kunta Opublikowano 21 Marca 2010 #1 Opublikowano 21 Marca 2010 W chwili obecnej szukam źródeł z których będę pozyskiwał ryby. Chciałbym ryby jak najbardziej "czyste" rasowo. Każdy gatunek na pewno będę pozyskiwał z co najmniej 2 źródeł - i stąd moje pytanie. Chciałbym samice F1/F2, a samce z odłowu - jak myślicie jak to się sprawdzi w praktyce??
Kroczek33 Opublikowano 22 Marca 2010 #2 Opublikowano 22 Marca 2010 samce z odłowu zazwyczaj są agresywne chyba... Samice F2 to juz nie takie czyste F1 weź wszystkie najlepiej.
Mjunszajn Opublikowano 22 Marca 2010 #3 Opublikowano 22 Marca 2010 Co ma pokolenie do "czystości"? Z praktyki- najwięcej "nieczystych" to F0. Najwięcej kiepskich jakościowo- F1. Tak niestety to wygląda. Hodowla i umiejętna selekcja powoduje, że ryby wyrównują się w typie, a pewne cechy wyglądu- najczęściej pożądane eksponują się.
kunta Opublikowano 22 Marca 2010 Autor #4 Opublikowano 22 Marca 2010 Co ma pokolenie do "czystości"? Z praktyki- najwięcej "nieczystych" to F0. Najwięcej kiepskich jakościowo- F1. Tak niestety to wygląda. Hodowla i umiejętna selekcja powoduje, że ryby wyrównują się w typie, a pewne cechy wyglądu- najczęściej pożądane eksponują się. Normalnie miód na moje serce :-) Z zasady jestem przeciwnikiem trzymania w domu przez hodowców "amatorów" ryb z odłowu i dotychczas żyłem w błędnym - jak widać z Twojej wypowiedzi - przekonaniu że najlepsze to to co z natury :-) Więc raczej skupię się na szukaniu ładnych, zdrowych i "rasowych" rybek niekoniecznie odławianych - mam nadzieję że się uda takie kupić bo z WF problemu nie ma - może ceny trochę zabijają ale czego się nie robi dla pięknego baniaka. Dzięki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się