Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich. Posiadam akwarium w pojemności 240L od 6 miesięcy i trzymam w nim m.in :

-Labidochromis caeruleus

-Melanochromis cyaneorhabdos - maingano

ale coś mi w nie pasuje i chciałbym zmienić całkowicie obsadę. Chciałbym trzymać w nim co najmniej 3 gatunki. Moim marzeniem było hodować ryby:

-Labidochromis sp. hongi

-Aulonocara jacobfreibergi

te dwa gatunki chciałbym trzymać. Mogę być razem i co ewentualnie mogę dodać lub zmienić. Proszę o poradę, dopiero zaczynam.:)

Opublikowano

jak hongi to nie aulonka-dieta! z hongami ladnie komponuja sie demasoni,ale jak piszesz jestes poczatkujacy wiec na Twoim miejscu wybralbym cos lagodniejszego czyli owa

-Aulonocara jacobfreibergi + P.saulosi.

Opublikowano
jeżeli bym wybrał te 2 gatunki jaki mogą dodać jeszcze gatunek ?? Bo chciałbym więcej niż 2 gatunki

Po co Ci 3 gatunki przy saulosi masz wyrazny dymorfizm plciowy ,pamietaj rowniez ze w przypadku hong i aulonek tylko samce sa piekne,samice to szaraczki.

Opublikowano
jeżeli bym wybrał te 2 gatunki jaki mogą dodać jeszcze gatunek ?? Bo chciałbym więcej niż 2 gatunki

Po co Ci 3 gatunki przy saulosi masz wyrazny dymorfizm plciowy ,pamietaj rowniez ze w przypadku hong i aulonek tylko samce sa piekne,samice to szaraczki.



a może zaproponujesz mi jakąś obsadę żeby było ładnie kolorowo i mógłbym trzymać więcej niż 2 gatunki

Opublikowano

Drodzy Państwo


Nie chcę zakładać nowego tematu...

Co myślicie o takim zestawieniu?

Lombardoi + Saulosi ?


Dadzą radę ze sobą w 270L (100x45x60)?

Opublikowano

Słabo to widzę...

Po pierwsze po co Ci że tak powiem ryby w negatywie?

Saulosi to niebieskie samce z żółtymi samicami, Lombardoi odwrotnie.

Poza tym to Lombardoi jest naprawdę bardzo agresywną rybą i może dojść do sytuacji że pełnych kolorów samca saulosi nigdy nie ujrzysz :-(

Opublikowano

No właśnie takiej odpowiedzi się obawiałem.

Miałem już kiedyś Lombardy i wiem o czym mówisz, aczkolwiek ciężko było mi powiedzieć jak będą traktować mniejsze, spokojniejsze jak to określiłeś negatywy.

A co do mojego wyboru...

Początkowo chciałem wpuścić jedną rodzinkę. Ale same niebieskie i 1-2 brunatno żółte :? ....chciałem kolorystycznie zrobić równowagę.

Wiem że kolory w akwa to nie wszystko, ale też nie jest to nic.

Może inna rodzina, która ma również kolorowe samice zgodziłaby się z Lombardami? Ew z saulosikami?

Bardziej doświadczonym ode mnie z góry dziękuję za sugestie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.