Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czesc.

Czy zachowanie samic (bo wlasciwie tylko u nich zauwazylem takie zachowanie) przez wiekszosc dnia plywaja przy toni wody oraz pod splywem z kaskady. Nie wystawiaja grzbietow ani nie lykaja powietrza. Poza tym zachowuja sie normalnie. Nie jest to chwilowe poniewaz tra od dawien dawna. Po zgaszeniu swiatla sie troche kloca i dochodza i wtedy to robia juz na calej polaci akwarium. Czy oznacza to niedolenienie wody (w co watpie bo mam kaskade bardziej wydajna niz na to akwarium) a moze prad wody jest zbyt mocny?

Opublikowano

Eeee ale o so chodzi?

Mozesz napisac jasniej bo nie mam pojecia co znaczy przy blisko toni wodnej?

Standardowo podaj tez parametry, jakie akwa, jakie ryby w nim sa...

Opublikowano

Chyba chodzi o taflę wody...


Po zgaszeniu swiatla sie troche kloca i dochodza i wtedy to robia juz na calej polaci akwarium.


tzn.co?Baraszkują?


Dziwny post,niezrozumiałe pytania,brak parametrów....

Opublikowano

Damian, a czy to dziwne zachowanie ryb nie ma przypadkiem związku z dziwnym zapachem wody w Twoim akwarium, o czym wspominasz w innym wątku?



Z akwarium czasami (szczegolnie w upaly) wydobywa sie przykry zapach, zapewne jakis gaz - czy w 100% jest zdrowy dla nas?

Opublikowano

Moze niepotrzebny temat ale z czystej ciekawosci go zaczalem.

Jesli ktos nie zrozumial o co mi chodzilo w tym poscie to sorry za zakrecony jezyk ale jakos nie mialem weny.


Wracajac do tematu:

W akwarium plywa 1 samiec saulosi + 2 samiczki saulosi + 1 samiczka podejrzena choc wedle opinii ludzi saulosi + tymczasowo 1 samiec elongatus mpanga.

Parametrow wody na biezaca chwile nie mam mozliwosci zbadac ale wg mnie woda jest ok. Tzn. temp. tylko moge podac - 29st. Dla wiadomosci podam tylko, ze ryby normalnie jedza, nie ocieraja sie i tylko samice zachowuja sie w opisany ponizej spsob - samce pielegnuja swoje groty wysypujac z nich piasek.

Dla aqua skalara - smrodu wody brak (moj inny post nie opisywal sytuacji z mojego akwarium lecz wszelkie mozliwe sytuacje).


Kiedy swieci sie dzienne swiatlo w akwarium to samiczki plywaja glownie przy lustrze wody lub pod splywem kaskady ale nie probuja lykac powietrza i nie wynurzaja sie. Oddychaja normalnie.

Pod wieczor samice zaczynaja sie rozkrecac i gdy zmieni sie swiatlo na stlumione to wtedy staja sie zabawne i rozchodza sie po calym zbiorniku.

Z moich obserwacji tak sie zaczelo dziac od momentu dolozenia do akwarium kaskady (wczesniej byl tylko wewnetrzny) czyli od ok 3-4 miesiecy (ale to tylko obserwacje).

Moge powiedziec jeszcze, ze ryby sie nie kloca (moze chwile przed po zgaszeniu swiatla) wiec nie sa przez nikogo terroryzowane.


Moze prad wody im przeszkadza? Moze podwyzszona temperatura tak na dziala?

Czy jest to normalne zachowanie samic?


PS. nie chce zakladac nowego watku wiec spytam tutaj.

Jak juz wczesniej napisalem - mam jedna samiczke kupiona jako saulosi i co niektorzy potwierdzaja ze to saulosi ale po przestudiowaniu wielu obrazkow i podobnych gatunkow mi wyglada na johanni http://picasaweb.google.com/116356812832507547205/Saulosi#

Czy to, ze jej wysuwa sie pokladelko oraz podstawia sie do samca saulosi (wplywa do jego grot oraz "wącha" go pod ogonem) ale samiec ja odrzuca i nie wykazuje zainteresowania oraz odgania ja od siebie moze znaczyc ze ta samica to nie jest saulosi?



Pozdrawiam

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Dobierz więcej samic dla samca, tak na szybko to może być spowodowane tym, że samice boją się samca i od niego uciekają.

Zrobił byś zdjęcie.

Opublikowano

bez jajec nie raz w lato mamy taką temperaturę i ryby nie pływają w ten sposób, a po drugie tylko samicom za ciepło? a samcowi nawet chce się kopać w piachu?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.