Skocz do zawartości

Pierwszy baniak w Norwegi-prosze o porady starych wyjadaczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Nosze sie z zamiarem zalozenia baniaka o rozmiarach 140x45x50,jestem poczatkujacym dlatego mam wiele pyt na ktore niby sa odp na forum ale jakze rozne :?

Do wydania mam jakies 5.ooozl ,czy to wystarczy?Chcialbym umiejscowic baniaczek w sypialni ale czy to nie bedzie uciazliwe?Poza tym chcialbym miec jak najmniejsza ilosc sprzetu jak tylko jest to mozliwe nie jakies duze filtry na zewnatrz itp.Kompletnie nie mam takze pojecia o oswietleniu gdyz nie mam tu dostepu do takich lamp jakie sa w polsce by zobaczyc na zywo jak to swieci :( .Prosze o pomoc w doborze sprzetu i ilosci rybek jak i gatunkow.Wszystkie sugestie mile widziane :P .Poza tym wymiary sa nie standartowe i nie wiem jak pokrywke zrobic?czy mozna zamowic wraz z oswietleniem pod wymiar?

Z gory dziekuje za wszystkie pomocne sugestie i propozycje.


pozdrawiam Grzes z Norge.


ps. kamlotow jest u mnie pod dostatkiem :P

Opublikowano

a nie możesz zamówić akwa 150x50x50 ? . Nie było by problemu np. z obudową ;-) Decydując sie na hodowlę pyszczaków, będziesz zmuszony do wydzielenia zewnętrznego filtra biologicznego ( kubełek , bądz sump) oprócz filtra mechanicznego .

Wszystkie nietypowe wymiary , to dodatkowe wydatki

Opublikowano

kolego,ze Tobie przyswajanie wiedzy zajmuje troszke wiecej czasu to naprawde nie moja sprawa,czytalem juz wszystkie watki ale co z tego?

Ale przechodzac do rzeczy to baniak jednak w standardzie 240l bedzie ,wiem ze zmieniam ale po rozmowie z zona taka decyzja i nie bedzie problemu z pokrywa.Do tego znalazlem filtr zewnetrzny EHEIM 2226 plus jakis mechaniczny do wewnatrz ale tu mam problem z wyborem.pokrywke czarna z plastku razem z oswietleniem, wszystko razem z reszta pierdolkow wyszlo mi 1600zl nie za malo?

Opublikowano

dzieki,ja myslalem ze to drozszy sport ale widze ze nie jest tak zle :P .Szafke ma juz ale jesze jak byscie mogli doradzic to gdzie sie zaopatrzyc w caly sprzet i baniak?,dodam ze beda to wysylac do Norwegii.

Opublikowano

Poważenie w Norwegii nie ma żadnych akwarystów :?:


Zadajesz zbyt ogólne pytania, żeby precyzyjnie na nie odpowiedzieć i smurv ma tu dużo racji, na większość z nich znajdziesz odpowiedź w mniej niż 3 minuty.


Czy 5 tys. wystarczy :?: Jednemu wystarczy, a nawet zostanie jeszcze na pół roku opijania akwarium, bo zrobi wszystko po kosztach, a drugi sobie za to sprawi ładną szafeczkę, kupi szkło, ale na pokrywę z oświetleniem już będzie musiał dołożyć następne 5 ;) . Nie wiem czy jakiś sklep zgodzi się na transport do Norwegii, o to musisz pytać w sklepach, a nie na forum, bo raczej niewielu z nas zastanawiało się nad tym ;) . Wiem za to, że samego szkła nie odważyłbym się wysyłać. Pomijam kwestie kosztów, bo skoro się zdecydowałeś, to musi się opłacać, nawet, jeśli miałbyś ponieść ryzyko otrzymania akwarium w proszku.


Co do obsady - w dziale "obsady" masz przyklejony wątek i regulamin wątków dotyczących obsad. Zanim zadasz pytanie radzę się zapoznać z tymi informacjami.

Opublikowano

Od siebie dodam że:

1. Większość sklepów internetowych w PL jest chętna do wysyłki poza granice ale problemy są z płatnością - tylko nieliczne mają opcję płatności kartą (trzeba kasę do PL przelewać i dopiero wtedy przelew do PL - a to jak wiadomo zabiera czas i pieniądze)

2. Większość sprzedawców na Allegro bez najmniejszego problemu wysyła za granicę. Większość sprzedawców udostępnia również opcję "Płacę z Allegro" co umożliwia płatność kartą.

3. Nie wiem jak to jest w Norwegii ale w UK większość nowych markowych (jak i mniej markowych) jest dużo tańszych, o używanych nie wspomnę.

4. Ryby są droższe ale wybór jest duuuuużo większy - i tak nie sądzę żebyś chciał sprowadzać ryby z PL.

Opublikowano

Dzieki chlopaki ,

U mnie sklepy sa owszem ale poza gupikami i skalarami nie uswiadczysz bardziej ambitnej rybki,szkla sa ale max 150l,chce wszystko zamowic w kraju niech dosla do znajomych a oni mi juz to zapakuja w busa i dojedzie nie ma problemu koszt takiej przesylki to z 200zl takze napewno sie oplaci.Co do czytania dzialu dla poczatkujacego to wiem ze musi by filtr zew biologiczny,wew tzw mechaniczny ,grzalka,pokrywa,oswietlenie,termometr,testy do wody,piasek,kamloty,jakies sitko,skrobak do szyb,pewnie jak bede zamawial w sklepie i podam litraz to mi dobiora reszte bo na forum tyle opini co sprzetu dlatego mozna czytac i czytac a i tak pewnie kupi sie to co sprzedawca poleci.

ale zapytam raz jeszcze jaki wy byscie wariant wybrali dysponujac powiedzmy 3000zl na baniak 240l z calym sprzetem,najwiecej mam problemu z tym oswietleniem chcialbym byl taki klimat nazwijmy go kosmiczny,zimny,


Nie lubie poprostu zastanawiac sie za dlugo tylko jak jest decyzja to trzeba ja jak najszybciej realizowac, bo jak tego nie zrobie to baniak powstanie ale za 5 lat.

Opublikowano

Zgodze sie ze kazda wlasciwa decyzja powinna byc wdrazana w miare szybko ,ale tez powinna byc przemyslana i uprzednio przeanalizowana wiec zainwestowalbym w odpowiednia wiedze i wtedy zrobil szybko sprawnie , poprawnie i bez zbednych pytan.

p.sJa na zrobienie 300l juz ze wszystkim wydalem okolo 2000 zl .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.