Skocz do zawartości

Jaka filtracja (minimalna) biologiczna wystarczy?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ruch wody wewnątrz akwarium znaczenie ma, podtrzymuje przecież dystrybucję tlenu/paliwa dla bakterii osiadłych na każdej możliwej powierzchni wewnątrz, na podłożu skałach, dekoracjach itd.Pytanie na ile istotna jest ta powierzchnia filtracyjna, można sprawdzić wyciągając złoże i ciągnąc tylko na akwarium z wewn. ruchem wody, bez żadnych gąbek itp. mierząc dokładnie przyrost azotanów.

Nurosław zauważył, że najlepiej nie dopuszczać w ogóle do powstawania NH4 zbierając zanieczyszcznia mechaniczne, ale to nie wszystko bo ryby wydalają też amoniak przez normalną pracę nerek, więc nawet usuwanie (i nie dopuszczenie do rozkładu) kupsk nie rozwiązuje sprawy do końca.

Opublikowano
Ruch wody wewnątrz akwarium znaczenie ma, podtrzymuje przecież dystrybucję tlenu/paliwa dla bakterii osiadłych na każdej możliwej powierzchni wewnątrz, na podłożu skałach, dekoracjach itd.Pytanie na ile istotna jest ta powierzchnia filtracyjna, można sprawdzić wyciągając złoże i ciągnąc tylko na akwarium z wewn. ruchem wody, bez żadnych gąbek itp. mierząc dokładnie przyrost azotanów.

No właśnie. To nie ma żadnego znaczenia, dopóki mamy NO2 = 0 to żadne zabiegi nic nie pomogą.

Ja spróbuje zrobić test, redukując stopniowo ceramikę w filtrze, na razie wyjąłem jednorazowo 50% teraz będę wyjmował po 20% z pozostałego.

W razie czego ta ceramike będe przekładał do kotnika 40L, żeby nie zdechła w razie jakby NO2 skoczyło.


I się okaże, że jak za miesiąc będzie zero ceramiki w filtrze biologicznym to będzie dalej NO2=0 i wtedy zrobie z filtra porządny mechanik :D :D

Opublikowano

Pragne zauważyć, ze od lat 90-tych sposób prowadzenia akwariów ulega diametralnej zmianie. Natomiast pewne mity, przyjęte założenia nie. Kaźmierczak w "Moim Malawi" pisał o konieczności tzw. nadfiltracji z racji tego ze pyski strasznie brudzą.


Jednym z przyjętych założeń było, ze produkują więcej NH3 na 1 g ryby niż inne. a to nie prawda. od dawien przecież hodowane były inne pielęgnice, nie tylko roślnożerne ale także drapieżne, jak chociażby pawiookie, i nikt nie wymagał w ich przypadku tzw. nadfiltracji.


W związku z powyższym porównałem sposób prowadzenia akwariów na przełomie wieków. I stwierdzam obecnie znaczy wzrost znaczenia filtracji mechanicznej, która powoduje odciażenie filtracji biologicznej. Co jest procesem naturalnym.


Zwiększamy objętość akwariów, zwiększamy filtrację mechaniczną, a równocześnie staramy się unikać pstrokatych akwariów. Zwróćcie uwagę, co obecnie proponuje się na obsadę zbiorników. To co niedawno było standardem w 240l(120/40/50), obecnie (ponoć na podstawie obserwacji, gdzie rybom lepiej) standardem stają się zbiornki 450l (150/50/50) przy tej samej obsadzie. Filtry natomiast ciągle pierwotnie dobieramy do objetości akwa a nie obsady. stąd też coraz łatwiej utrzymać biologię na mniejszej objętości (niż dedykowane) wkladów bio. Kolejnym argumentem jest coraz częsciej stosowane lepszej jakości karma. świadomość akwarysty również znajduje się na coraz większym poziomie - i nawet wzrasta jakość wody przygotowywana do podmian.


To wszystko powoduje, iż wyznaczniki minimalnej poj. bio dla współczesnych zbiorników podlegają ciągłej miniaturyzacji. Producencii mają nie lada kłopot. jak zaprojektować filtr, by przecietnie nadawał się do akwa o poj. X, nie znając nawet charaktreu zbiornika ani poziomu wtajemnicenia akwarysty.

Opublikowano

No tak, na przełomie czasu obsada maleje, woda ma lepszą jakość natomiast filtracja biologiczna urosła kilkukrotnie (wspominany już wcześniej litrowy zbiornik ze żwirkiem jako biolog)

Opublikowano

Nurosławie zauważ pewną ważą rzecz : nawet jeśli teoretycznie cały syf zostanie wyciągnięty z akwarium to wędruje on do...filtra, nie gdzies tam sobie poza akwarium dajmy na to do kibelka.

A więc nie zostaje trwale usunięty z obiegu wody, co oznacza że dalej będzie podlegął procesowi rozkłądu, z ta tylko różnica że w ...filtrze,in plus jedynie iż w mocnym przepływie wody + tlen.

Czyli pozbywamy się go wizualnie z akwarium, nie ma zmętnienia wody, nic nam sie nie tłucze szarokosmatego i to tyle.

I tylko tyle.

Trwale to będzie wóczas kiedy sobie odkurzymy dno akwarium i przepłuczemy fltracje i wówczas mamy prawdziwe oczyszczenie mechaniczne,a nie wizualne.


Co do głownego wątku : nie istnieje praktycznie odpowiedz na zadane pytanie, jedno co mozna zrobić to przyjąć z grubsza std pojemności i testowac parametry.

A to dlatego że na jakość filtracji biologicznej wpływa dziesiątki parametrów i to zmiennych w czasie.

Opublikowano
A to dlatego że na jakość filtracji biologicznej wpływa dziesiątki parametrów i to zmiennych w czasie.

Tak, tyle, że jeśli na akwarium 400L + odpowiednia obsada wystarczy 0.5 litra ceramiki to po co ładować 5 litrów?

Nie ma tych parametrów aż tyle, bo najistotniejsze to ilość produkcji zanieczyszczeń, które zakładamy, że są stałe +/- 30%, ilość roślin w akwarium oraz wystarczająca ilość miejsca na bakterie nitryfikacyjne. Reszta parametrów już jest nieistotna bo zakładamy, że ilość CO2, ilość O2, temperatura i pH jest taka jak w normalnym akwarium i nawet najniższe wartości nie wpłyną zbytnio na nitryfikację. Bo musiał by być tylko 1mg tlenu, prawie nic CO2, temperatura poniżej 15 stopni albo pH bardzo niskie lub wysokie a takie extremalne warunki się nie zdarzają.


Inna sytuacja, kiedy nitryfikacja startuje, czyli jak odpalamy akwarium, wtedy wszystkie te parametry mają znaczenie ale to dlatego, że kiedy nie ma bakterii oraz azotynów czy związków amoniaku jest powyżej 2mg, wtedy są spore problemy z nitryfikacją i pobiera ona bardzo duże ilości tlenu, CO2 i w ogóle wtedy wszystko przeszkadza, do tego stopnia, że przy niesprzyjających okolicznościach może w ogóle zostać zatrzymana.

Takie właśnie warunki (panicznej potrzeby jak najskuteczniejszej nitryfikacji) mają miejsce w oczyszczalniach ścieków, ponieważ tam amoniaku i azotynów jest bardzo dużo, proces nitryfikacji jest zagrożony a do tego jest potrzeba jak największej nitryfikacji aby była wyższa wydajność, aby zwiększyć prędkość przepływu ścieków przez złoże. I dlatego niektórzy przenoszą 1:1 uwarunkowania z oczyszczalni do akwarium i to jest błąd, ponieważ w akwarium są zupełnie inne warunki, głównie to, że w wodzie nie ma azotynów.


Literatura:

http://pieczatki-wizytowki.pl/denitryfikator/nitryfikacja.pdf

http://pieczatki-wizytowki.pl/denitryfikator/nitryfikacja2.pdf

:)


Poza tym jak już napisałem wyżej i ja uważam, że większa ilość ceramiki nic nie da jeżeli nagle pojawi się skok parametrów, np. wpuścimy do akwarium dużo więcej ryb ponieważ większa ilość ceramiki nie jest równa z większą ilością bakterii, baterii jest zawsze tyle samo bo ogranicza je ilość wytwarzanego amoniaku i nagle gdy wpuścimy dużo ryb to bakterie musza mieć czas aby się rozmnożyć.

Opublikowano

Przemo a co to znaczy "odpowiednia obsada" na 400L ?

Ktoś przebadał "zestawy ryb" do "określonych pojemności" i wyznaczył "pojemności filtracyjne (w tym ze wskazaniem materiału)" pod względem ilości produkowanych kup i amoniaku ? :D


Nie da się cokolwiek stwierdzić i wskazać.

A wystarczy tylko że przez tydzień zwiększysz ilość brudzącego pokarmu aby nastąpiło wyraźne whanie parametrów.


]Poza tym jak już napisałem wyżej i ja uważam, że większa ilość ceramiki nic nie da jeżeli nagle pojawi się skok parametrów, np. wpuścimy do akwarium dużo więcej ryb ponieważ większa ilość ceramiki nie jest równa z większą ilością bakterii, baterii jest zawsze tyle samo bo ogranicza je ilość wytwarzanego amoniaku i nagle gdy wpuścimy dużo ryb to bakterie musza mieć czas aby się rozmnożyć.


Zapominasz o jednej zasadniczej cesze bakterii : przemiana w przetrwalniki w obliczu niekorzystnych warunków środowiska.

Pewny jestem że dostępne miejsce zostanei skolonizowane,ale ze względu na warunki albo kolonie będą małorozwinięte albo przejda w stan anabiozy (raczej teoretycznie ).

Tak więc skok parametrów na "pozytywne" w ciagu godzin (!) spowoduje spory rozrost kolonii.

To plus właściwości biologii bakteriowej, a munus taki że znaczący przyrost masy w obliczu katastrofy (np. drastyczny i nagły spadek ilości tlenu) może spowodować wymarcie i na tej pożywce produkcje siarkowodoru przez inne szczepy.


Wystarczająca filtracja biologicza to taka ktorej zapewnimy :

-dostateczną ilość tlenu dla określonej biomasy

-dostateczną ilość pokarmu

-stale warunki beztlenowe o ile to konieczne dla określonych gatunków


I tyle można zasadniczo powiedzieć i wskazać jako odpowiedź na pytanie głowne wątku.

Opublikowano
Przemo a co to znaczy "odpowiednia obsada" na 400L ?

Ktoś przebadał "zestawy ryb" do "określonych pojemności" i wyznaczył "pojemności filtracyjne (w tym ze wskazaniem materiału)" pod względem ilości produkowanych kup i amoniaku ? :D


To jest nieistotne, chodzi tylko o to aby nie określac filtracji na podstawie wielkości akwarium a na podstawie obsady, bo tak naprawdę im większe akwarium tym mniej złoża biologicznego potrzeba w filtrze, zakładając, że będzie tam pływać jedna ryba.


A wystarczy tylko że przez tydzień zwiększysz ilość brudzącego pokarmu aby nastąpiło wyraźne whanie parametrów.
Jesteś pewny? Przypomnę, że nie mówimy o NO3. Czy znasz jakąś osobę, która zwiększając karmienie czy ilośc ryb miała problemy z NO2 ? Bo ja nie widziałem nigdzie.

Ja z kolei napisałem, że usunąłem z filtra 50% wkładów i nie nastąpiło żadne wahanie parametrów, więc uważam, że w druga stronę też to działa.


Zapominasz o jednej zasadniczej cesze bakterii : przemiana w przetrwalniki w obliczu niekorzystnych warunków środowiska.

Pewny jestem że dostępne miejsce zostanei skolonizowane,ale ze względu na warunki albo kolonie będą małorozwinięte albo przejda w stan anabiozy (raczej teoretycznie ).


Czyli według Ciebie biomasa rośnie w nieskończoność i jedynym ograniczeniem w akwarium jest ilość miejsca? To czemu w takim razie całe akwarium nie zarasta biomasą? Na przykład w przydomowych oczyszczalniach wody biomasa odkłada się w kilogramach i co jakiś czas to się opróżnia nawożąc tym rośliny, a w naszych akwariach po roku co jest w filtrze? Tyle co nic i w dodatku nie mamy pewności, że brud z filtra to tylko biomasa.

Opublikowano

Przy optymalnych warunkach środowiska ( zależnie od gatunku) oraz stałej dostępności pokarmu to owszem przyrost biomasy bakteryjnej będzie ogromy, i do czasu kiedy sama objętość tej biomasy będzie stanowić przeszkodę i zakłocenie tych optymalnych warunków.

Tak więc tylko teoretycznie biomasa bakteryjna będzie rosnąć w nieskończoność.

W praktyce akwariowej każda dostępna powierzchnia zostanei szybko skolonizowana, ALE gatunkó bakterii jest wiele, są organizmy żywiące się bakteriami + okreśłona dostępnośc skłądnikó odżywczych.

Nie jest to takie proste jak się wydaje i doklłądnei tak nieproste jest określenie wystarczającej filtracji bilogicznej - w praktyce wytworzenie stabilnego miniekosystemu.

Jeżeli weźmiesz mikroskop i próbki z akwarów to żadna nei będzi etaka sama, poniewaz NIE ISTNIEJĄ dwa identyczne biotopy akwariowe.

Opublikowano
Przy optymalnych warunkach środowiska ( zależnie od gatunku) oraz stałej dostępności pokarmu to owszem przyrost biomasy bakteryjnej będzie ogromy, i do czasu kiedy sama objętość tej biomasy będzie stanowić przeszkodę i zakłocenie tych optymalnych warunków.

I do czasu, kiedy tym bakteriom starczy pożywki - NH3/4, NO2


W praktyce akwariowej każda dostępna powierzchnia zostanei szybko skolonizowana, ALE gatunkó bakterii jest wiele, są organizmy żywiące się bakteriami + okreśłona dostępnośc skłądnikó odżywczych.

No gatunków bakterii jest wiele, ale nas interesują bakterie nitryfikacyjne a tych nie jest tak wiele.


Zacytuje pewne opracowanie naukowe

Ponieważ wymagania bakterii nitryfikacyjnych bardzo się różnią od potrzeb zwykłych - to jest cudzożywnych-bakterii, naukowcy początkowo mieli trudności z ich hodowlą w laboratorium. Po prostu nie rosły one na pożywkach opartych na składnikach organicznych, które zostały opracowane dla innych bakterii; w rzeczywistości związki organiczne hamowały ich wzrost. Dopiero w 1890 roku rosyjski badacz Winogradski odkrył, że jeśli stosował prostą pożywkę nieorganiczną zawierającą głównie związki amonowe i węglan wapnia, bakterie te mogły rosnąć

Potwierdza to moją teorię i obserwacje, że bakterie potrzebują związków amonowych aby zajmować niewykorzystane miejsce w akwarium/ceramice


Nie jest to takie proste jak się wydaje i doklłądnei tak nieproste jest określenie wystarczającej filtracji bilogicznej - w praktyce wytworzenie stabilnego miniekosystemu.

Jeżeli weźmiesz mikroskop i próbki z akwarów to żadna nei będzi etaka sama, poniewaz NIE ISTNIEJĄ dwa identyczne biotopy akwariowe.

No ale nie chodzi nam o matematycznie precyzyjne wyliczenie, tylko o ogólną zasadę, określenie tylko zbliżonej powierzchni, która wystarczy do osiedlenia się bakterii, które będą w stanie usunąć zanieczyszczenia przeciętnego akwarium.



Aha, napisze coś jeszcze co sobie teraz przypomniałem. Jak już wcześniej pisałem odpalałem kotnik 40L, do którego nalałem wody z akwarium oraz wsadziłem 50% dobrej ceramiki, która była w filtrze kubełkowym z dużego akwarium, ceramike przekładałem odpowiednio tzn. nie płukałem jej i od razu po wyjęciu z filtra przełożyłem do kotnika, w którym była już woda i działał wew. filtr mechaniczny mieszający wodę do którego wcisnąłem jeszcze ceramikę na połowę jego objętości. Potem wpuściłem tam parę ryb 5-cio centymetrowych + kilkudniowy narybek. Jedzenia dostawały niewiele, narybku nie karmiłem w ogóle. I po 2 dniach zaczęło ostro rosnąć NO2. Jaki może być wniosek? Że w tej ceramice było tyle bakterii co nic (bo w dużym akwarium gdzie nie mam zbyt dużej obsady bakterie są rozproszone po akwarium, mnóstwie piaskowca, który mam i trochę w ceramice w filtrze).

Zobaczcie jak dużo dałem tej ceramiki:

DSC03522.JPG

Przecież taka ilość (według teorii, że bakterii jest tym więcej im więcej ceramiki) powinna zmasakrować wszelkie NH3/4, NO2 a tak się nie stało. Przez dwa tygodnie co dwa dni zamieniałem 80% wody z kotnika na wodę z dużego akwarium i dopiero teraz po dwóch tygodniach moge przestać bo NO2 nie rośnie.

Oczywiście nie jest to dowodem, jednak poszlaką jest.

W uproszczeniu opisałbym to tak: wziąłem z dużego akwarium 2 ryby, przeniosłem je wraz z 40 litrami wody oraz 50% ceramiki do małego nowego akwarium 40L i bakterii było za mało aby podołać zadaniu. Co musiałbym jeszcze zrobić aby podołały? Ano przełożyć również wierzchnią warstwę podłoża oraz piaskowca.

Ja wiem, że ta ceramika nie działa w 100% tak jak w filtrze bo leży na kupie. Ale filtr mechaniczny pod którym ona leży jest dość mocny woda w całym akwarium się rusza. Nitryfikacja potrzebuje 2mg tlenu na litr, w kotniku jest 5mg (mierzone).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
    • Jeżeli tak bardzo zależy Ci na przepustowości, to rozważyłbym korpusy BB10. One mają większe średnice wewnętrzne, zatem woda powinna przez nie szybciej płynąć.
    • Pamiętam, że kiedyś na forum było o tym, że korpusy narurowe niezależnie od rozmiaru przyłącza i tak miały w środku przewężenie do chyba 1/2" i trzeba było je rozwiercać żeby uzyskać maksymalny przepływ. Nie chcę siać zamętu, ale może ktoś pamięta gdzie to było i które korpusy najlepiej kupić.
    • Witam. Dziękuje wszystkim za sugestie. Jak pisał Bojar na temat zaworów, zawory będą przed każdą sekcja mechaniczna i za nią. Zapomniałem na górnej sekcji mechanicznej dorysować zawór  Odległościami na rysunku pomiędzy elementami proszę się nie sugerować ponieważ jest to rysowane tak na oko   Zawory jakie będą najprawdopodobniej zastosowane: https://www.pvcu.pl/zawor-kulowy-pvcu-epdm-d-32-dn25-p-143.html   Co do miejsca i czy to wszystko się zmieści, Hmm Głębokość akwarium ma 70 cm, szafka będzie miała 80 cm, długość natomiast 180 cm. Jest to zbiornik 756 litrów którego miałem zakładać jakieś 4 lata temu ale kupno domu i związane z nim remonty spowodowały odstawienie projektu na bok. Czas jednak wrócić do akwarystyki Yaro dzięki za sugestie w kwestii grzałki. Faktycznie można by było ja zamontować w inny sposób. Co tez spowodowałoby więcej miejsca dla korpusów od biologii   Panowie dziękuje ślicznie za wszystkie sugestie jeszcze w wolnej chwili popracuje nad tym narurowcem i będę się dzielił pomysłami 
    • Dokładnie tak. U siebie mam na rurze wylotowej za wszystkimi korpusami. Mnie natomiast zastanawia inna kwestia. Czy koledze wystarczy szerokości szafki żeby to wszystko upchać. Ja mam 3 korpusy równolegle w szafce 60cm i jest prawie na styk, także łatwo nie będzie. W takim układzie jak niżej szerokość sekcji z korpusami to około 45cm.
    • Jakie problemy widzę? 1. Koszt, jednak to opinia subiektywna 2. Gdy przytka Ci mechaniki, pompa nie dostanie tyle wody na co pozwala jej przepustowość i będzie dochodziło do kawitacji 3. Grzałka, pomimo tego, że dajesz tam zaworek to opływ wody może być nie taki jak sobie życzysz i grzałka nie będzie do końca spełniała swojej roli. Budowę tego odcinka bym sovie odpuścił, a grzałkę wstawił bym w główny odcinek przepływu wody.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.