Skocz do zawartości

Czy potrzebna filtracja biologiczna?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj padl mi Fluval - kubelek.

Jak sadzicie czy potrzebna mi filtracja biologiczna?

Brzmi dziwnie ale:

Ryby sa w zbiorniku o litrazu ponad 350 netto.

Ryb doroslych jest ... 1 plus 3 prawie dorosle plus 3 maluchy po ok 3cm.

Jak myslicie czy bakterie ktore sa w wodzie + piasek + kilka skal dadza sobie z tym rade (jutro ubedzie jeszcze ta jedna dorosla czyli zostana tak naprawde 3 prawie dorosle plus 3 maluchy)

Robil juz ktos takie testy?

Parametry bede sprawdzal na bierzaco I na wypadek W mam jeszcze jakies male dwa kubelki jak by parametry podskoczyly ale chcialbym dowiedziec sie czy juz ktos to przerabial.

Opublikowano

Przypadku takiego nie miałem i tak sobie gdybam :wink: że bakterii namnoży się tyle ile jest pokarmu (ryb) oraz ile jest miejsca na ich osiedlenie (w twoim przypadku nieistotne bo miejsca miały że ho ho). Podstawowe pytanie gdzie głównie u ciebie zamieszkały czy w kuble, czy w akwa (niestety nie do stwierdzenia). Moim zdaniem powierzchnia w akwa w zupełności wystarczy na te kilka ryb, ale będą musiały zwiększyć swoją liczbę o te które były w kuble, czyli zajmie im to troszkę czasu. Osobiście zrobiłbym rybom głodówkę i oczywiście kontrolował parametry. Myślę że nie powinno być problemu. No chyba że akwa świeżynka.

Opublikowano

Po co gdybać?

Co tygodniowe podmianki i testy wody.

Gdy pokaże się NO2 - znaczy że biologia nie wydala.

Opublikowano
chcialbym dowiedziec sie czy juz ktos to przerabial.


akwa 100l, 1 para dorosłych pielęgnic niebieskołuskich - doczekałem się młodych....


Przy takiej obsadzie, to żaden problem, jedyne co warto zapewnić to cyrkulacja ( np. filtr mechaniczny), ostatecznie sama cyrkulacja. I spokojnie rybki dadza radę. Przekonasz się.

Opublikowano
chcialbym dowiedziec sie czy juz ktos to przerabial.


akwa 100l, 1 para dorosłych pielęgnic niebieskołuskich - doczekałem się młodych....


Przy takiej obsadzie, to żaden problem, jedyne co warto zapewnić to cyrkulacja ( np. filtr mechaniczny), ostatecznie sama cyrkulacja. I spokojnie rybki dadza radę. Przekonasz się.



po cichu liczylem ze sie odezwiesz w tym watku bo jak juz wczesniej zauwazylem testowales wiele roznorakich rozwiazan ;-).

Co do cyrkulacji to w jednym rogu jest glowica 1600lph, po przekatnej w drugim rogu cyrkulator 5000 lph wiec chyba da rade.

Jak pisalem wczesniej parametry bede badal na biezaco I na wypadek skoku parametrow mam kubelki jak rowniez biodigest prodibio ktory juz wczesniej po antybiotyku zrestartowal mi akwa w ciagu 4 dni.

Opublikowano
Kunta, a wyjmij trochę ceramiki z kubła i zawieś w woreczku gdzieś za skała, kierując na to wylot filtra. Będzie bezpieczniej.


Jezeli chodzi o dolozenie zywych bakterii to jak mowia starzy gorale jest juz too late bo cala poprzednia noc kubel chodzil na sucho, I dzis caly dzien byl wylaczony.

Jezeli chodzi o miejsce do zasiedlenia dla bakterii to jak pisalem wczesniej nie kubel jest tu problemem bo takowych pod dostatkiem mam, bardziej interesuje mnie kwestia tego jaki jest prog przy ktorym kubel staje sie koniecznoscia.

Zaraz zrobie testy I sie przekonam jak sie sprawy maja ale podejrzewam ze nic czego bym sie nie spodziewal nie pokaza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.