sabotage Opublikowano 15 Stycznia 2007 #1 Opublikowano 15 Stycznia 2007 Doczekalem sie pierwszego w moim życiu "pyszczakowego" tarła, mimo ze ryby sa jeszcze bardzo male( 4-5 cm), wczoraj rano zauwazylem, ze jedna z Demsonek nie je... Na poczatku przestraszyłem sie , ze to jakas choroba, ze moze jest pobita, ale po dokladnych ogledzinach zobaczylem odstajace ciemne podgardle... Babeczka dzielnie sobie radzi( pewnie od 3-4 dni) nikt jej nie atakuje, unika starc, siedzi w narozniku akwa ,ktorego inne ryby nie lubia, wiec ma tam spokoj... :roll: Niestety nie odlowie mamci, bo nie mam kotnika, czekam jak to bedzie to jej pierwsze tarło mam nadzieje ze nie przyplaci jego zyciem Juz sie nei moge doczekac, radocha jak za pierwszymtarłem moich Aequidens rivulatus, och tak, teraz tylko patrzec i sie modlic
juppi Opublikowano 16 Stycznia 2007 #2 Opublikowano 16 Stycznia 2007 Niestety nie odlowie mamci, bo nie mam kotnika, quote] A choćby siatkowy wiszący w akwa ogólnym - groszowa sprawa Przez dwa dni nic sie mamci nie stanie. A warto
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się