redukuje najpierw je do no2 (ten proszek), potem mierzy azotyny, więc wychodzi ci suma no2+no3.Co niczego nowego nie wnosi, jeśli nie można stwierdzić różnicy między nimi bo jak stwierdziłaś jest poza skalą.

Opublikowano

Witam, poprzednio przez tydzień cały czas podmieniałam wodę, o ile zwykle to pomaga (z tego co czytałam w innych wątkach), w moim przypadku takie duże podmiany nic nie dawały. Po wpuszczeniu ryb, ograniczyłam je do 15% dodając toxivec - w sumie 150 ml na 240L w przeciągu 3dni, i dziś rano no2 wg. mojego testu jest 0,5mg/l. :) więc czasami duże podmiany (ok 40%) pomagają, czasami wręcz przeciwnie...

Opublikowano

podmiany nie pomagają tylko wtedy gdy wlewasz wodę o wysokim NO2, nie ma szans aby rozcieńczać wodę czystą wodą i aby NO2 nie spadało.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.