Malina007 Opublikowano 16 Stycznia 2007 #1 Opublikowano 16 Stycznia 2007 Czy jest szansa że samiec Pseudotropheus saulosi który ,,jechał" od małego na ichtio-wicie po zmianie pokarmu na spiruline,malawi itp. zmienie ubarwienie?Teraz jest lekko błękitny w szare paski.Jest dorosły i spasiony.Z góry dzięki za odpowiedzi.Pozdrawiam.
grzechp Opublikowano 16 Stycznia 2007 #2 Opublikowano 16 Stycznia 2007 Sądzę że ubarwienie się poprawi ale na zbyt wiele bym nie liczył, bardzo istotne jest czym karmimy naszych podopiecznych w młodym wieku, w okresie dorastanie i takie ryby mamy jak o nie dbamy
Malina007 Opublikowano 16 Stycznia 2007 Autor #3 Opublikowano 16 Stycznia 2007 O tej zasadzie ja dobrze wiem.Szkoda że nie wiedział tego znajomy od którego mam ryby.
grzechp Opublikowano 18 Stycznia 2007 #4 Opublikowano 18 Stycznia 2007 Ano szkoda że nie wiedział, osobiście widzę u ciebie trochę inne zagrożenie, a mianowicie demasony mogą zagonić na amen podobnie ubarwionego saulosa, w najlepszym przypadku samiec chroniąc swoje życie nie wystąpi na arenie w swoim najlepszym gajerku
MateuszT Opublikowano 18 Stycznia 2007 #5 Opublikowano 18 Stycznia 2007 Nie blade kolory są w tym przypadku największym problemem. Słabe ubarwienie wskazuje, że ryba jest osłabiona i nie najlepszego zdrowia. Oczywiście kolory to nie 100% wyznacznik, bo ryba karmiona tylko jednym pokarmem mającym wybarwiające właściwości na pewno będzie miała całkiem fajne kolory, ale najprawdopodobniej pojawią sie problemy z przewodem pokarmowym, związane z monotonnym karmieniem. Teraz pozostaje zaopatrzyć się w jakieś dobre pokarmy, nie tylko podkreślające ubarwienie ryb, ale głównie takie, które poprawią kondycję Twojego podopiecznego. Skoncentruj się na przywróceniu mu sił i poprawieniu ogólnego stanu zdrowia, a kolory na pewno się poprawią. Jeśli już kondycja będzie wzorowa, a barwy nadal Cię nie zadowolą, będziesz mógł zwiększyć udział wybarwiających pokarmów w diecie.
Malina007 Opublikowano 18 Stycznia 2007 Autor #6 Opublikowano 18 Stycznia 2007 Na daną chwile jest tak.Saulosi jest większy od największego samca demasoni i nie daje sobie w kasze dmuchać.Co do kondycji samca to moim zdaniem nie jest źle.Pomyka po całym akwarium, od czasu do czasu ,,wydymi" do demasonów i oczywiście ugania się za samiczkami.Kolorki mam nadzieję że się poprawią.Oczywiście zaopatrze się w pokarmy.Co moglibyście polecić?
sabotage Opublikowano 18 Stycznia 2007 #7 Opublikowano 18 Stycznia 2007 Samiec Saulosi zawsze bedzie wiekszy od samca Demasoni, bo ogolnie sa wieksze.. Spokojnie Demasonki pokaza charakterek narazie Saulosi to nowosc w akwa, nie ma jeszcze wiekszych sporow o rewiry, ale jak sie zaczna, Demasoni tej przepychanki nie przegraja. Wiem cos o tym, daja rade z rybami o wiele wiekszymi i grozniejszymi niz Saulosi
harisimi Opublikowano 19 Stycznia 2007 #8 Opublikowano 19 Stycznia 2007 Powiedz jeszcze czy ten saulosi jest jedynym saulosi w twoim akwarium ? Gdyby tak było nie pomogą najlepsze pokarmy ryba nie będzie tak piękna jak w towarzystwie szczególnie innych rywalizujących z nim samców. Jeżeli są inne to przychylam się do opinii Mateusza, że kolory ryby są wynikiem jej złego samopoczucia i złego stanu zdrowia
Malina007 Opublikowano 19 Stycznia 2007 Autor #9 Opublikowano 19 Stycznia 2007 Demasoni nie specjalnie szukają zaczepki z saulosi. Saulosi jest jedynym samcem swojego gatunku w moim akwa.
harisimi Opublikowano 19 Stycznia 2007 #10 Opublikowano 19 Stycznia 2007 W związku z tym poza pokarmem musisz rybie zapewnić współtowarzyszy. Ryba będzie wtedy imponowała samicom walczyła o dominacje z innymi samcami swego gtunku i IMHO po słabszym ubarwieniu nie zostanie śladu. Nie ma sensu trzymac osamotnionej ryby. Pyszczak to nie labeo .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się