Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W sumie zaciekawiles mnie z tymi podmianami.

Co do Seachema - to juz jest dawka niby maxymalna - pisza ze 500ml na 50 do 100 litrow wody - ja mam 2 litry I do tego ryby male - poczekam jeszcze troche zmniejsze przeplyw - zobaczymy.

Wciaz mam nadzieje ze nie zawiode sie po raz kolejny na Seachemie.

Co do hydroponiki - jest jakis przelicznik ile roslin/pojemnosci doniczki na 100l akwarium?


Aarset - moglbys napisac jak przebiega przygotowanie wody?

Chodzi mi o schemat w stylu - podlaczam RO do wodociagu 6h 100litrow z zalozonym filtrem takim a takim, dodaje 20g tego, dodaje 40g tamtego I gotowe

Opublikowano

Aarset - moglbys napisac jak przebiega przygotowanie wody?

Chodzi mi o schemat w stylu - podlaczam RO do wodociagu 6h 100litrow z zalozonym filtrem takim a takim, dodaje 20g tego, dodaje 40g tamtego I gotowe

Kupujesz taki zestaw jak z linku powyżej i podłączasz na stałe np. pod zlewem/umywalką. Ten zestaw jest gotowy do użytku. Aby całkowicie pozbyć się NO3 trzeba dodatkowo dokupić jeden korpus+żywicę MB20

1. odkręcasz zawór i napuszczasz wodę do zbiornika/beczki

2. czekasz aż się napełni.

3. podgrzewasz do~25 stopni (grzałka)

4. podłączasz pompkę w celu cyrkulacji wody

5. dodajesz NaHCO3 w celu uzyskania odpowiedniego buforu (kH) (na 120l wody stosuję~ 40g)

6. dodajesz sole mineralne (tu w zależności od producenta 10-15g na 120l wody) tutaj radzę dawać mniejsze dawki niż te zalecane przez producenta.

7. czekasz aż się wymiesza (ja zostawiam na noc)

8. mierzysz pH (jak masz konduktometr mierzysz przewodność)

9. i gotowe :mrgreen:

Z czasem dochodzisz do takiej wprawy, ze wszystko wykonujesz prawie automatycznie.

Opublikowano

Co do Seachema - to juz jest dawka niby maxymalna - pisza ze 500ml na 50 do 100 litrow wody - ja mam 2 litry I do tego ryby male - poczekam jeszcze troche zmniejsze przeplyw



hm, sposób użycia Saechem Denitrate:

Umieścić De nitrate w miejscu, w którym zapewniony jest przepływ wody, na przykład w filtrze kanistrowym, module filtracji chemicznej lub filtrze wewnętrznym. Tempo przepływu nie powinno przekraczać 200l/h. Po kilku dniach od włożenia poziom azotanów powinien zacząć się obniżać, aż do wartości 4-5 mg/l. Dopóki utrzymuje się na tym poziomie, produkt działa prawidłowo. Każde 500ml De nitrate jest w stanie oczyścić 100 – 200 l wody, w zależności od wyjściowego poziomu azotanów i liczebności obsady. Najlepiej tak dobrać ilość preparatu, by usuwała azotany na bieżąco. W przypadku wysokiego wyjściowego stężenia tych związków, należy wstępnie obniżyć ich poziom do 20 mg/l za pomocą podmian wody.


Niestety nic nie piszą Ile usuwa. Ale jeśli 500ml obniża w 100-200l wody NO3 z poziomu 20 do 5 oznacza to że usuwa 15 mg/l co daje 1500 mg-3000mg NO3 w ogole. Zakładając nasłabszy wariant ( pewny okreslony) czyli 1500 mg.

czyli na akwa 150/50/60 czyli 450 l i masz w akwa 40mg/l to łącznie masz 18000 mg NO3. Oznacza to że Saechem Denitrate powinieneś mieć 10x500ml.


Tyle że z instrukcji wnioskować można, że nie działa w steżeniu wyższym niż 20 mg/l.

Opublikowano

Nurosław - że tak zapytam, skąd u ciebie ta pewność że podmiany są nie potrzebne?

Jakiejkolwiek książki akwarystycznej nie dotknę, kogokolwiek spytam każdy odpowie że podmiany są potrzebne. Autorzy książek nie są jakimiś betonami z którymi nie da się polemizować, więc pewnie gdyby im ktoś mądre argumenty przytoczył pewnie by przyznali rację, ale tak jak piszę, nie znalazłem, żadnego artykułu o tym że można sobie odpuścić podmianki.

Uważasz, że podmiana wody usuwa tylko NO3 z akwarium a w zamian wpuszcza się wodę z świeżymi porcjami mikro i makro elementów?

Ja niestety gdzie nie zaglądnę dowiaduję się że poprzez podmianę wody usuwa się zgromadzone toksyny w akwarium.

Pewnie spytasz mnie jakie - ja nie wiem, ta wiedza pochodzi z książek, które nie ja pisałem, więc tylko stąd o tym wiem.

Natomiast moje pytanie skąd u ciebie takie przekonanie, że podmiany są nie potrzebne?

Napisz mi proszę, że z własnego doświadczenia, bo ty tak robisz, a chyba sam przyznam, że to najlepszy sposób odkrywania świata.

Opublikowano

Co do Seachema - to juz jest dawka niby maxymalna - pisza ze 500ml na 50 do 100 litrow wody - ja mam 2 litry I do tego ryby male - poczekam jeszcze troche zmniejsze przeplyw



hm, sposób użycia Saechem Denitrate:

Umieścić De nitrate w miejscu, w którym zapewniony jest przepływ wody, na przykład w filtrze kanistrowym, module filtracji chemicznej lub filtrze wewnętrznym. Tempo przepływu nie powinno przekraczać 200l/h. Po kilku dniach od włożenia poziom azotanów powinien zacząć się obniżać, aż do wartości 4-5 mg/l. Dopóki utrzymuje się na tym poziomie, produkt działa prawidłowo. Każde 500ml De nitrate jest w stanie oczyścić 100 – 200 l wody, w zależności od wyjściowego poziomu azotanów i liczebności obsady. Najlepiej tak dobrać ilość preparatu, by usuwała azotany na bieżąco. W przypadku wysokiego wyjściowego stężenia tych związków, należy wstępnie obniżyć ich poziom do 20 mg/l za pomocą podmian wody.


Niestety nic nie piszą Ile usuwa. Ale jeśli 500ml obniża w 100-200l wody NO3 z poziomu 20 do 5 oznacza to że usuwa 15 mg/l co daje 1500 mg-3000mg NO3 w ogole. Zakładając nasłabszy wariant ( pewny okreslony) czyli 1500 mg.

czyli na akwa 150/50/60 czyli 450 l i masz w akwa 40mg/l to łącznie masz 18000 mg NO3. Oznacza to że Saechem Denitrate powinieneś mieć 10x500ml.


Tyle że z instrukcji wnioskować można, że nie działa w steżeniu wyższym niż 20 mg/l.



Z tym specyfikeim jest troche inna bajka.

Napisales to w tonie wskazujacym dzialanie podobne jak w przypadku zywicy jonowymienialnej - czyli dajmu na to 250g usuwa 5g NO3.

Seachem jest to cos o strukturze keramzytu I jak podejrzewam w nim rozwijaja sie bakterie denitryfikacyjne.

Wczesniej mialem w baniaku poziom NO3 w granicach 20, ale wg mnie filtr z denitratem byl za swiezy - na instrukcji napisali ze dojrzewa ok 6 tygodni.

Ja uruchomilem cala maszynerie na poczatku wrzesnia wiec powinien juz dzialac.

Opublikowano

zależy od zbiornika.

W malawi podmieniam - bo w akwa mam za niskie NO3 i podmianę traktuję jako sposób taniego nawożenia.

w drugim z gupikami -podmieniam bo jest wysokie NO3

w trzecim nie podmieniam, tylko dolewam. Nie raz sie chyba spotkales z początkujacymi co nigdy wody nie podmieniali? i o dziwo wszystko im pieknie rośnie, a od kiedy zaczeli się stosować do "porad" mają wiecznie z czymś problem? Nie zastanowiło Cię to?

Zwróć uwagę co do książek akwarystycznych - powody podmian.

Dlaczego Diana W. też zrezygnowała z podmian?

Dlaczego w morskim nie robi się tak dużych podmian ? Z uwagi na duże koszty ? A przecież niejednokrotnie zwraca się uwagę iż organizmy morskie są dużo wrażliwsze na jakość wody? Zgodzisz się chyba. a pomimo wszystko jednak podmiany są szczątkowe, jesli porównamy do akwariów typu Malawi/Tanganika. Myslisz że w akwarium z tymi rybami jest znacznie więcej toksyn innych niż zw. NO3 i NO2 że zbiorniki te wymagają aż 2-3 wiekszych podmian niż przecietny roslinniak ? A przecież tam zaleznie od metody nawożenia, w wodzie może gromadzić się znacznie większe steżenie niewykorzystanych makro i mirkoelementów niż ma to miejsce w Malawi/Tanganice gdzie nie nawozisz dodatkowo zbiornika. Zwróć uwagę jak 30 lat temu podchodzili do podmian i CO2, że swiatło było przyczyną glonów. Jak jest obecnie ?

Jeśli porównamy do hodowli np. azjatyckich to okaże się że nie stosują filtracji bio tylko podmiany rzedu 400-600% objętosci zbiorników - bo woda bieżaca idealnie odpowiada wymaganym im parametrom.


Jedną z podstawowych toksyn to - amoniak. Inne, jak w przypadku gabek kiedy je hodowałem były na tyle niebezpieczne( zestresowane coś wypuszczały do wody), że cotygodniowe podmiany były zbyt rzadkie i praktycznie ratował mnie węgiel aktywowany na bieżaco w filtrze.


Ja nie neguję ich przydatności, neguję ich dogmatyczną pewność. Zwróć uwagę że jeśli jest problem w zbiorniku niezaleznie od przyczyn to w 90% najprostszą metoda i często zalecaną jest - PODMIANA. I z tym się również zgadzam.


To jest właśnie biologia - nic pewnego. Wiele dróg prowadzi do celu.

Opublikowano

co do Saechem Denitrate faktycznie napisałem raczej jak o zeolice. A to mocno podobne chyba jednak do Filtus gold ammocer.


Masz możliwość regulacji wielkości przepływu przez ten Denitrate ?

Opublikowano

Mam możliwość ustawiać przepływ na każdym tzn mechanika osobno, biologia osobno i denitryfikacja też osobno. :mrgreen:

Dodatkowo za denitryfikacją mam szeregowo wpięty wodomierz żeby pokazywał jaki jest przepływ.

W chwili obecnej mam ok 1500lph na mechaniku, ok. 400lph na biologii (tzn zwykła ceramika, wiem że deni to też biologia :)) i około 80lph na deni.

Opublikowano

Sami na tym forum pytamy czy początkujący robił testy na NO3, NO2.... i 80%? przypadków trafne źródło problemów ? Tak, więc jaka rada - należy podmieniać. Podmiany mają nie tylko służyć pozbyciu się z wody azotanów, także innych produktów metabolizmu, rozkładu w tym do poprawy potencjału OR.

A co zrobić w przypadku kiedy woda do podmian jest gorszej jakości niż akwariowa? tego nie piszą. Przyjmuje się, że kranówka posiada właściwe parametry a zawyżone wskaźniki zanieczyszczeń mamy tylko w akwarium.


W ksiązkach również piszą że do podmiany tylko woda odstała 24h. A ilu z nas leje prosto z kranu a ilu rzeczywiście odstawia ? Mam wrażenie że przeważająca część leje bezpośrednio, bez odstawiania wodę do akwarium.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

A czy to prawda, że zbyt szybki przepływ może spowodować, że z denitryfikatora poleci NO2? W ogóle jest jakieś ryzyko, że zbuduję denitryfikator wężowy i przy złej regulacji/eksploatacji mogę zaszkodzić rybkom w akwarium? Czy jeśli coś źle zrobię to denitryfikator nie będzie po prostu działał? CZY MAM COŚ DO STRACENIA? Za 100zł warto spróbować zrobić coś takiego. I może zadziała - byle nie szkodził. Jak myślicie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A jaka grubość szyby przy takim 250x80x60? Bo za 12mm i zwykłe szkło float cena 4100zł, przy grubości 15mm to już 13000zł Taka bynajmniej tutaj wycena https://diversa.com.pl/product-pol-841-AKWARIUM-NA-ZAMOWIENIE.html
    • @Bojar kombinuję coś bo fajnie byłoby mieć większy zbiornik ale budżet rodzinny zawsze ma inne priorytety przy dwójce małych Bąbli 😅 Myślałem że takie ramowe akwarium byłoby tańsze i możliwe do ogarnięcia samodzielnie. 
    • Ramowe jako takie to raczej już rzadkość ALE są rozwiązania dla dużych zbiorników tylko z przednią szybą osadzoną chyba właśnie w ramie.  To jednak raczej nie z oszczędności a z przymusu i konstrukcji samego zbiornika. Samo klejenie to IMHO niewielki koszt w stosunku do ceny samego szkła przy dużym zbiorniku.  A to czy w ramie czy klejone chyba się nie rożni?!  
    • Szczerze mówiąc, zastanawiam się czy w ogóle w takim projekcie oszczędność byłaby sensownie odczuwalna czy jedynie kosmetyczna. Ciekaw jestem czy ktoś na forum ma takie akwarium ramowe czy jest już "passe"  
    • Akwa duże ale myślę , że jest to do zrobienia.  Dawno , dawno temu też miałem ramowe bo innych nie było  . Ale moje było małe. Warto podpytać kogoś kto zajmuje się produkcją. Na FB dostępny jest często Przemek Wieczorek.  myślę , że udzieli rzeczowej odpowiedzi.
    • @Andrzej Głuszyca dzięki za odpowiedź 🙂 Po napisaniu tego posta też wstępnie odrzuciłem akryl 🙂 Ale teraz pozostaje pytanie czy w ogóle do ogarnięcie jest zrobienie samodzielnie akwarium ramowego przy założeniu że wypełnione będzie faktycznie szkłem...
    • Tak z ciekawości znalazłem w necie porównanie akrylu do szkła. Osobiście się nie wypowiem . Ale może te porównania w jakiś sposób pomogą podjąć Tobie decyzję.  Akwarium Szklane (Tradycyjne) To najczęstszy wybór, ceniony za klasyczny wygląd i trwałość. Zalety: Wysoka odporność na zarysowania: Można bezpiecznie używać ostrych czyścików magnetycznych. Trwałość: Nie matowieje i nie żółknie z biegiem czasu. Cena: Zazwyczaj tańsze, zwłaszcza w mniejszych i średnich rozmiarach. Sztywność: Konstrukcja jest bardziej stabilna. Wady: Ciężar: Są znacznie cięższe, co utrudnia przenoszenie. Kruchość: Podatne na pęknięcie lub stłuczenie przy silnym uderzeniu.  Akwarium Akrylowe (Plexi) Nowoczesna alternatywa, często używana w dużych zbiornikach i oceanariach. Zalety: Odporność na uderzenia: Bardziej elastyczne i znacznie trwalsze (trudniej je stłuc). Przejrzystość: Przepuszcza więcej światła (ok. 92%) niż szkło. Waga: O wiele lżejsze, łatwiejsze w transporcie i montażu. Izolacja: Lepsza termoizolacja (wolniejsza utrata ciepła). Kształt: Łatwiej formowalne, umożliwiające tworzenie giętych, bezszwowych rogów. Wady: Zarysowania: Bardzo łatwo o rysy, nawet podczas czyszczenia. Cena: Zazwyczaj wyższa. Konserwacja: Wymaga specjalnych czyścików i ostrożności.  Podsumowanie - co wybrać? Wybierz SZKŁO, jeśli: szukasz trwałego akwarium na lata, zależy Ci na odporności na zarysowania, masz ograniczony budżet i wolisz tradycyjne rozwiązania. Wybierz AKRYL, jeśli: zakładasz bardzo duży zbiornik, masz małe dzieci (bezpieczeństwo), potrzebujesz nietypowego kształtu lub planujesz często przenosić akwarium.  Ważna uwaga: W przypadku szkła warto rozważyć szkło typu OptiWhite (odbarwione), które eliminuje zielonkawy odcień zwykłego szkła i zapewnia lepszą przejrzystość, zbliżoną do akrylu. 
    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.