Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Za kilka dni dam znać co się będzie działo, zostawie 1+5 lub 1+4, zdominowanego samca dam kumplowi na przetrzymanie, gdyby coś niedobrego działo się samiczkom wróci w roli worka treningowego :?

Opublikowano

Pozostałe parametry są w miarę ok, ale wg. paska 5w1, a nie wiem na ile można mu ufać :P


Nie można wcale. Pożycz od kogoś miarodajne testy kropelkowe i daj znać. Chociaż te podstawowe: no2, no3.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Mam lepszy aparat to wyślę trochę zdjęć.


W zależności od tego kiedy patrzę (to się zmienia dość dynamicznie) 1-4 rybki są wybarwione normalnie i wyglądają mniej więcej tak:


img1347l.jpg


Reszta natomiast wygląda mniej więcej tak:


img1348bo.jpg


W nast. weekend jadę na giełdę to kupie testy na NO2/NO3 to napisze jakie mam wyniki, ale wodę podmieniam dość często (przynajmniej raz w tyg po ok 15-20%). Poza tym posadziłem trochę roślin, co zresztą widać na zdjęciach, ale to niewiele zmieniło.

Opublikowano

Demasoni sa wybarwione praktycznie od narodzin :mrgreen: te na foto sa albo slabe jakosciowo, albo z parametrami wody w Twoim akwarium jest cos zle,tak bladych osobnikow nie mialem nigdy.(nawet te najbardziej nekane mialy wyrazne pregi chociaz byly duzo bledsze niz u osobnikow dominujacych)

p.s jakiej wielkosci sa ryby? ile wynosi ph i no3 ??? , czy ryby przyjmuja pokarm normalnie? , i w ile czasu po zalaniu je wposciles? i czy posiadasz kryjowki dla slabszych osobnikow??

Opublikowano

Ph cały czas koło 8.

NO3 nie byłem w stanie sprawdzić, jak tylko kupię test kropelkowy to dam znać.


One też zazwyczaj są w leciutkie paski, czasem nawet dość niebiesko wyglądają, ale jak tylko jest jakiś większy ruch w pokoju (np. ja z aparatem) to płowieją i wyglądają tak.


Jedzą normalnie, karmię je 2-3 razy dziennie pokarmem JBL dla malawi mbunda i raz na dwa dni daje im trochę cyklopa (który jedzą najchętniej).


Rozmiary mają mniej więcej od 4-8 cm. Kryjówek jest trochę, ale nie wystarcza dla wszystkich i kilka ryb zawsze pływa gdzieś po akwarium.

Opublikowano

Jedzą normalnie, karmię je 2-3 razy dziennie pokarmem JBL dla malawi mbunda i raz na dwa dni daje im trochę cyklopa (który jedzą najchętniej)


To nie jest dobry zestaw dla demonów, to stricte roślinożercy więc kup jakiś lepszy pokarm na bazie spiruliny (zajrzyj do tabelki w dziale żywienie) cyklop raz w tygodniu to max ale lepiej go sobie darować.

Koledzy którzy maja te ryby z pewnością doradzą który pokarm najlepszy :)

Opublikowano

Moje jedzą Spiruline super forte 36% Tropicala, Spiruline 40% JBLa, Hikari Cichlid Excel, Naturefood Premium Cichlid Plant, Od czasu do czasu NF Color plus.

To raczej nie wina pokarmu bo byłoby widać po sylwetce że coś nie gra, ale i tak nie karmiłbym ich cyklopem. Albo parametry albo mają jakąś domieszke albo są skrajnie zaszczute, ale to bym raczej wyeliminował bo nie widać aby były obite.

Opublikowano
Ph cały czas koło 8.

NO3 nie byłem w stanie sprawdzić, jak tylko kupię test kropelkowy to dam znać.


One też zazwyczaj są w leciutkie paski, czasem nawet dość niebiesko wyglądają, ale jak tylko jest jakiś większy ruch w pokoju (np. ja z aparatem) to płowieją i wyglądają tak.


Jedzą normalnie, karmię je 2-3 razy dziennie pokarmem JBL dla malawi mbunda i raz na dwa dni daje im trochę cyklopa (który jedzą najchętniej).


Rozmiary mają mniej więcej od 4-8 cm. Kryjówek jest trochę, ale nie wystarcza dla wszystkich i kilka ryb zawsze pływa gdzieś po akwarium.


kup sobie spiruline tropicala super forte 36 i podawaj go jako pokarm bazowy

Wydaje mi sie ze Twoje ryby sa zestresowane i czuja sie zle ,pomijajac nie najlepsza diete dochodzi za duze stezenie no3 (jaka masz filtracje ?) i po zdjeciach zbyt intensywnym oswietleniem co na jasnym podlozu dziala jak solarium :mrgreen: i wiaze sie brakiem zaciemnionych kryjowek.

Ja bym zrobil tak : 30% podmiana wody, +dobre natlenianie - wylaczyl 1 swietlowke i dodal jakies zaciemnione kryjowki :mrgreen: jutro glodowka a pojutrze na sniadanie wprowadzil bym pokarm Super forte 36 i kupil test na no3!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.