sabotage Opublikowano 29 Lipca 2006 Autor #11 Opublikowano 29 Lipca 2006 Do Basior!! Nie boisz sie ze Auloncary beda sie krzyzowac?? Pytam, bo nie jestem doswiadczonym Malawista, ale czytalem gdzies ze powinno sie unikac krzyzowania gatunku.. A po drugie skad Ty masz takie piekne gatunki rybek??(pisze o Twoim akwa) Mieszkam w Gdy, a jedyne co moge kupioc w sklepie zoologicznym to : red-redy, yellow, maingano Pozdrawiam SabOT Ps BAsiorek zadzroś mnie zrzera:)
basior Opublikowano 29 Lipca 2006 #12 Opublikowano 29 Lipca 2006 sabotage Nie boisz sie ze Auloncary beda sie krzyzowac?? oczywiście ,że niepokój jest ...czytalem gdzies ze powinno sie unikac krzyzowania gatunku.. masz rację, to prawda nie powinno się tego robić - ale w moim wypadku już tak się stało tzn. nie nastąpiło krzyżowanie - jeszcze , tylko połączenie dwóch aulonek w jednym akwa... ...skad Ty masz takie piekne gatunki rybek??... dzięki za miłe słowa , jakiś czas temu poznałem nowy sklep akwa w swoim mieście, a w nim dość fajnego gościa, i tak od słowa do słowa a dalej to już widziałeś. Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów! p.s. zobaczysz, że sam wkrótce będziesz miał piekne rybcie , to tylko kwestia czasu!
MateuszT Opublikowano 29 Lipca 2006 #13 Opublikowano 29 Lipca 2006 Nie boisz sie ze Auloncary beda sie krzyzowac?? Pytam, bo nie jestem doswiadczonym Malawista, ale czytalem gdzies ze powinno sie unikac krzyzowania gatunku.. Ryzyko, że Aulonocary będą się krzyżować, zawsze istnieje w akwarium wielogatunkowym. To już są takie ryby, że zrobią to z byle kim, byle tylko zaspokoić swoje potrzeby . Ale bez żartów, aulonki potrafią się krzyżować nie tylko pomiędzy sobą. Trzymanie ich w jednym akwarium z innymi gatunkami z nie mbuny zawsze niesie ryzyko, że któregoś dnia będziemy mieli rybki z nieprawego łoża . Już nie raz widziałem mixy Aulonocar z Sciaenochromis, Protomelas Otopharynx, czy Copadichromis. Oczywiście można zmniejszyć ryzyko. Sposobów jest kilka. Można zwiększyć ilość samic przypadających na jednego samca, trzymać mniej gatunków, ale za to w większych grupach, czy też dobierać ryby, które bardzo różnią się wyglądem (zwłaszcza samice). Nigdy jednak nie będziemy mieli 100% pewności, że aulonki nie będą się krzyżować z innymi gatunkami. Taki już "urok" tych pięknych ryb .
sabotage Opublikowano 29 Lipca 2006 Autor #14 Opublikowano 29 Lipca 2006 A co myslicie o kupowaniu rybek przez internet?? Czy jest to bepieczne(chodzi mi o renomowane sklepy akwarystyczne), boje sie, ze ryby dotra w slabej kondycji, slabo dobrane, badz tez jakis inny czynnik spowoduje "slabosc" rybek.. Ale z tego co sie orientuje nie kupie "FAJNYCH I LADNYCH" pyszczakow w mojej pieknej Gdynii.. Co zrobic??
MateuszT Opublikowano 29 Lipca 2006 #15 Opublikowano 29 Lipca 2006 Nie widzę żadnego problemu w wysyłce ryb, nawet na drugi koniec Polski . Moje ryby jechały z Łodzi do Poznania ponad 6h PKS'em (co prawda nie brałem ze sklepu internetowego, a od jednego z klubowiczów) i na 17, 2cm maluchów wszystkie przeżyły. Tak więc o transport nie masz się co martwić. Nawet w takie upały jak teraz. Sami rozwozimy teraz ryby po całym kraju (co tydzień dowozimy na łódzką giełdę), a i importuemy zza granicy i na prawdę nie ma powodów do obaw. Zapakowane w worki z tlenem i styropianowe pudła przeżywają podróż w na prawde dobrej kondycji. To, czy ryby zostaną dobrze dobrane, to już zależy od sklepu, w jakim kupisz. Jasne jest, że renomowane sklepy nie mogą pozwolić sobie na wpadki i wybierają najlepsze ryby, jakie obecnie mają. A jak ładnie poprosisz i będzie to możliwe, to nawet dobiora Ci odpowiednie proporcje samców i samic. Więc jeśli nie masz możliwości kupna ryb w swojej okolicy, to bez obaw możesz zamawiać ryby w sklepach internetowych.
sabotage Opublikowano 29 Lipca 2006 Autor #16 Opublikowano 29 Lipca 2006 A czy moglibyscie polecic jakis sklep internetowy z ktorego bez zadnych obaw mogl bym sciagnac rybki( proszac o obsade ilosciowa samiec/samica).. Jesli tak to byl bym wdzieczny.. Jesli ktos uzna ze bedzie to reklama sklepu, i nie wypada jej tu zamieszczac prosze pisac na: oraju@o2.pl , lub GG 2802564 Dziekuje z gory!!
sabotage Opublikowano 16 Września 2006 Autor #18 Opublikowano 16 Września 2006 P.Saulosi, Yellow, Rdzawe.. + moje 240 litrow wszytsko ladnie dojrzalo, wiec pytam w jakich proporcjach dac te rybki( uklad samiec + samica w poszczegolnym gatunku), zeby bylo, ladnie, bezpiecznie, i zeby ryby czuly sie jak najlepiej.. Jaki gatunek ma przewazac, jakiego ma byc najmniej, w jakim gatunku, ile samic,samcow?? :?: Zamieszalem, ale mam nadzieje ze mnie zrozumiecie. Pzodr. SaboT
nimbo Opublikowano 16 Września 2006 #19 Opublikowano 16 Września 2006 ja bym dal saulosi 1+4 badz 2+3 yellow 2+4 i rdzawe 2+5 przynajmniej ja bym tak zrobil pozdro
kisor Opublikowano 16 Września 2006 #20 Opublikowano 16 Września 2006 z kupnem ryb podrośniętych, w konkretnych proporcjach jest ciężko. Pomyśl sam, obu płci ryb rodzi się mniej więcej równo, trzymasz w sklepie ryby kilka miesięcy, żeby urosły, pokazały płeć i zaczynasz sprzedawać w haremach 1+3, 2+6 itd... i zostaje Ci kilkadziesiąt samców. Co z tym zrobić? Dlatego sklepy starają się sprzedawać młode rybki, gdzie płci jeszcze nie widać, albo jak są większe, to w układach 1+1. Zaczynałem od dokładnie takiej samej obsady w takim samym akwarium 2,5 roku temu i nie powiem Ci, ile samców jakiego gatunku. Jest to bardzo indywidualne i pomijając fakt, że może to zależeć od charakteru każdej ryby (lub nawet 1 ryby), to może wręcz zależeć od ułożenia 1 kamienia. Mała różnica dla Ciebie, często w kwarium daje bardzo dużą. Także kup np. po 7-8 małych rybek z każdego gatunku, będzie z czego robić przesiew. A może trafią Ci się szczęśliwie układy po 2+5 lub chociaż 3+4?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się