Skocz do zawartości

powazny problem z woda


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie koniecznie musi chodzić o bakterie. nadmiar NO3 ( guano) też usuwa się za pomocą chloru.


Zmętnienie:

Wlanie obcej wody - mogło być przyczyną zmętnienia.

Co teraz ?

skutecznie - filtr UV,

chemia i owszem ale to ostateczność i zabiera tlen (utleniacze) - stąd ważne intensywne napowietrzanie.


Filtracja - włóknina fitlracyjna - dobra ale nie idealna.

Podmiany - be, w tym przypadku to podtrzymują często zazielenienie. Nie zapominamy jednak o mierzeniu poziomów zw. azotowych i kiedy ich steżenia zbliżaja się do wartości krytycznych to podmieniamy.


Co robić? Czekać, zmniejszyć karmienie. Samo musi się wyklarować - oczywiście obserwujemy ryby lub uruchamiamy lampę UV - dwie najzdrowsze metody.

Szczepienie wrotkami - ryzykowane, ale bywa skuteczne.

Opublikowano
ok. Jade zakupic lampe UV ,pyt czy jakas specyficzan moc itp czy zwykla wystarczy?


... poczekaj. pospiech w akwarystyce? Minimalnie karmic, zaciemnic, napowietrzac, czekac. 4 miesiace, to jeszcze mlode akwa, zwlaszcza, ze 240l


dawno temu u mnie metna wode robily kamienie, ktore wlozylem jako wystroj (niby otoczaki, a jednak).

Opublikowano

Ale jest ,mozliwe by kamienie lub piasek zaczely sie rozpuszczac lub wchodzic w jakas reakcje po 3 miesiacach dopiero?

Poczekam jescze z tydzien z ta woda jaka mam ,chodz korci mnie by wymienic z 80% procent wody. Jesli do przyszlej srody nic sie nie wydarzy to zakupie lampe Uv.

pozdrawiam grzes z Norge

Opublikowano

wg mnie jest (tak zreszta u mnie było z tymi kamieniami). Jako, że gąbka jest dobra na wszystko, zamontuj roboczo w akwa na pompie lub czymś co rusza wodę max rozmiarów niedrogą gąbkę i niech ta filtrując rozwija na sobie dobre bakterie (odradzam czyszczenie jej w tym czasie). Woda zacznie się oczyszczać biologicznie. Po jakimś czasie schowasz gąbkę do szuflady i będzie dobrze.

Opublikowano

Co do gabki ,to mam takowa na atmanie dosc sporych rozmiarow,wlozylem takze do gobla na sam spod dos duzo ilosc waty dla dodatkowej filtracji i zdjalem prefirt z rury od kubla.Bylem w sklepie i zakupilem Tetra BACTOZYM niewiem czy w Polsce taz tak sie to nazywal ale to kulturki bakteri i dalem to do akva ,teraz poczekamy.Zmierzylem No3 i troszke mi skoczylo do jakis 20.podmienilem 10% wody.


pozdrawiam grzes z Norge

Opublikowano

odradzam podmianę wody. Jeśli jest to zmętnienie pierwotniakowe, to wymiana (dodanie) świeżej wody powoduje dodanie składników odżywczych i wszystko może iść na marne

Opublikowano

No, ale jak parametry podskocza to chyba trzeba wymienic.Bylem w sklepie u mnie w miescinie i jest lampa uV niestety kosztuje jedyne 900zl co powoduje iz musze sie troszke dluzej zastanowic :D

Opublikowano

Póki nie skoczą do 40-50 ppm nie wymieniaj, ogranicz karmienie do minimum. Jeżeli zmętnienie pochodzi od pierwotniaków to prędzej czy później musi ustąpić.

Masz jakieś foty tego zmętnienia?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.