Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tak to to, zamawiaj.

Bactopur w płynie to tak samo zewnętrzny środek jak to co już wlałeś.

Co do tej opuchniętej ryby, to niestety szanse na wyzdrowienie ma kiepskie. IMO zdechnie w ciągu doby, góra dwóch :( bo najprawdopodobniej u niej wystepuje posocznicowa postać choroby.


jak będziesz zamawiał to zamów tyle żeby Ci starczyło na dwie pełne kuracje plus 2-3 tabletki do namoczenia karmy.

Opublikowano

Mam mam mam!!!

Nie pytajcie jak ale skombinowalem 8 tabletek Bactopuru direct.

Jednak czasami mozna liczyc na rodakow poza granicami ;-)

Macie moze ulotke od tego bo mam tylko tabletki


mv

Opublikowano

Sytuacja po 24 godzinach po podaniu antybiotyku (w karmie cały czas podaje).

* "napompowana" samica kulfona niestety dziś zdechła - dawalem jej na maxa 1 dzień - pociągnęła 3

* samica kulfona z ranami na pysku ma się dużo lepiej - żre jak najęta, na pysku jedynie czerwone przebarwienie pływa spokojnie

* rdzawe mają postrzępione pletwy - nie jestem na 100% pewny czy to od choroby czy może od walk

* wszystkie ryby pływają spokojnie, żrą jak najęte i wyglądają na zdrowe.


W ulotce Bactopuru napisane że kuracja ma trwać 3 dni, potem w razie konieczności powtórzyć - jak sądzicie czy jeżeli w sobotę będzie sytuacja taka jak dziś to powtórzyć kurację dla spokojności czy może to starczy (chodzi mi o to żeby, skoro i tak już zrestartowałem akwa nie było powrotu po powiedzmy miesiącu)


Jak powinno przebiegać zakończenie leczenia - ile wody wymienić, jak długo trzymać węgiel w filtrze, kiedy dolać bakterie....?

Jeżeli przedłużyć kurację to jak wyżej - czy wodę podmienić ..... jakieś inne nieznane mi jeszcze cuda uskuteczniać?

Opublikowano

3 dni to stanowczo za mało. Antybiotyki powinno się podawać co najmniej przez 5 dni. Ja bym powtórzył. Przy powtórce podmieniasz 1/3 wody i dodajesz nową porcję leku. Jak skończysz leczenie to podmieniasz 1/3 montujesz węgiel, trzymasz go 2-3 dni a potem wywalasz. Na koniec wlewasz bakterie do filtra.

Opublikowano

co wy z tymi antybiotykami? :) POdales sulfamid, antybiotykow w polskim handlu zoo tez nie ma. Co nie znaczy ze sie ich nie uzywa, ale to spod lady. TO tak w kwestii formalnej :) A ze ryby wracaja do zdrowia, to znaczy ze od poczatku trafnie typowalismy, szkoda ze tak pozno dostaly lek, ale i tak uwazam, ze dobrze sie skonczylo. Tzn skonczy sie, kiedy po trzydniowej kuracji podmienisz 33%, powtorzysz nifuriprinol (lub bez podmiany pol dawki? pamietam ze tak leczylem - niech ktos doprecyzuje), potrzymasz kolejne 3 dni, jednczesnie obnizajac stopniowo temperature, potem 7-go dnia od rozpoczecia kuracji zalozysz wegiel, nastepnego dnia podmienisz czesc wody, nastepnego wegiel usuniesz, podasz witaminy i bakterie (chociaz te ostatnie moim zdaniem niekoniecznie). Tak bym zrobil ja. Powodzenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.