Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nurosław wyraźnie nie obejrzałeś drugiego z wklejonych filmów od ~5:00 minuty...

będzie pudełko i będzie grzebień...

oj nie chciało się :P

Opublikowano

jakich filmików ? przecież nic nie ma. Ale coś mnie tknęło po Twoim poście, zmieniłem skórkę forum i przejrzałem :) :shock: jakieś sznurki są podczepione :mrgreen:

Opublikowano

Filmy działają.


Nurosławie dlugość tej kratki do osadzenia na tym pudełku zdaje się przewyższa klasyczne kominy.

Na dobrą sprawę to można zrezygnować z pudełka i zastosować siatkę o dużej powierzchni.

Takie pytanie : nie za duże te otwory i rurki ? Mnie się wydaje że jedna taka by starczyła.

Opublikowano
Nurosławie dlugość tej kratki do osadzenia na tym pudełku zdaje się przewyższa klasyczne kominy.

Na dobrą sprawę to można zrezygnować z pudełka i zastosować siatkę o dużej powierzchni.

Takie pytanie : nie za duże te otwory i rurki ? Mnie się wydaje że jedna taka by starczyła.



ad. 1 chyba nie, klasyczny komin 15x15 ma rozwiniętą długość boku ~30 cm więc tu jest podobnie.

ad. 2 tak, ale zmienia się wtedy na niższy poziom wody, czyli zależnie od gęstości siatki masz więcej wody obiegowej, która cofa się do sumpa po wyłączeniu pomp. Stąd wydaje się, że dzięki zastosowaniu komina/pudełka z krawędzią przelewową uzyskujemy "pełniejsze akwarium "

ad. 3 to też mnie zastanawia, ale dużo zależy od wydajności pompy obiegowej.


Moje kolejne akwa, napewno będzie z tego rodzaju pudełkiem :) bo sump chociaz ma wady, polubiłem go :), szczególnie jak widze ile kosztuje kubełek do 800l akwarium :) albo zupełnie zrezygnuje z klasycznej filtracji bio.

Opublikowano

Właśnie zastanawiam się nad sensem pudełka.

Wiercisz otwór wyżej i masz taki poziom jaki chcesz, zdaje sie do mniej więcej połowy otworu (spiętrzenie,zależnie jeszcze od średnicy).

Ja bym nie montował tegoż do akwarium bez roślin, nie ma sensu moim zdaniem takie zabezpieczenie biorąc pod uwagę komplikacje i straty miejsca + efekt wizualny.

Jeszcze tak mi przyszło do głowy że te rurki powinny mieć wspornik/mocowanie.

Opublikowano

problemem jest wielkość otworu a co za tym idzie:


- wysokość dolnej krawędzi od dna zbiornika - czyli im większy otwór, tym dno rurki niżej

- wielkość śrubunku i możliwość jego umieszczenia pod np. ramką, wzmocnieniem.

- kwestie wytrzymałościowe, dlatego też nie wierci się blisko samej krawędzi;

- ostatecznie można w ogóle zrezygnować z otworu, tylko obniżyć krawedź zbiornika w jednym miejscu bądź na długości całego boku. a pudełko przykleić z zewnątrz do zbierania wycikającej wody - czyli ciągla ewolucja, bo pudełko moze sie z czasem powiększyć, podejmiemy decyzji że jak jest takie duże, to lepiej przedłużyc akwa a zewnętrzne pudełko zrobić w środku i wracamy znów do komina :)


a to nie komin wtedy zabiera miejsce w akwa, tylko akwa jest większe o szerokość komina :) czyli co lepsze - szklanka do połowy pełna czy do połowy pusta?


Edyta: no i jak makok napisała, problem z siorbaniem otworu.

Opublikowano
Właśnie zastanawiam się nad sensem pudełka.

Wiercisz otwór wyżej i masz taki poziom jaki chcesz, zdaje sie do mniej więcej połowy otworu (spiętrzenie,zależnie jeszcze od średnicy).

Ja bym nie montował tegoż do akwarium bez roślin, nie ma sensu moim zdaniem takie zabezpieczenie biorąc pod uwagę komplikacje i straty miejsca + efekt wizualny.

Jeszcze tak mi przyszło do głowy że te rurki powinny mieć wspornik/mocowanie.


No nie zgodzę się....

bo, jak zrobisz tak jak napisałeś, to woda w tym przelewie siorbie jak stary żul, dodatkowo gorzej z czyszczeniem tafli (przelewy im większe szersze tym lepsze - spytajcie morszczaków)

... z pudełkiem łatwiej wyregulować poziom wody, bo skąd masz wiedzieć w którym miejscu Twojego otworu np fi 35mm, przy Twojej pompie będzie poziom, i dlaczego akurat np w połowie, a może tak nie będzie :)

jaka komplikacja, jaki efekt wizualny? przecież macie te tła z CRu, lub przynajmniej czarną folię... montujesz czarne pudełko - nie rozumiem jaki efekt... chyba gorzej wygląda sitko...

i jaki wspornik/mocowanie? tu nie za bardzie wiem o co Ci chodzi... :wink:

Opublikowano
i jaki wspornik/mocowanie? tu nie za bardzie wiem o co Ci chodzi... :wink:


może o wsparcie rur za akwarium, żeby za mocno nie działały na szybę

Opublikowano

Wspornik przytrzymujący te rurki, bo wyglądają na samonośne a to stal jednak nie jest.


W kwestii siorbania to na pewno siorbie pojedyncza calowa,a tam masz dwie 35mm jak piszesz ,zresztą mnie się udało to siorbanie dość mocno ograniczyć przy tej calówce.

Odnośnie ukrywania tego za tłem...nie bardzo to widzę w kwestii pudełkowej...zreszta nad tym nie myślę za bardzo, rozważam tylko samą konstrukcje odpływu-komina(niekomina).

Odnośnie regulacji poziomu : wszak poziom będzie raz w jednym miejscu, więc co tam jeszcze chcesz w trakcie zycia akwarium z tym rozwiązaniem ustalać?


Ja to widze generalnie tak : to rozwiązanie boczne (de facto bezkominowe) i również rezygnacja z pudełka.

Na pewno pryz określonej wydajności pompy ustali ci się określony poziom w stosunku do średnicy odpływu, tak samo jak przy pudełku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
    • A to ciekawe. @BombeL ma, czy też miał, swoje predatory w standardowej 700-tce czyli 200cm. dł. i jakoś nie słyszałem o problemach. A miał (ma) i Bucka i Aristo i Nimbo. Łukasz, to jak to jest z tymi predatorami, bo koledzy jakieś herezje tu rozpowszechniają, że dla nich to musi być minimum 250cm?😆 A może lałeś im melisę, albo dawałeś psychotropy, żeby zachowywały spokój emocjonalny?😆 A tak w ogóle to bardzo fajna relacja.  
    • @S_owa piękny wpis dodałeś, wręcz kronikarski, bardzo dużo wiedzy praktycznej oraz piękne zdjęcia i filmiki. Bardzo kibicuję dalszej pielęgnacji tych pięknych ryb. Ja po prawie 3 letniej przygodzie z moimi drapolami się poddałem. Ale moje akwarium było zupełnie inne - mniej kryjówek, więcej przestrzeni do pływania, przez to prześladowane ryby podczas tarła nie miały się gdzie schować. U Ciebie sytuacja jest trochę inna. Większy litraż i więcej kryjówek. Ale też poniosłeś już straty i to swojej ulubionej ryby. Ja w swoim akwarium z drapolami sugerowałem się baniakiem Stacha, wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi. Często zamieszczał piękne fotki drapoli na naszym forum. Nie pisał nic o możliwości braku harmonii w akwarium. Dopiero później w pw gdy pytałem o pokarmy - powiedział jasno, że moje akwarium jest zbyt małe do Predatorów przypomnę mój baniak 230x70x65h. Jego akwarium było podobne litrażem, tylko 20cm dłuższe. Nie wiedziałem wtedy o czym on piszę i zbagatelizowałem te wiadomość, myśląc, że u mnie będzie ok. Nie było ok i teraz po zmianie obsady na non- mbune w końcu mam spokój w akwarium. Co do buccochromisa, to marzy mi się jeszcze ten gatunek, ale w niniejszej odmianie, który praktycznie jest nie do dostania.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.