Jump to content

Recommended Posts

Posted

Doczekalem sie pierwszego w moim życiu "pyszczakowego" tarła, mimo ze ryby sa jeszcze bardzo male( 4-5 cm), wczoraj rano zauwazylem, ze jedna z Demsonek nie je... Na poczatku przestraszyłem sie , ze to jakas choroba, ze moze jest pobita, ale po dokladnych ogledzinach zobaczylem odstajace ciemne podgardle... :idea:


Babeczka dzielnie sobie radzi( pewnie od 3-4 dni) nikt jej nie atakuje, unika starc, siedzi w narozniku akwa ,ktorego inne ryby nie lubia, wiec ma tam spokoj... :roll:


Niestety nie odlowie mamci, bo nie mam kotnika, czekam jak to bedzie to jej pierwsze tarło mam nadzieje ze nie przyplaci jego zyciem :cry: Juz sie nei moge doczekac, radocha jak za pierwszymtarłem moich Aequidens rivulatus, och tak, teraz tylko patrzec i sie modlic :arrow::lol:

Posted

Niestety nie odlowie mamci, bo nie mam kotnika, quote]


A choćby siatkowy wiszący w akwa ogólnym - groszowa sprawa ;) Przez dwa dni nic sie mamci nie stanie. A warto ;)

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.