Skocz do zawartości

Czy taki poziom azotanow to problem?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


mam malawi 450 litrow z filtrem tetra ex 1200 oraz cyrkulatorem 2000l/h.

Okolo 30 rybek, nie za duzych i troche roslin.


Akwarium przed wpuszczeniem ryb mialo zerowe poziomy azotanow i azotynow.


Ryby maja sie dobrze, sa ruchliwe, chetnie przyjmuja pokarm itp, zadnych objawow choroby, a jednak...


w ciagu ostatnich 4 miesiecy pozegnalem ze 2-3 ryby, ktore zmarly nagle, bez ostrzezenia, przyczyna nieznana.

Gdy stalo sie to ostatnim razem, postanowilem zbadac w laboratorium wode tuz przed cotygodniowa podmiana...


Wyniki wody z akwarium:

pH - 8,20

azotyny - 0,0337 norma poniżej 0,50

azotany - 67,86 norma poniżej 50


gdy patrze teraz w akwa, wszystko jest perfekcyjnie, nie widac zadnych objawow niedomagania...


czy taki poziom azotanow tuz przed podmiana wody moze martwic?


filtr kubelkowy tetra sluzy jako biolog, ma jednak w sobie standardowe wyposazenie: plastikowe kulki, ceramiczne kulki, gabke i wiskoze...


a moze zrezygnowac z czegos na rzecz wiekszej ilosci np. keramzytu?


moze wywalic te plastikowe kulki, wiskoze i gabki i wrzucic tylko keramzyt lub odpowiednik?

Opublikowano
No2 i no3 oba masz za wysokie. Odmulaj, czyść filtry, sprawdż no3 w kranie bo coś jest nie w porządku.


No2 za wysokie?

Przecież tego żaden używany przez nas test nie wykryje...

Co do NO3 to:

Wymiana, podmiana, dokładka medium nic Ci nie da bo przy tym typie filtracji NO3 jest efektem końcowym więc musisz jakoś je zbić.

Tu napotykamy problem z którym boryka się wielu akwarystów (w tym i ja) - jak go skutecznie zbić.

1 - podmianami wody - napisz jakie robisz podmiany i jak nebe napisał wcześniej zmierz jakie parametry ma kranówka lub jakakolwiek inna ciecz którą stosujesz do podmian

2 - możesz pobawić się z denitryfikatorem - długa i denerwująca praca często nie przynosząca żadnych efektów, bądź też przynosząca efekty niezamierzone i niechciane

3 - hydroponika - poczytaj było na forum

4 - różnego rodzaju żywice jonowymienialne itp...

Opublikowano

1. czyli nie warto wymieniać niczego w kubełku?

2. czy taki poziom TUŻ PRZED wymianą jest problemem?



dołożę nieco więcej roślin... to na pewno... tego rogatka...

Opublikowano

Jestem mało doświadczony w tym temacie ale wydaje mi się iż nasze testy np z JBL na NO2 nie są aż tak dokładne jak twoje pomiary z laboratorium a co do NO3 to przed podmianą wydaje mi się że jest ok bo teraz podmienisz miedzy 15 a 30 % wody i zbijesz NO3 do około 40 tak mi się wydaje ale niech bardziej doświadczeni się jeszcze wypowiedzą Pozdrawiam :D

Opublikowano

Jasne, ze nic nie pomoze...


czy pomoze natomiast wymiana plastikowych kulek na cos ceramicznego, w czym zamieszkaja bakterie nitryfikujace...


czy te bakterie rozkladaja azotany?

Opublikowano

Jeśli NO3 jest takie wysokie to znaczy,że nasze ulubione bakterie działają bardzo dobrze. Grosheck, azotanów nic nie rozkłada, przynajmniej w kuble, możliwości powstania tam i działania jednoczesnej wydajnej denitryfikacji są cholernie małe. Rogatek pewnie zjada inne związki amonowe a nie no3, ale na pewno jakoś tam wpłynie pozytywnie na stan wody. Dalej proponowałbym sprawdzenie azotanów w wodzie używanej do podmian i/lub wprowadzenie częstszych albo większych podmian wody w akwa.

Opublikowano

Zgadza sie. Co do wysokiego no3 polecam hydroponike. Koszt znikomy, efekt rewelacyjny. U mnie no3 zmalalo z 50 do 5. Po 3 tygodniach bez podmian wynosilo 10. Jak ktos chce to za 4 piwka dam 10 wyrosnietych trzykrotek z mojego filtra.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.