Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam obsadę ok 1 roku lub dłużej, już lekko zredukowana a mianowicie pozostało:

1. p.saulosi coral 2+4

2.melanochromis cyneaorhabdos 2+2 i 3 jeszcze nie wiadomo co :)

3.Ps. Elongatus Mphanga 2+3 jeszcze może się zmienić ale tak po obserwacji typuję.

Moje pytanie czy redukować w sztukach i zostawić 3 gatunki czy odłowić 1 gatunek??

Osobiście wolałbym pozostawić 2 gatunki ponieważ jeszcze chwila i będzie ciasno, a chciałbym aby mi podrosły jeszcze.

ja na razie parametry wody( PH=8.0, No2=0, No3=10, ).

Czekam na sugestię co poczynić i w jakim kierunku mam podążać. przynajmniej przez rok albo dwa nie wchodzi w grę większy zbiornik.

Opublikowano

ja bym zostawił trzy gatunki a skupił się na ilości samców, bo dwa samce w obrębie jednego gatunku to trochę nieszczęśliwe zestawienie

Opublikowano
ja bym zostawił trzy gatunki a skupił się na ilości samców, bo dwa samce w obrębie jednego gatunku to trochę nieszczęśliwe zestawienie


hmm a co złego w posiadaniu 2 samców np. saulosi w takim akwa?? zawsze miałem więcej samców niż jeden. Wtedy mogę dopiero obserwować pełne wybarwienie przynajmniej jednego.

co do redukcji czy tylko taka będzie ok??

a jak odejmę np jeden gatunek to 2gatunki po 2 samce to za dużo??

ktoś coś jeszcze doda???

Opublikowano
hmm a co złego w posiadaniu 2 samców

chodzi o to, że przy dwóch samcach agresja dominującego skupiona jest na tym drugim, zdominowanym i po pewnym czasie możesz spodziewać się trupka, dlatego zaleca się trzymanie jednego lub np trzech samców (przy trzech agresja rozłożona jest na dwa pozostałe co daje im większe szanse) ale to raczej w większych zbiornikach


Wtedy mogę dopiero obserwować pełne wybarwienie przynajmniej jednego

przy układzie z jednym samcem też zaobserwujesz pełne wybarwienie, głównym celem wybarwiania się samca jest chęć zwrócenia uwagi na samicy, natomiast zrobienie wrażenia na innym samcu odbywa się na zasadzie okazania agresji

Opublikowano
hmm a co złego w posiadaniu 2 samców

chodzi o to, że przy dwóch samcach agresja dominującego skupiona jest na tym drugim, zdominowanym i po pewnym czasie możesz spodziewać się trupka, dlatego zaleca się trzymanie jednego lub np trzech samców (przy trzech agresja rozłożona jest na dwa pozostałe co daje im większe szanse) ale to raczej w większych zbiornikach



Tu się z Tobą nie zgodzę bo mam 3 samce saulosi i nie zaobserwowałem aby agresja była rozłożona na 2 samce - mogę nawet powiedzieć że agresja dwóch wybarwionych jest skupiona na jednym zdominowanym.

Wg mnie trzymanie trzech samców ma na celu posiadanie dwóch ładnie wybarwionych ryb.


Wtedy mogę dopiero obserwować pełne wybarwienie przynajmniej jednego

przy układzie z jednym samcem też zaobserwujesz pełne wybarwienie, głównym celem wybarwiania się samca jest chęć zwrócenia uwagi na samicy, natomiast zrobienie wrażenia na innym samcu odbywa się na zasadzie okazania agresji



No i tu też muszę się nie zgodzić - przy wielosamcowości samce są pięknie wybarwione praktycznie cały czas - nie tylko podczas zalotów,a prawdziwe piękno można podziwiać podczas walk lub pokazu siły między dwoma samcami.

Opublikowano

nie musisz się ze mną zgadzać, ja napisałem to na podstawie moich doświadczeń z pyszczakami a twoje są widocznie nieco inne i tyle, ja zawsze staram się niwelować ewentualne zgrzyty w akwarium, tym bardziej 240l, ty widocznie wolisz kiedy...

...prawdziwe piękno można podziwiać podczas walk

Wg mnie trzymanie trzech samców ma na celu posiadanie dwóch ładnie wybarwionych ryb

jest też wersja malawi z samymi samcami - to dopiero muszą być okazy piękna :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.