Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pytam bo nie mogę znaleźć na forum konkretnego przypadku.


Z waszego doświadczenia jaka wielkość profili stalowych bedzie wg was wystarczająca pod akwa o pojemności

ok 700 l i 1400 l

Jak powierzyłem sprawę ślusarzowi pod 2000l to wyliczył jak pod bunkier, i wolałbym tym razem nie przepłacać za zapas

wytrzymałości na konstrukcji.

Opublikowano

O widzę Barian , że nowy projekt się szykuje:)

1600l widziałem na profilu 60x50x3mm więc i na takim bym dał 1400l.

Stelaż niezbyt wysoki , bo 50cm , obłożony tylko płytą GK więc cały ciężar był na nim.

Opublikowano
danielj, barian wszystko rozchodzi sie o to ile bedzie wzocnien,

zaluzmy ze niezaleznie od wielkosci akwa, stelaz jest zbudowany z zamknietych prostopadloscianow [klatka z profili L] = X


i tutaj

klatka moze by:

1*X w akwa 100L, profil <

1*X w akwa 1000L, profil >

4*X w akwa 1000L, profil <


napisz wymiary akwa to raz a dwa to pozukaj i sprawdz co jest najbardziej oplacalne


ja bym proponowal nogi naszych prostopadloscianow z profili zamknietych o przekroju prostokata/kwadraty, gorna konstrukcja z profili L ktore utworzyly by nam rame do wsadzenia w nia plyty pod akwa a dol z plaskiego profilu


tak na szybko dla 60x200

43049662.jpg



Akwaria będą miały wymiary

150 x 70 x 70 h

200 x 70 x 70

250 x 70 x 70 plus kilka trzymetrowych

Projekt ogólnie wystawowy ( takie akwanarium tylko ryb afrykańskich).


Będzie ich 30-45 szt w zależności od docelowego lokum, pisałem już na forum o planach malawi cafe. ale projekt się trochę rozrósł.

Tak więc liczę każdy koszt.

Wysokość konstrukcji 100-120cm

Zakładałem taką klatkę jak w załączeniu plus belki po przekątnej na końcach dla wzmocnienia konstrukcji, oraz jeszcze jeden profil pod środkiem dna akwa, nie brałem pod uwagę profilu L od góry. ale warty rozważenia bo kosztowo tańszy.

Czy profil L także na dole konstrukcji? Jeśli tak, to czy nie będzie miało na sztywność podłużną konstrukcji?


Muszę dobrze to wszystko przemyśleć i przegadać z doświadczonymi użytkownikami, zanim podejmę rozmowę z asekuranckim zakładem ślusarskim ;-)

Opublikowano
Będzie ich 30-45 szt w zależności od docelowego lokum, pisałem już na forum o planach malawi cafe. ale projekt się trochę rozrósł.
coś mi tak właśnie wyglądało na odżycie dawnych planów :mrgreen:


co do stelaży to zgadzam się ze smurvem (mimo, iz sam mam całość wykonaną z profili zamkniętych) Na spód wystarczy płaskownik na górę kątownik. Co do wzmocnień poprzecznych to teoretycznie możnaby z nich zrezygnować (bo, jak powiedział smurv, przy prostym stelażu nie przenoszą obciążeń) Ja jednak wolałbym mieć jakieś zabezpieczenie usztywniające konstrukcję przy ruchach w poziomie (chociażby kotwę w ścianie)

Opublikowano

Jeśli zbiorniki mają znajdować się w obiekcie użytkowym, to czy nie lepiej zamiast sletażu zastosować cokół z cegły np. klinkierowej + odpowiedniej grubości blat kuchenny? Wystarczy podparcie w 3 punktach i powinno być ok.


A tak tytułem OT w jaki sposób będzie rozwiązana filtracja? Centralnie, czy każdy zbiornik oddzielnie?

Opublikowano
Jeśli zbiorniki mają znajdować się w obiekcie użytkowym, to czy nie lepiej zamiast stelażu zastosować cokół z cegły np. klinkierowej + odpowiedniej grubości blat kuchenny? Wystarczy podparcie w 3 punktach i powinno być ok.


A tak tytułem OT w jaki sposób będzie rozwiązana filtracja? Centralnie, czy każdy zbiornik oddzielnie?



Rozważam ewentualnie wersje ceglaną ale taka wersja będzie najpewniej w docelowym budynku. Na dzień dzisiejszy musi być

wersja do demontażu bez dużej ingerencji w lokal. Filtracja oraz stała wymiana wody będą rozwiązane centralnie, może

podzielone na trzy mniejsze systemy, największe akwa będą z własną filtracją plus stała podmiana wody.



Co do profili to zasięgnąłem języka i 50x50 powinien wystarczyć.

Przy 300 długości pozostanę przy sprawdzonym 80x80


Jak to będzie docelowo to jeszcze się douczam, i szukam mądrych głów co mi doradzą.

Opublikowano
Pochwal sie kolego, gdziez beda staly tak zacne baniaki ?


Oczywiście w centrum Polski w Koninie, aby wszyscy mieli w blisko i po drodze. I ci z gór nad morze i ci z nad morza w góry

;-) Oczywiście jak uda się razem połączyć wszystkie klocki układanki.

Opublikowano

Barian to ja tam zajadę na obiad już rezerwuję stolik.

Tylko na kiedy?

Ps. Co do rozmiarów profilu to 50x50 starczy w zupełności daj tylko ściankę 4mm zamiast 3, bo po co Ci takie lochy 80x80 z fizyki i tabeli wytrzymałości profili giętych na zimno wynika że grubość ścianki ma największe znaczenie.

Opublikowano
Barian to ja tam zajadę na obiad już rezerwuję stolik.

Tylko na kiedy?

Ps. Co do rozmiarów profilu to 50x50 starczy w zupełności daj tylko ściankę 4mm zamiast 3, bo po co Ci takie lochy 80x80 z fizyki i tabeli wytrzymałości profili giętych na zimno wynika że grubość ścianki ma największe znaczenie.




Profil będzie 50x50 ze ścianą 3 mm,

Nie ma co rezerwować stolika, tam trzeba będzie głównie łazić. :D

Co do kiegy, to na pewno nie w tym roku, się dopiero całość organizuje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.