Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
jednak zauważcie, że FM jako jedyny te ryby wręcz promuje.




Wojtku. Wg mnie FM ich nie promuje sensu stricto. Owszem.... samo pisanie o tym czy rozmowa to już w pewnym sensie promocja. Ale ja to odbieram po prostu jako dzielenie się informacjami na ten temat , jego doświadczeniem ale nie promocją. Z drugiej strony rozumiem też ,że jest to sprzeczne z ideą klubu. Dlatego też aby nie wciągać FM w dyskusję na tym forum ( odnoszę wrażenie ,że jednak jest też prowokowany specjalnie lub nie ) to może warto temat zamknąć a unikniemy niesnasek ? Wszak święta idą i po co nam złe emocje:)

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 2
Opublikowano
W innych przypadkach, potraficie szybko zakończyć niepotrzebne (niezgodne z ideą klubu) duskusje ... .
Nie do końca wiem o co chodzi a nie chcę zgadywać. Możesz doprecyzować.
Opublikowano

Andrzeju jak.pisałem wcześniej. Nikt nikomu nie zabrania własnego forum miłośników bastardów z Malawi i tam niech się dzielą wiedzą o krzyzowaniu ryb itd.

Idea naszego klubu jest inna.

Oczywiście nie podwazam wiedzy FM, bo ma dużą. Jednak szkoda że wykorzystuje ją do psucia naszych ryb.

Opublikowano
Wojtku. Wg mnie FM ich nie promuje sensu stricto. Owszem.... samo pisanie o tym czy rozmowa to już w pewnym sensie promocja. Ale ja to odbieram jako po prostu jako dzielenie się informacjami na ten temat , jego doświadczeniem ale nie promocją. Z drugiej strony rozumiem też ,że jest to sprzeczne z ideą klubu. Dlatego też aby nie wciągać FM w dyskusję na tym forum ( odnoszę wrażenie ,że jednak jest też prowokowany specjalnie lub nie ) to może warto temat zamknąć a unikniemy niesnasek ? Wszak święta idą i po co nam złe emocje:)
Próbowałem to skończyć inaczej raz, że święta a dwa, ze człowiek przed emeryturą łagodnieje :D. Kości zostały jednak na życzenie FM rzucone. Niech więc trwa ankieta. Choć tak jak zaznaczyłem jej skutek i tak będzie ograniczony do czasu w tym roku i okresie do wyboru nowego Zarządu a po jego konstytuowaniu co będzie tego nie wiem bo wtedy to ja już będę zwykłym Klubowiczem
Opublikowano
Andrzeju jak.pisałem wcześniej. Nikt nikomu nie zabrania własnego forum miłośników bastardów z Malawi i tam niech się dzielą wiedzą o krzyzowaniu ryb itd.

Idea naszego klubu jest inna.



Zgadzam się Stasiu też z tym co napisałeś. Dlatego biorąc pod uwagę idę klubu może warto zamknąć temat? Bo tak naprawdę ( takie odnoszę wrażenie ) z jednej strony nic już nie wnosimy a z drugiej temat rzeka ale jak sam zauważasz nie na tym forum.

Opublikowano

Andrzej czasami mam duży dylemat czy coś zamykać. Tutaj jest dość jasna sytuacja. Obie strony nie rzucają przysłowiowym mięchem. Nie ma zadymy. Może czasem jest niesympatycznie ale FM poprosił o Ankietę a nie o zamkniecie tematu.

Opublikowano

Weźmy też pod uwagę ,że FM ( tak mi się wydaje ) nie hoduje samych "sztucznych" ryb. Po prostu sami drążymy ten temat i ktoś patrząc z boku może odnieść błędne wrażenie ,że u FM same "sztuczne" rybska:)

-- dołączony post:

FM poprosił o Ankietę a nie o zamkniecie tematu.


..ale chyba przekornie to zrobił:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.