Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

po pierwsze to nie krzycz CHLOPAKU;a po drugie to niechce mi sie wdawac w bezproduktywna dyskusje kto ma racje a kto nie, czy jestes to Ty czy tez "bajkopisarze" jak ich nazywasz.

Opublikowano

sam zaczynasz głupią gatke jeszcze raz szacunku i wyrozumiałości do innych.Prosze o zamknięcie tematu.


Temat nie kwalifikuje się do zamknięcia. Na przyszłość: do tego typu próśb używaj przycisku "zgłoś post". mutra

Opublikowano
Prosze o zamknięcie tematu

Niby czemu to twój topic czy cos? ;)

Porównanie gurami do pyszczaków to hm, daleki strzał ale niestety do swojej bramki. Jeśli nie miałeś ps. demasoni i nie za bardzo wiesz czemu trzyma się je w takich proporcjach to proszę,nie mieszaj nie potrzebnie. A takie teksty typu "nie każdy może mieć 300l" to proszę odpuść, ludzie którzy tu się udzielają starają się trzymać swoje zwierzaki w jak najlepszych warunkach a nie "jakiś" bo "dajcie spokój to tylko ryby". Takimi komentarzami na pewno tu kariery nie zrobisz :)

Opublikowano

nie mieszam sie w demasoni tylko chodzi oto że jak ktoś ma mniejsze akwa niż 250l to jest do bani ,chodowla też do bani i a wzorem jest to co piszą w książkach.Każdy choduje co chce i w czym chce żyjemy w wolnym kraju.Pozdrawiam wszystkich!

Opublikowano
wzorem jest to co piszą w książkach


I tu się bardzo mylisz.Jeśli mielibyśmy się wzorować na książkach to w 112l pływałyby aulony,redy i acei.


.Każdy choduje co chce i w czym chce żyjemy w wolnym kraju


i właśnie przez takich jak ty widujemy bojowniki w kulach...


Także trochę optynizmu to są tylko ryby......


gratuluję podejścia do żywych stworzeń.

Opublikowano

Każdy następny OT będzie nagradzany ostrzeżeniem. micboc6 - sposób w jaki prowadzisz dyskusje nie jest mile widziany na tym forum.

Opublikowano
I tu się bardzo mylisz.Jeśli mielibyśmy się wzorować na książkach to w 112l pływałyby aulony,redy i acei.

A tego nie rozumiem. Książki pisane są przez fachowców.

Demasoni do 240l są dobre. Trzymać spore stado i agresja się rozłoży tylko jeśli dużo to i dobra filtracja.

Opublikowano

Z tym pisaniem przez fachowców , to też nie do końca tak jest:(

Hitler też napisał , choć jego fach....

Ale do rzeczy. Wiedza akwarystyczna idzie do przodu , książki się starzeją , więc nie można im ślepo wierzyć.

Najlepszym doradcą jest doświadczenie :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.