Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kupiłem bo zawsze się przyda,a majątku to to nie kosztuje :)

Spytam jeszcze dla świętego spokoju:

czy w ten sposób ma wyglądać cała instalacja

wlot-2x korpusy po 50 mikronów-pompa c.o.-wylot

Jeśli coś nie tak to sprostujcie.

Opublikowano

czy w ten sposób ma wyglądać cała instalacja

wlot-2x korpusy po 50 mikronów-pompa c.o.-wylot

Jeśli coś nie tak to sprostujcie.


Wczoraj podobne pytanie zadał mi Sławek i po głębszym zastanowieniu się podpowiedziałem mu trochę inny układ, mianowicie:

rura zasysająca - filtr 100µ - pompa - filtr 50µ - rura powrotna do akwa.

Dzięki takiej kolejności filtrów sama pompa jest chroniona przed zanieczyszczeniami z akwarium, a z drugiej strony filtr o większej gęstości usytuowany za pompą "zmusi" ją do pracy pod obciążeniem bardziej dla niej korzystnym - czyli tłoczeniem.

Opublikowano

sys sam masz taki układ czy przy swoim doświadczeniu z narurowcami tak byś teraz go zrobił?W sobotę będę to składał więc chciałbym wybrać możliwie jak najlepszy układ połączenia.

Opublikowano

Ja mam sumpa, więc narurowce są mi obce, natomiast zauważyłem, a raczej usłyszałem parę razy grzechoczące świderki, które z sumpa dostały się do pompy, gdy nie miałem prefiltru. Woda ciągnięta przez pompę z sumpa jest raczej pozbawiona zanieczyszczeń mechanicznych ( typu piasek ), więc u mnie wystarcza gruba gąbka naciągnięta na rurę ssącą. U Ciebie pompa będzie zaciągać wodę prosto z akwarium, niewykluczone, że wraz z wodą mogą trafić do pompy różne obce ciała - piasek, świderki, ryby (?)... Dlatego, gdybym projektował u siebie filtrację opartą na narurowcach, to właśnie taki układ bym zastosował w celu ochrony pompy.

Ale tak, jak podkreśliłem w poprzednim poście - pompa musi mieć większy opór na wylocie niż na wlocie, bo inaczej będzie mielić wodę "w miejscu" i hałasować.

Opublikowano

tylko czy przy takim ukladzie, nie bedzie trzeba co chwile wymieniac wkladow 100 mikronow ? na nim przeciez spocznie cala mechanika w tym wypadku? 50 nie bedzie prawie wogole wykorzystana. czy sie myle?

Opublikowano

Trzeba by to odnieść do danych technicznych pompy - tzn. z jaką wodą może pracować, czasem dopuszczalne są zanieczyszczenia o określonej wielkości.


IMO rada Sysa jest bardzo dobra, większość pomp ma nawet w instrukcjach zalecenie montazu filtra osadnikowego PRZED pompą. A filtry osadnikowe zazwyczaj mają gęstość ok 100mikr.

Opublikowano

A gdyby dać tak jak wcześniej pisałem,dwa korpusy równolegle po 50 micro.i za korpusami pompa.Czy wtedy pompa nie będzie "zamulać"?Tak jak pisał slawekosw przy korpusach przed i za pompą ,cały syf będzie zbierany przez filtr przed pompą.Sam już nie wiem jak to poskładać :evil: Może wypowie się jeszcze jakiś posiadacz filtracji narurowej,jak ma to połączone i jak się spisuje?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.