Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam akwarium 112l a wnim 4 pyszczaki(yellow) dwa dorosłe samiec i samiczka i dwa małe i mam problem moje pyszczaki ciągle się ukrywają jak im daje pokarm to złapią trochę po czym znowu do kryjówki

A jak w nocy wyłączam światło pływają po całym akwarium co mam z tym zrobić ? (jest tak jakieś 3 tygodznie nie ma poprawy :( )


Czytałem o tym na tym forum że mozna przyciemnić akwarium jedni piszą że zostawić takie światło jakie jest że z czasem będzie ok więc zostawiłem światło takie jakie jest ale moje ryby są płochliwe


POMOCY :(

Opublikowano

zbiornik moze stac w zlym miejscu, oswietlonym dodatkowo przez slonce lub takim w ktorym ryby sa narazone na stres -glosne na poczatek zaciemnij boczne szyby i zrob ciemne tlo z tylu.

Rowniez gdy jest malo ryb w akwarium i duzo kryjowek, pyszczaki ze wzgledu na niski poziom konkurencji do pokarmu beda sie chowac do swoich grot jest to normalne zachowanie, rowniez jak oswietlenie jest za mocne (akie masz ?)i zbyt jasne podloze (piasek kwarcowy) co w efekcie tworzy im cos w rodzaju solarium, sproboj oswietlac 1 belka i daj ciemniejsze podlorze (piasek rzeczny), dodaj 3-4 mlode yellowki ,bo z tych 2 mlodych co piszesz jak wyrosna 2 samce to bedzie nie zaciekawie.

Opublikowano

Myślę że z tych małych to samica i samiec a mam piasek kwarcowy biały a może mam przyciemnić oświetlenie i po mału je zwiększać bo teraz mam dwie świetlówki philips master 6500k i sylvania grolux 8500K(18w) którą mam przykryć ? Ale nie wiem czy coś to da bo przykrywałem jedną ale różnicy nie widziałem :(

Opublikowano

Sławek zapewne pytał czy wiesz jaki masz poziom NO2 i NO3 w wodzie. Płochliwość może być skutkiem za dużego stężenia azotanów. A także ilości kryjówek, błyszczących rzeczy w pobliżu, oświetlenia, blabla itd.

Opublikowano

Do tego wszystkiego akwa może stać w "ruchliwym "miejscu a to też stresuje ryby.Podaj resztę parametrów.

BTW 112l to za mało dla yellowka a tym bardziej dodawanie kolejnych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.